„Gawkowski nie ma zielonego pojęcia o czym mówi!” – totalna krytyka resortu cyfryzacji
Skala wycieku danych medycznych 19 milionów Polaków to nie tylko gigantyczna wpadka cyfrowa, ale przede wszystkim dowód na głęboką niemoc państwa w ochronie informacji wrażliwych swoich obywateli. Eksperci i politycy w studiu Telewizji Republika alarmują, że rząd bagatelizuje powagę sytuacji, sprowadzając zagrożenie do powtarzanego jak mantra zalecenia: »zastrzeż PESEL«. Podczas gdy resort cyfryzacji próbuje uspokajać nastroje, wątpliwości budzą nie tylko kompetencje osób odpowiedzialnych za zabezpieczenie danych, ale i sam tryb zarządzania kryzysowego, który coraz bardziej przypomina chaos znany z filmowych scenariuszy. Pytania o to, czy te niezwykle cenne dane medyczne nie posłużą do szantażu lub dezinformacji, pozostają wciąż bez konkretnej odpowiedzi ze strony premiera i wicepremiera Gawkowskiego. Zapraszamy!