Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 672,9 tony. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski i ja osobiście, tak jak każdego dnia, będziemy podejmować wszelkie starania na rzecz rozwoju gospodarczego Ojczyzny i pomyślności obywateli
NBP C.D. Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Pragnę Państwa uspokoić oraz zapewnić, że bank centralny nie podda się żadnej politycznej presji
21:55 Departament Stanu USA poinformował w środę, że nakazał większości pracowników amerykańskiej ambasady w Rijadzie i ich rodzinom opuszczenie Arabii Saudyjskiej. W placówce pozostać mają jedynie osoby odpowiadające za sytuacje krytyczne
21:12 Prezydent Karol Nawrocki ocenił w środę, że „dziś Polska z całą pewnością potrzebuje rządu, który zajmuje się sprawami Polaków”. Potrzebujemy mocnych, silnych, niezależnych instytucji, a nie instytucji „zdobywanych”
20:30 23-letnia studentka Nadżmeh Amini została skazana w Iranie na śmierć za bluźnierstwo na platformach społecznościowych – poinformowały grupy broniące praw człowieka
19:25 Administracja USA odmówiła lewicowej polityczce z Hiszpanii Adzie Colau zgody na wjazd do Portoryko – poinformował w środę dziennik „El Diario”
18:45 Nieznany mężczyzna zadzwonił dziś na infolinię Telewizji Republika i groził śmiercią Tomaszowi Sakiewiczowi, prezesowi stacji, a obrońcom Trybunału Konstytucyjnego, którzy znajdują się przed siedzibą instytucji, podpaleniem
18:10 Klub Rozwój Plus złoży projekt ustawy przewidujący deportację cudzoziemców skazanych za propagowanie banderyzmu i zakaz wjazdu do Polski czy karę pozbawienia wolności za propagowanie zbrodni OUN-UPA i ich symboliki
17:30 Władze Rosji są gotowe wrócić do trójstronnych rozmów dotyczących Ukrainy w pierwszej połowie listopada – przekazał doradca Władimira Putina Jurij Uszakow po spotkaniu rosyjskiego przywódcy ze specjalnym wysłannikiem prezydenta USA Steve’em Witkoffem
16:24 Prezes Ryanaira Michael O’Leary ostrzega przed wzrostem cen biletów lotniczych w Europie nawet o 20 proc. Wśród głównych przyczyn wymienia drożejące paliwo oraz możliwe ograniczenie liczby dostępnych połączeń
15:16 Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w wywiadzie dla stacji Fox News, że zgodziłby się na porozumienie pokojowe z Rosją, które zamroziłoby wojnę na obecnej linii frontu
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zduńska Wola zaprasza na spotkanie z Oskarem Kidą i Oskarem Szafarowiczem - 22 października, godz. 18.30, Ośrodek Pamięci św. Maksymiliana Marii Kolbego, ul. Kościelna 20 w Zduńskiej Woli
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łódź zaprasza na spotkanie z europosłami Patrykiem Jakim i Tobiaszem Bocheńskim, 23 października, godz. 16:00 Skrzyżowanie Al. Mickiewicza i Piotrkowska (Piotrkowska Centrum), Łódź
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Wołomin zaprasza na spotkanie z publicystą TADEUSZEM PŁUŻAŃSKIM 23 października, godz. 17:00 Sala parafialna kościoła Matki Bożej Częstochowskiej, ul. Kościelna 54, Wołomin
Klub „Gazety Polskiej” Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z Miłoszem Kłeczkiem, podczas którego na żywo poprowadzi on program "Miłosz Kłeczek z półobrotu”. Goście: Marek Jakubiak i Jacek Sasin. 23.10, godz. 17:30, Pabianicka 31, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub "GP" Odolanów zaprasza na uroczystość 81. Rocznicy Bitwy pod Odolanowem, 23.10, g. 18, Pomnik Pamięci, ul. Raszkowska-Chwaliszewska. Po uroczystości spotkanie z Antonim Macierewiczem i Lidią Czechak w Klubie Rodziny CIS, ul. Bartosza 14, Odolanów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań, Ruch Obrony Granic zapraszają na spotkanie z Sędzią Kamilą BORSZOWSKĄ- MOSZOWSKĄ, sędzią Piotrem SCHABEM, KONSTYTUCJONALISTĄ DR. Oskarem KIDĄ 23 października, godz. 18:00. Szkoła Katolicka, ul. Głogowska 92, Poznań
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Lublinie na spotkanie z przewodniczącym ECR Patrykiem Jakim, 24 października, godz. 13:00 Plac Łokietka, Lublin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II, ROG i Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk zapraszają na spotkanie autorskie z KONSTYTUCJONALISTĄ DR. Oskarem KIDĄ 24 października, godz. 16:00 Cech Rzemiosła, ul. 10 lutego 33, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów zaprasza na spotkanie z ks. Mariuszem Iliaszewiczem Temat spotkania: "Filip Adwent - historia, która wciąż budzi pytania", 24 października, g. 16:00, Aula św. Gerarda przy kościele pw. św. Klemensa, ul. Sikorskiego 23, Głogów
Wydarzenie Klub GP Toruń zaprasza 26.10, g. 9 na akcję Murem za Panią Izabelą! i rozprawę apelacyjną, Sąd Okręgowy, sala 101, ul. Piekary 51. Walczymy o uniewinnienie p.Izy! Ubierzmy się na czarno! O g. 18:45 koncert P. Piekarczyka
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łomża zaprasza na spotkanie z Wicemarszałkiem Sejmu RP Marcinem Horałą oraz posłem Januszem Cieszyńskim 29 października, godz. 16:30. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Braniewo i poseł Andrzej Śliwka zapraszają na spotkanie z prof. Sławomirem Cenckiewiczem i Michałem Rachoniem 4 listopada, godz. 18:00 Braniewskie Centrum Kultury, sala widowiskowo-kinowa, ul. Katedralna 9, Braniewo
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubomierz zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 9 listopada, godz. 17:00, Lwówek Śląski, Ratusz, Sala mieszczańska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Mrągowo zaprasza na obchody Narodowego Święta Niepodległości 11 listopada, Godz. 10:30 Msza Św. w kościele św. Wojciecha godz. 11:30 Marsz ulicami Mrągowa następnie uroczystości przy pomniku Odzyskania Niepodległości
WYDARZENIE Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do zapisów na wyjazd na 11 listopada do Warszawy i 14 listopada do Częstochowy. Zapisy u Przewodniczących Klubów GP: www.klubygp.pl
Wydarzenie Kluby „GP” zapraszają na pielgrzymkę 14 listopada, godz. 12:00 na Jasną Górę. Podczas Mszy Św. nastąpi Akt Zawierzenia Klubów „Gazety Polskiej” Matce Bożej w Kaplicy Cudownego Obrazu. Mszę Św. odprawi ks. prof. Jarosław Wąsowicz. Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie Po Mszy Św. na Jasnej Górze 14 listopada Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie otwarte m.in. z T. Sakiewiczem, Aula o. A. Kordeckiego, Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie GLIWICE: MIESZKAŃCY CHCĄ ODWOŁANIA KUCZYŃSKIEJ-BUDKI! PODPISY NA RYNKU ZBIERANE CODZIENNIE DO 26 PAŹDZIERNIKA!

Emilewicz: Podjęłam decyzję o opuszczeniu Porozumienia. Pozostaję w klubie PiS

Źródło: Fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

– Podjęłam decyzję o opuszczeniu Porozumienia; pozostaję w klubie PiS i będę wspierać Zjednoczoną Prawicę – poinformowała w rozmowie z PAP wicepremier minister rozwoju Jadwiga Emilewicz.

– W bardzo poważnych kryzysach ostatnich miesięcy, które istotnie zagroziły trwaniu Zjednoczonej Prawicy, znaleźliśmy się z szefem Porozumienia Jarosławem Gowinem po przeciwnych stronach sporu. Nie jest to kwestia przypadku, ale zasadniczych różnic w rozumieniu politycznych celów i metod – argumentuje Emilewicz.

– Z Jarosławem Gowinem nie zgadzałam się ani w maju, kiedy wewnątrzkoalicyjny spór o termin wyborów postanowił on przenieść na forum publiczne. Ani w tej chwili, kiedy, w krytycznym dla prawicy głosowaniu nad ustawą o ochronie zwierząt, podjął decyzję o wstrzymaniu się od głosu, ponownie ryzykując stabilność i istnienie koalicji - podkreśla.

PAP: W sobotę dojdzie do wspólnego oświadczenia liderów Zjednoczonej Prawicy i podpisania nowej umowy koalicyjnej. Jak Pani premier to ocenia?

Jadwiga Emilewicz: Myślę, że jest to bardzo dobra informacja dla Polski, bo ten stan niepewności nie powinien trwać zbyt długo. W moim przekonaniu obóz Zjednoczonej Prawicy jest dzisiaj najlepszą odpowiedzią na te trudne, niepewne czasy. Miejmy więc nadzieję, że umowa koalicyjna w sobotę będzie podpisana i nowy rząd rozpocznie pracę jak najszybciej.

PAP: A jaka w takim razie będzie Pani rola po rekonstrukcji rządu?

J.E.: W związku z ustaleniami liderów, na każdą z partii koalicyjnych przypadnie po jednym resorcie, a – jak wiadomo – do rządu postanowił wrócić Jarosław Gowin, zatem wkrótce skończy się moja misja.

Ale to niejedyny powód. Podjęłam decyzję o opuszczeniu Porozumienia.

To dla mnie bardzo trudna decyzja, ponieważ to Jarosław Gowin wprowadzał mnie do polityki, a partię razem zakładaliśmy i tworzyliśmy przez lata. Jednak, wśród wszystkich dostępnych możliwości, ta wydaje się najuczciwszą.

 

PAP: Jakie jest źródło tej decyzji?

 

J.E.: Fakt, że w dwóch bardzo poważnych kryzysach ostatnich miesięcy, które istotnie zagroziły trwaniu Zjednoczonej Prawicy, znaleźliśmy się z liderem Porozumienia – Jarosławem Gowinem – po przeciwnych stronach sporu. Nie jest to – w moim przekonaniu – kwestia przypadku, ale zasadniczych różnic w rozumieniu politycznych celów i metod.

 

Z Jarosławem Gowinem nie zgadzałam się ani w maju, kiedy wewnątrzkoalicyjny spór o termin wyborów postanowił on przenieść na forum publiczne. Ani w tej chwili, kiedy, w krytycznym dla prawicy głosowaniu nad ustawą o ochronie zwierząt, podjął decyzję o wstrzymaniu się od głosu, ponownie ryzykując stabilność i istnienie koalicji.

 

Wiem, że Jarosław Gowin inaczej dzisiaj rozumie i ocenia te działania i wiem, że chodzi tu o kwestie podstawowe. Mam też świadomość, że uzgodnienie wspólnych stanowisk nie jest możliwe. Jestem wiceprzewodniczącą Porozumienia, partii, w której nazwie znajduje się nazwisko Jarosława Gowina. W tej sytuacji uczciwość nakazuje mi – gdy przestaję utożsamiać się z linią jej lidera – opuścić tę partię.

 

PAP: Pozostaje Pani w klubie PiS?

 

J.E.: Oczywiście. Będę wspierać obóz Zjednoczonej Prawicy, bo dzisiaj najważniejszym celem jest stabilność rządu.

 

W ubiegłym roku zostałam wybrana na posłankę z Poznania, mam zobowiązania wobec swoich wyborców. W najbliższym czasie przedstawię bilans swojej rocznej aktywności w Poznaniu oraz dalsze plany dla regionu. W swojej pracy parlamentarnej będę też wspierać rządowe projekty. Zamierzam wspierać rząd w realizacji czekających nas, trudnych reform, które pozwolą Polsce wrócić na ścieżkę wzrostu gospodarczego. Jednocześnie będę nadal bardzo dobrze życzyć Porozumieniu – partii, którą miałam zaszczyt zakładać i współtworzyć.

 

PAP: Zostanie pani posłanką bezpartyjną?

 

J.E.: Będę posłanką bezpartyjną w klubie PiS.

 

PAP: Czy, Pani zdaniem, obecna koalicja utrzyma się przez trzy lata, które pozostały do kolejnych wyborów parlamentarnych?

 

J.E.: Z mojej perspektywy najważniejsze jest to, żeby projekty, nad którymi pracujemy, były realizowane bez zatrzymania.

 

Obóz Zjednoczonej Prawicy – w to wierzę – nie tylko przetrwa, ale i będzie gotowy do kolejnego zwycięstwa za trzy lata. Dzisiaj na pewno kolejne wybory nie byłyby najlepszym rozwiązaniem. Trzy lata bez wyborów, trudne, bo pokryzysowe, to perspektywa, w której możemy – zakładając stabilizację polityczną – nie tylko zapewnić bezpieczeństwo gospodarcze, ale też wynieść Polskę rozwojowo na wyższy poziom.

 

Na pewno praktyką powinno być to, że ustalamy pewien horyzont naszego działania i tego się trzymamy. Nie zaskakujemy się nawzajem projektami, które nie były uzgadniane, a które budzą poważne kontrowersje.

 

Dla mnie przykładem takiego wzajemnego zaufania, o którym mówię, jest przykład podejścia wszystkich koalicjantów do ustawy o działaniu w stanie wyższej konieczności. Moja opinia na jej temat jest absolutnie jednoznaczna. Gdy wybuchła pandemia codziennie uczestniczyłam w zespołach zarządzania kryzysowego. Na tym pierwszym etapie nie wszyscy ministrowie brali w nich udział.

 

Większość z nas pamięta podenerwowanie, wynikające z tego, że mogło brakować maseczek, płynów do dezynfekcji czy respiratorów. Odkrywaliśmy również wtedy, że żaden z ustawodawców nie przewidział takiej sytuacji.

 

W drugim tygodniu kwarantanny odkryliśmy, że aby Agencja Rezerw Materiałowych mogła zmienić swój plan finansowy – co było niezbędne do zakupu środków ochronnych – potrzebuje decyzji sejmowej Komisji Finansów Publicznych, która wówczas nie zbierała się.

 

Wszystkie inicjowane wtedy działania podejmowane były w stanie wyższej konieczności. Nie mam co do tego najmniejszej wątpliwości. W takim czasie należy podejmować decyzje w sposób absolutnie niestandardowy. Tak jak niestandardowa była pomoc dla przedsiębiorców, która teraz jest jednoznacznie dobrze oceniania, tak i niestandardowa musiała być pomoc w zakresie ochrony osobistej i takie trudne, niestandardowe decyzje były wówczas podejmowane.

 

PAP: A jak ocenia Pani swój bilans jako ministra odpowiedzialnego za gospodarkę?

 

J.E.: Z poczuciem satysfakcji z wykonanej pracy i jej efektów. Ministrem konstytucyjnym, odpowiedzialnym za gospodarkę, zostałam na początku 2018 roku. Od tego czasu minęły niespełna trzy lata. W tym czasie udało nam się przeprowadzić długą listę projektów.

 

Począwszy od wejścia w życie Konstytucji Biznesu, poprzez Polską Strefę Inwestycji, Pakiet MŚP, Mały ZUS, zarząd sukcesyjny, Pakiet Przyjazne Prawo, ustawę przeciwdziałającą zatorom płatniczym. Po ogromną reformę, jaką będzie wchodzące w życie 1 stycznia nowe Prawo zamówień publicznych.

 

Towarzyszyły temu działania proinnowacyjne, takie jak ulga na B+R, IP Box, program Start in Poland, czy Platforma Przemysłu Przyszłości. A także, bardzo dla mnie ważne, działania na rzecz walki ze smogiem i upowszechniania OZE, w tym Program Czyste Powietrze czy Mój Prąd.

 

Obecną kadencję – co oczywiste – zdominowało przeciwdziałanie gospodarczym skutkom pandemii. Czyli kolejne ustawy składające się na tarczę antykryzysową, w tym tarczę finansową PFR, które tworzyliśmy w absolutnie bezprecedensowym tempie i nadzwyczajnych warunkach.

 

W ostatnich miesiącach udało nam się również doprowadzić do uchwalenia m.in. ustawy dot. bonu turystycznego; podpisanej ostatnio przez prezydenta tarczy turystycznej; ustawy dot. Polityki Nowej Szansy czy nowelizacji Prawa budowlanego. A po pierwszym czytaniu w Sejmie jest już społeczna część pakietu mieszkaniowego.

 

Jestem przekonana, że to co udało się osiągnąć całemu mojemu zespołowi w ministerstwie realnie przyczyniło się do poprawy warunków gospodarczych w Polsce. Chciałabym także, żeby to co jest jeszcze w planach nie utonęło w doraźnych sporach.

 

PAP: A jak widzi Pani obecny stan polskiej gospodarki?

 

J. E.: Myślę, że możemy z umiarkowanym optymizmem patrzeć w przyszłość. Bezrobocie mamy niższe niż zakładaliśmy jeszcze w kwietniu, a dane z rynku pracy za sierpień pokazują, że liczba miejsc pracy rośnie. Od czerwca wzrasta produkcja przemysłowa, a także eksport. Zakładamy – w skali całego roku – spadek PKB na poziomie ok. 4 proc. i wzrost w przyszłym roku rzędu 4 proc.

 

Patrząc na całą Europę Środkową, rozwijające się gospodarki radzą sobie zdecydowanie lepiej, są bardziej elastyczne, mniej uzależnione od zglobalizowanych łańcuchów dostaw i, paradoksalnie dla nas, przyszły rok może być rokiem szybszego wychodzenia z zakrętu. Dodatkowymi impulsami dla polskiej gospodarki będą z pewnością środki unijne, nie tylko z Funduszu Spójności, ale przede wszystkim z Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności.

 

PAP: Ostatnio skierowała Pani do konsultacji propozycje MR dotyczące Krajowego Planu Odbudowy.

 

J.E.: Krajowy Plan Odbudowy to blisko 60 mld euro z UE na odbudowę polskiej gospodarki. Chcemy, by dzięki KPO udało się wzmocnić polskie firmy, unowocześnić gospodarkę i poprawić jakość życia Polaków. Celem jest jakość i podniesienie poziomu innowacyjności.

 

Ministerstwo Rozwoju do końca września poddaje pod konsultacje swoje kluczowe propozycje do Planu. Chcemy wykorzystać te środki m.in. na rozwój cyfryzacji, „zieloną” gospodarkę czy innowacje, w tym krajową produkcję leków, renowacje budynków mieszkalnych, energetykę prosumencką. Zachęcamy też do zgłaszania własnych pomysłów.

 

Unijne pieniądze muszą być przeznaczone na konkretne reformy i inwestycje, które wpisują się w obszary kluczowe dla UE. Są to: infrastruktura, transport, energia i środowisko, innowacje, cyfryzacja, zdrowie, społeczeństwo oraz spójność terytorialna. W programie mogą uczestniczyć państwowe i prywatne przedsiębiorstwa.

 

PAP: Pojawia się tu kwestia tego, czy Polska powinna wpisywać się w program zielonej transformacji, Nowego Zielonego Ładu europejskiego?

 

J.E.: Jeżeli spojrzymy na program zielonej transformacji jako na moment, w którym możemy dokonać świadomego wyboru na rzecz poprawy jakości życia, a nie jak na konieczność narzuconą przez UE, wówczas możemy realizować bardziej skuteczne reformy gospodarcze. A właśnie tego oczekują od nas obywatele.

 

Zaś tych, którzy wątpią w takie przesłanie, zapraszam do pogórniczych rejonów w Polsce i przekazanie ich mieszkańcom, stojąc twarzą w twarz: Przykro nam, ale nie możemy pozwolić, aby wasze otoczenie, miejsca pracy i zamieszkania, były na takim poziomie, jak w innych, lepiej rozwiniętych państwach.

 

Wybór zielonej transformacji jest więc naszym wyborem cywilizacyjnym. To coś, co powinniśmy zrobić, co jesteśmy winni kolejnym pokoleniom. Mając do tego możliwości finansowe, grzechem byłoby ich nie wykorzystać.

 

PAP: Kiedy Krajowy Plan Odbudowy będzie gotowy?

 

J.E.: Im szybciej Plan przygotujemy, tym szybciej unijne pieniądze trafią do polskiej gospodarki. Formalnie KPO należy przesłać do Komisji Europejskiej do końca kwietnia 2021 r. Chcemy to jednak zrobić możliwie szybko, po to, by pieniądze z funduszu odbudowy wpłynęły do Polski niezwłocznie. Po 15 października zręby KPO Polska może konsultować z Komisją Europejską.

 

Zakładamy, że Plan powinien być przyjęty po 3-4 miesiącach od przekazania, a w takiej sytuacji w II kwartale przyszłego roku pierwsza transza unijnych funduszy - zaliczka, czyli ok. 8 proc. z 23 mld EUR - będzie mogła do nas trafić. Plan będzie realizowany do 2026 r.

 

PAP: A jakie projekty przygotowane są w Ministerstwie Rozwoju?

 

J.E.: Mamy ich cały szereg. Mają one stanowić impuls do rozwoju gospodarki. Być „mieczem”, którego czas przychodzi po „tarczy”. To m.in. ulga na robotyzację – wzorowana na uldze na B&R, pakiet dla inwestycji, paszport inwestora strategicznego, czy fundacja rodzinna.

 

Chcemy zatem skupić się na reformach systemowych, które będą podnosić poziom inwestycji. Przedsiębiorcy mają zgromadzone na kontach oszczędności. Trzeba ich jednak zachęcić do inwestowania, zapewniając, że - mimo globalnej niepewności - warunki podatkowe, wspierające inwestycje, będą korzystne.

 

Poważnym wyzwaniem jest też poprawa warunków życia. Dlatego przygotowaliśmy pakiet mieszkaniowy. Jego społeczna część, jak już mówiłam, jest w parlamencie. Pakiet ma wyjść naprzeciw problemowi braku mieszkań - to m.in. nowa oferta stabilnego, długoterminowego najmu, bądź też możliwości najmu z opcją dojścia do własności.

 

Planujemy ten projekt w partnerstwie z samorządami. Ten pakiet docelowo ma poprawić jakość życia, ale z drugiej strony uruchamia kolejny impuls inwestycyjny w sektorze budowlanym.

 

Równocześnie w ministerstwie przygotowujemy się do czegoś, co w dokumentach europejskich nazwano nową falą renowacyjną. Chodzi o wsparcie w termomodernizacji, poprawę efektywności energetycznej. To doprowadzi do poprawy jakości życia, ale też spowoduje ożywienie w sektorze budowlanym. Dlatego też do Krajowego Planu Odbudowy jako jeden z projektów, który chcemy zdecydowanie wesprzeć finansowo, wpisujemy termomodernizację i remonty.

 

PAP: A czy w związku z podjętymi działaniami antykryzysowymi przedsiębiorcy, pracownicy powinni się liczyć z nowymi obciążeniami?

 

J.E.: Najlepszym sposobem wychodzenia z kryzysu – zamiast podnoszenia podatków czy wzrostu inflacji – jest szybszy wzrost gospodarczy. Po to – dzięki tarczy antykryzysowej, w tym tarczy finansowej PFR – dostarczyliśmy płynności, utrzymaliśmy firmy na rynku, a dziś pracujemy nad dalszymi reformami strukturalnymi, aby firmy wchodziły na ścieżkę wzrostu.

 

PAP: Co z zapowiadaną nowelizacją tzw. ustawy wiatrakowej?

 

J.E.: To projekt, który skończyliśmy konsultować wewnątrzresortowo, a za chwilę rozpoczniemy konsultacje międzyresortowe. Chcielibyśmy odblokować inwestycje wiatrowe na lądzie, ale przy pełnym poszanowaniu praw mieszkańców.

 

Są takie miejsca w Polsce, gdzie wiatraki stoją nawet w odległości 80 metrów od domów mieszkalnych i dlatego potrzebna była ustawa odległościowa. Dziś wprowadzamy korektę, która sprawi, że inwestycje wiatrowe będzie można lokować w odległości mniejszej niż 10H (10-krotność wysokości masztu), pod warunkiem, że zostaną one wpisane w miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, a ich lokalizacja będzie poddana podwójnym konsultacjom społecznym – także z gminami, które 10H obejmie.

 

Zamówiliśmy też opracowanie nt. skutków oddziaływania wiatraków, tak abyśmy mogli wyznac

PAP