Dziecko przyszło na świat w… taksówce
Zespół Ratownictwa Medycznego nie zdążył dotrzeć do kobiety na czas, która ostatecznie urodziła samodzielnie. Na szczęście zarówno matka, jak i dziecko są zdrowi.
Do niecodziennych narodzin doszło w Warszawie na ul. Żwirki i Wigury. Kobiecie, która jechała taksówką, odeszły wody i zaczęła rodzić w samochodzie.
Ratownicy błyskawicznie pojawili się na miejscu gotowi na wszystko, ale dziewczynka była szybsza od nich i przyszła już na świat. Członkowie ZRM natychmiast przeprowadzili medyczne czynności ratunkowe z mamą, zabezpieczyli dziewczynkę i obie szczęśliwe przewieźli do jednego z warszawskich szpitali
- czytamy na facebookowym profilu Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego „Meditrans” w Warszawie.
Źródło: Facebook
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Najnowsze
HIT DNIA
Kamil z Onetu zaatakował rektora AWS. Zareagował mec. Lewandowski
Bogucki: obiecywali 60 tys. kwoty wolnej, teraz sięgają do kieszeni Polaków
Nie żyje dawna miłość króla Karola III. Kiedyś widziano w niej przyszłą królową