Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński podczas G20 w Asheville: Decyzja NBP o zwiększeniu zasobów złota do 700 ton spotkała się z dużym zainteresowaniem uczestników G20.
12:57 Przed lubelskim sądem rozpoczął się w środę proces byłego youtubera Wojciecha K., którego prokuratura oskarżyła o przesyłanie 13-latce materiałów pornograficznych. Za czyny popełnione w 2014 r. 31-latkowi grozi do trzech lat więzienia
12:20 Poseł Łukasz Schreiber został szefem klubu parlamentarnego Rozwój Plus, zastępując na tej funkcji Mateusza Morawieckiego. Wiceszefami zostali m.in. posłowie: Krzysztof Szczucki, Janusz Cieszyński i Paweł Jabłoński, a rzecznikiem klubu - Robert Gontarz
11:25 Służby w Niemczech odnotowały próbę sabotażu sieci energetycznej w Bergheim na zachodzie kraju
10:38 Do 1130 wzrosła w środę łączna liczba ofiar śmiertelnych katastrofalnej powodzi błyskawicznej, która przed tygodniem zniszczyła pogranicze Nepalu i Chin
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubin zaprasza na Koncert patriotyczny Pawła Piekarczyka w hołdzie ofiarom Zbrodni Lubińskiej i II wojny światowej. 2 września, godz. 19:00 Kościół pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Lubinie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Sydney zaprasza na Manifestację przed Konsulatem Niemiec ws. Reparacji za straty II Wojny Światowej 4 września, godz. 1-3 PM, 100 William Street, Woolloomooloo, Sydney
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Długołęka zaprasza na narodowe czytanie Dziadów Adama Mickiewicza w Długołęce 5 września, godz. 12:00 na placu przy parafii ul. Wiejska 24, Długołęka
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 7 września, godz. 17:00 Aula przy parafii WNMP w Bytomiu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Zielonej Górze i poseł Jerzy Materna zapraszają na spotkanie z prawnikiem, konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą. 11 września (piątek), g. 17.00 Zajazd Pocztowy, ul. Jedności 78 w Zielonej Górze
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" woj. lubuskiego zapraszają mężczyzn z rodzinami 12 września do Międzyrzecza na 14. Pielgrzymkę mężczyzn do kolebki chrześcijaństwa i polskości. Rozpoczęcie o godzinie 10.00 na Zamku w Międzyrzeczu
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub “Gazety Polskiej” zaprasza 17 września o godz. 17:00 na mszę św. w intencji Ojczyzny w 87. rocznicę agresji sowieckiej na Polskę, kościół pw. Zesłania Ducha Świętego przy ul. Broniewskiego 44 w Warszawie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Konstantynów Łódzki zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 18 września, godz. 18:00 Parafia Nawiedzenia NMP w Srebrnej ul. Kościelna 9
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do udziału w pielgrzymce do Lourdes w dniach 28.09-07.10.2026 - ilość miejsc ograniczona. Szczegóły i warunki udziału na stronie wielkiwyjazd.pl

„Dzieci płaczą, dlaczego taty nie ma”. Poruszająca relacja matki z Nowogrodu Wołyńskiego

Źródło: Fot. PAP/Wojtek Jargiło

Z mężem rozstaliśmy się na granicy. Dzieci płaczą, dlaczego taty nie mama. Moja mama i siostry miały jechać z nami, ale zostały w domu, bo miasto było ostrzeliwane – powiedziała Ksenia z Nowogrodu Wołyńskiego, która w sobotę przekroczyła polsko-ukraińską granicę w Dorohusku (Lubelskie).

Reporter PAP Ksenię z dwójką dzieci: z 6-letnią Milenką i 2-letnią Laną spotkał na parkingu przy punkcie recepcyjnym.

– Jechaliśmy samochodem do granicy i widzieliśmy, że wojsko strzela po miastach – powiedziała.

Wyjaśniła, że pochodzi z Nowogrodu Wołyńskiego. W mieście została jej mama i siostry. – Miałyśmy jechać razem, ale pochowały się, bo miasto było ostrzeliwane – powiedziała.

Mąż przywiózł ich samochodem do granicy i zawrócił na Ukrainę. – Rozstaliśmy się na granicy. Pożegnanie było trudne. Dzieci płaczą, dlaczego taty nie ma – wyjaśniła.

Ksenia próbuje tłumaczyć dzieciom, że wyjechali dla ich bezpieczeństwa. – Niewiele rozumieją z tego, co się dzieje. Ważne, że są zdrowe i bezpieczne – wyznała.

– Będę szukała pracy. Dzieci pójdą do przedszkola, a ja do pracy – dodała, wsiadając do samochodu, którym przyjechała po nich rodzina z Polski.

Przed wyruszeniem w drogę Lana głośno domagała się od mamy poduszki w kształcie jednorożca. Kiedy ją dostała, uśmiechnęła się lekko.

🇵🇱🇺🇦 Przejście graniczne w #Medyka. Polska przyjmuje uchodźców z Ukrainy. pic.twitter.com/202G9BSJS2

— MSWiA 🇵🇱 (@MSWiA_GOV_PL) February 26, 2022

Rodzina pomaga także Natalii, która do Polski przyjechała z trójką dzieci: 13-letnią Marią, 10-letnią Iriną i 4-letnią Anną. Na ich dobytek składają się: dwie niewielkie walizki podróżne, laptop i pakunek z suchym prowiantem, który dostały w punkcie.

Natalia przyznała, że dzieci są zdrowie, ale zmęczone po podróży z Nowogrodu Wołyńskiego, która trwała półtorej godziny.

– Tam już wojna. Rakiety spadają na wsie dookoła miasta, słyszałam, że w pobliżu były widziane czołgi – powiedziała Natalia.

Słysząc pytanie o męża zaczyna płakać. – Jest rezerwistą. Nie wypuścili go z Ukrainy – odpowiedziała ze smutkiem.

Na pytanie o plany na przyszłość odpowiedziała: „Nie przyjechałam tu oddychać świeżym powietrzem. Chcę pracować”.

– Zabieramy ich do Białegostoku – powiedział Andrzej Święcicki, który po rodzinę z Ukrainy przyjechał z Białegostoku.

Wyjaśnił, że w piątek wieczorem odebrał telefon od kuzynki, że jest już w Polsce. Zadzwonił do kolegi i dwoma samochodami przyjechali do Dorohuska. Na miejscu spotkał wiele osób, głównie kobiety z dziećmi, które uciekają z Ukrainy.

– Jak tu przyjechałem, to się wzruszyłem – przyznał próbując powstrzymać łzy napływające do oczu. Dodał, że rodzina z Ukrainy będzie mieszkać u nich w domu tak długo, jak będzie to konieczne.

Andrzej wyjaśnił, że jego przodkowie zostali zesłani do Kazachstanu. 23 lata temu przyjechał do Polski, jako repatriant, skończył studia i teraz mieszka z rodziną w Białymstoku. – Chcę po prostu pomóc – powiedział.

Punkt recepcyjny dla obywateli Ukrainy został utworzony w XVIII-wiecznym Pałacu Suchodolskich. Przybywają tu zarówno osoby, które dopiero przekroczyły granicę, jak i osoby z Polski poszukujące tu swoich bliskich uciekających przed wojną.

W punkcie osoby przyjezdne mogą odpocząć, zjeść posiłek, skorzystać z pomocy pielęgniarki lub ratowników medycznych, złożyć wniosek o pomoc międzynarodową, wypełnić dokumenty uprawniające do pobytu lub uzyskać skierowanie do jednego z ośrodków dla osób uciekających z Ukrainy. Od piątku liczba przybywających tu obywateli Ukrainy zwiększyła się. Na parking przed punktem, co kilka minut podjeżdżają samochody osób, które przyjechały tu po swoją rodzinę i znajomych.

PAP