Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
07:27 Kuba: Szósta w tym roku awaria sieci elektrycznej w całym kraju
06:30 Polska: Prezydent weźmie udział w uroczystości wręczenia sztandaru 18. Stołecznej Brygadzie Obrony Terytorialnej
06:11 USA: Władze poszukują szczątków ponad 81 tys. żołnierzy amerykańskich poległych w konfliktach zbrojnych od II wojny światowej
05:12 Prasa: TAZ broni Bandery. Niemcy zapominają o kolaboracji Ataki na Ukraińców? Taz oskarża Nawrockiego, milczy o historii Niemiecki dziennik o Wołyniu: prezydent „sięga po propagandę” Lead: Lewicowy niemiecki dziennik Die Tageszeitung opisuje rosnącą li
02:54 Świat: Prezydent USA Donald Trump w niedzielę zapowiedział, że następnego dnia ruszą negocjacje z Iranem. W sobotę ogłosił wstrzymanie potężnego ataku na Iran pod warunkiem szybkiego zawarcia porozumienia z Teheranem
01:17 Świat: Przebywający w amerykańskim areszcie, obalony przywódca Wenezueli Nicolas Maduro wyraził w niedzielę poparcie dla „wszelkich dróg dialogu” w swoim kraju, gdzie rząd i opozycja szykują się do negocjacji
00:29 Ekonomia: Ceny ropy spadły w poniedziałek na otwarciu sesji azjatyckiej po tym, jak Donald Trump ogłosił nowe rozmowy w sprawie zakończenia wojny na Bliskim Wschodzie i ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth
Wydarzenie W rocznicę zaprzysiężenia Prezydenta RP Karola Nawrockiego, 6 sierpnia 2026 r. (czwartek), o godz. 17.30, na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego w Warszawie odbędzie się okolicznościowe wydarzenie, podczas którego głos zabierze prezydent Nawrocki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łazy zaprasza na spotkanie z Markiem Wochem 7 sierpnia, godz.16.00 Sala przy kościele św. Michała Archanioła ul. Kościuszki 96, Łazy
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Słupsku oraz Dorota Arciszewska-Mielewczyk, poseł na Sejm RP, zapraszają na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem 7 sierpnia o godz. 18:00 na Uniwersytecie Pomorskim przy ul. J. Kozietulskiego 6 w Słupsku
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Działdowie zaprasza na spotkanie z posłem Prawa i Sprawiedliwości mec. Andrzejem Śliwką, które odbędzie się 11 sierpnia 2026 r. o godz. 17:00 na Zamku w Działdowie.
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1

„Dzieci płaczą, dlaczego taty nie ma”. Poruszająca relacja matki z Nowogrodu Wołyńskiego

Źródło: Fot. PAP/Wojtek Jargiło

Z mężem rozstaliśmy się na granicy. Dzieci płaczą, dlaczego taty nie mama. Moja mama i siostry miały jechać z nami, ale zostały w domu, bo miasto było ostrzeliwane – powiedziała Ksenia z Nowogrodu Wołyńskiego, która w sobotę przekroczyła polsko-ukraińską granicę w Dorohusku (Lubelskie).

Reporter PAP Ksenię z dwójką dzieci: z 6-letnią Milenką i 2-letnią Laną spotkał na parkingu przy punkcie recepcyjnym.

– Jechaliśmy samochodem do granicy i widzieliśmy, że wojsko strzela po miastach – powiedziała.

Wyjaśniła, że pochodzi z Nowogrodu Wołyńskiego. W mieście została jej mama i siostry. – Miałyśmy jechać razem, ale pochowały się, bo miasto było ostrzeliwane – powiedziała.

Mąż przywiózł ich samochodem do granicy i zawrócił na Ukrainę. – Rozstaliśmy się na granicy. Pożegnanie było trudne. Dzieci płaczą, dlaczego taty nie ma – wyjaśniła.

Ksenia próbuje tłumaczyć dzieciom, że wyjechali dla ich bezpieczeństwa. – Niewiele rozumieją z tego, co się dzieje. Ważne, że są zdrowe i bezpieczne – wyznała.

– Będę szukała pracy. Dzieci pójdą do przedszkola, a ja do pracy – dodała, wsiadając do samochodu, którym przyjechała po nich rodzina z Polski.

Przed wyruszeniem w drogę Lana głośno domagała się od mamy poduszki w kształcie jednorożca. Kiedy ją dostała, uśmiechnęła się lekko.

🇵🇱🇺🇦 Przejście graniczne w #Medyka. Polska przyjmuje uchodźców z Ukrainy. pic.twitter.com/202G9BSJS2

— MSWiA 🇵🇱 (@MSWiA_GOV_PL) February 26, 2022

Rodzina pomaga także Natalii, która do Polski przyjechała z trójką dzieci: 13-letnią Marią, 10-letnią Iriną i 4-letnią Anną. Na ich dobytek składają się: dwie niewielkie walizki podróżne, laptop i pakunek z suchym prowiantem, który dostały w punkcie.

Natalia przyznała, że dzieci są zdrowie, ale zmęczone po podróży z Nowogrodu Wołyńskiego, która trwała półtorej godziny.

– Tam już wojna. Rakiety spadają na wsie dookoła miasta, słyszałam, że w pobliżu były widziane czołgi – powiedziała Natalia.

Słysząc pytanie o męża zaczyna płakać. – Jest rezerwistą. Nie wypuścili go z Ukrainy – odpowiedziała ze smutkiem.

Na pytanie o plany na przyszłość odpowiedziała: „Nie przyjechałam tu oddychać świeżym powietrzem. Chcę pracować”.

– Zabieramy ich do Białegostoku – powiedział Andrzej Święcicki, który po rodzinę z Ukrainy przyjechał z Białegostoku.

Wyjaśnił, że w piątek wieczorem odebrał telefon od kuzynki, że jest już w Polsce. Zadzwonił do kolegi i dwoma samochodami przyjechali do Dorohuska. Na miejscu spotkał wiele osób, głównie kobiety z dziećmi, które uciekają z Ukrainy.

– Jak tu przyjechałem, to się wzruszyłem – przyznał próbując powstrzymać łzy napływające do oczu. Dodał, że rodzina z Ukrainy będzie mieszkać u nich w domu tak długo, jak będzie to konieczne.

Andrzej wyjaśnił, że jego przodkowie zostali zesłani do Kazachstanu. 23 lata temu przyjechał do Polski, jako repatriant, skończył studia i teraz mieszka z rodziną w Białymstoku. – Chcę po prostu pomóc – powiedział.

Punkt recepcyjny dla obywateli Ukrainy został utworzony w XVIII-wiecznym Pałacu Suchodolskich. Przybywają tu zarówno osoby, które dopiero przekroczyły granicę, jak i osoby z Polski poszukujące tu swoich bliskich uciekających przed wojną.

W punkcie osoby przyjezdne mogą odpocząć, zjeść posiłek, skorzystać z pomocy pielęgniarki lub ratowników medycznych, złożyć wniosek o pomoc międzynarodową, wypełnić dokumenty uprawniające do pobytu lub uzyskać skierowanie do jednego z ośrodków dla osób uciekających z Ukrainy. Od piątku liczba przybywających tu obywateli Ukrainy zwiększyła się. Na parking przed punktem, co kilka minut podjeżdżają samochody osób, które przyjechały tu po swoją rodzinę i znajomych.

PAP