Dramat w Działdowie. W pożarze zginęła kobieta
81-letnia kobieta zginęła na skutek pożaru domu jednorodzinnego, do którego doszło w sobotę na ranem w Działdowie – poinformowała warmińsko-mazurska straż pożarna. Strażacy wskazują, że przyczyną pożaru mógł być piec kaflowy.
Tragedia miała miejsce w sobotni poranek w budynku mieszkalnym przy ul. Sportowej w Działdowie.
W jednorodzinnym domu, gdy wybuchł pożar, przebywały trzy osoby. Dwie z nich opuściły budynek o własnych siłach. Strażacy ewakuowali nieprzytomną 81-latkę. Na miejscu zjawili się ratownicy medyczni, którzy podjęli reanimację. Kobiety nie udało się uratować. Jak poinformowała policja zmarła najprawdopodobniej w wyniku zaczadzenia.
Strażacy wskazują, że przyczyną pożaru mógł być piec kaflowy. Ogień gasiły trzy zastępy ratowniczo-gaśnicze.
Dokładne okoliczności pożaru wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratora.