DRAMAT W SOPOCIE! 60-latek nie żyje
W niedzielne popołudnie (22 lipca) na niestrzeżonej plaży w Sopocie doszło do tragedii. Przypadkowi ludzie wyciągnęli z wody tonącego mężczyznę. Mimo prób reanimacji, nie udało się go uratować.
Kilka minut po godzinie 15.00 niedaleko wejścia numer 38 plażowicze zauważyli w wodzie bezwładnego mężczyznę - informuje Radio Gdańsk.
Nieprzytomny 60-latek bardzo szybko został wyciągnięty na brzeg.
Ratownicy Sopockiego Ochotniczego Wodnego Pogotowia Ratunkowego przez 40 minut prowadzili akcję reanimacyjną. NIe udało się go jednak uratować.
Nie wiadomo jeszcze, jaka była przyczyna zgonu. Będzie przeprowadzona sekcja zwłok.
wp.pl
Komentarze
Polecamy Ziemkiewicz w Radiu Republika
Wiadomości
Najnowsze
"Nie dajmy się zwieść, będzie zamieszanie, ale róbmy swoje". Szefowa TVN rozmawiała z pracownikami ws. przejęcia
Politycy PiS o kryzysie paliwowym, którego nie kontroluje Tusk. „Do roboty!”
Protesty rolników, alarm w Azotach Puławy – chaos na rynku nawozów