Czarzasty bezczelnie atakuje prezydenta Nawrockiego ws. posiedzenia RBN
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zamiast rzeczowej odpowiedzi na zaproszenie na Radę Bezpieczeństwa Narodowego zdecydował się na frontalny, personalny atak na prezydenta Karola Nawrockiego. Polityk Lewicy przekonywał, że „nie ma sobie nic do zarzucenia” i próbował odwrócić uwagę od pytań o swoje wschodnie kontakty.
„Ja jestem czysty”
Po zapowiedzi zwołania przez prezydenta Karola Nawrockiego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego, na którym jednym z punktów ma być wyjaśnienie tajemniczych wschodnich kontaktów marszałka Sejmu, Włodzimierz Czarzasty zareagował wyjątkowo konfrontacyjnie. Podczas konferencji prasowej nie tylko zakwestionował sens działań prezydenta, ale też użył ataku personalnego, sugerując wątpliwości dotyczące przeszłości głowy państwa w środowiskach kibicowskich:
— Panie prezydencie, ja jestem czysty, a pan? Porozmawiajmy o tym na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego — mówił marszałek Sejmu.
Czarzasty przekonywał jednocześnie, że nie ma nic do ukrycia, a wszelkie sugestie dotyczące jego relacji z Rosjanami są bezpodstawne:
— Jeżeli jest człowiekiem, który nie ma nic do ukrycia, tak jak ja, to bardzo chętnie usłyszę, co pan prezydent ma w swojej sprawie do powiedzenia — stwierdził.
Cała sprawa dotyczy ostatniej publikacji Gazety Polskiej "Niebezpieczne związki małżeństwa Czarzastych", w której opisano kontakty towarzysko-biznesowe marszałka Sejmu oraz jego żony z podejrzanymi osobami związanymi z Rosyjskim Domem Aukcyjnym. Wątpliwości dotyczą także ich udziałów i funkcji w spółkach powiązanych z branżą hotelarską. Autorzy tekstu stawiają pytania o charakter tych relacji i ich możliwe znaczenie z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa.
Marszałek Sejmu w odpowiedzi na pytania poszedł w atakach jeszcze dalej, oskarżając prezydenta o „szczucie ludzi”:
— Może zajmie się pan rozwiązywaniem problemów Polaków, a nie szczuciem ludzi — mówił Czarzasty, atakując prezydenta i jego współpracowników.
Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego zaplanowano na 11 lutego. Prezydent zapowiedział, że państwo ma obowiązek wyjaśniać wszelkie wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa osób pełniących najwyższe funkcje publiczne.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X