Czarnek o ustępstwie Tuska ws. paliw: trzeba było presji, żeby rządzący zaczęli działać
Kandydat PiS na premiera prof. Przemysław Czarnek skrytykował premiera Donalda Tuska za wysokie ceny paliw na stacjach i ocenił, że potrzebna była presja, by wymusić na nim wsparcie dla Polaków.
"Rząd ma działać, a nie udawać, że problemu nie ma"
Obniżenia cen na stacjach paliw Polacy domagali się od dawna, a teraz Donald Tusk gra rolę "łaskawcy" - w rzeczywistości zaś przestraszył się nacisków opozycji i reakcji społeczeństwa.
Trzeba było presji, żeby rządzący zaczęli działać. Apelowaliśmy o obniżenie cen paliw i będziemy naciskać przy każdej sprawie ważnej dla Polaków. Rząd ma działać, a nie udawać, że problemu nie ma. Nie odpuścimy! Presja znów miała sens, tak jak przed Wielkanocą
- napisał na X kandydat PiS na premiera prof. Przemysław Czarnek.
Pakiet „Ceny Paliwa Niżej” (CPN) był odpowiedzią na gwałtownie rosnące ceny ropy w związku z konfliktem USA i Izraela z Iranem. Obejmował on przepisy, na mocy których stosowana była obniżona stawka VAT na niektóre paliwa - przede wszystkim benzyny i oleje napędowe - oraz ustalana była cena maksymalna tych paliw na stacjach benzynowych. W ramach CPN wprowadzono też czasową obniżkę akcyzy na paliwa (obowiązywała ona do połowy czerwca).
Resort finansów poinformował, że dotychczasowy koszt programu CPN wyniósł ok. 4,7 mld zł.
Źródło: Republika, x.com, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X