Czarnecki :PO cierpi na amnezję! Mówi o niepohamowanej pazerności, a nie chce się przyznać do tego co się działo za czasów ich rządu
Gośćmi red. Katarzyny Gójskiej w programie "7x24", którego audycja równoległe trwała na antenie Polskiego Radia, byli: Ryszard Czarnecki PiS, Marek Sawicki ( PSL) Agnieszka Ścigaj (Kukiz 15’) Michał Szczerba (PO) Adam Andruszkiewicz ( WIS), Krzysztof Grabkowski(SLD)
Wynagrodzenia Parlamentarzystów
– Byliśmy zbulwersowani nagrodami Beaty Szydło, spowodowały, że opinia publiczna zobaczyła, ze mamy do czynienia z niepochamowana pazernością.– mówił poseł Szczerba
– może po prostu politycy PO są leniwi i nie chce im się pracować w sejmie. Gdy mówił poseł Szczerba o niepochamowanej pazerności i to rozumiem, że opisywał pan 8 lat działania rządu PO, o szczegóły może pan zapytać pana Gawłowskiego. Prezes Kaczyński powiedział ”Głos ludu głosem Boga”. Jeśli opinia publiczna tego potrzebuje, tak robimy. Jestem Europosłem i wolałbym się na ten temat nie wypowiadać, bo moje zarobki są znacznie lepsze. Prezes Kaczyński doskonale wyczuwa nastroje społeczne, podjął taką inicjatywę, ponieważ uznał, że opinia publiczna chce abyśmy jako politycy, klasa polityczna zacisnęła pasa i stąd taka decyzja—mówił Ryszard Czarnecki.
– Moim marzeniem jest, aby PiS „ vox populi” nie traktował wybiórczo. Ten projekt w życiu Polaków niewiele zmienia, chyba, że oprócz satysfakcji. Politycy często nie wiedzą jak wygląda życie Polaków. Niestety, przez lata uprawianie populistycznej polityki doszliśmy do tego, że zajmujemy się rzeczami które nie wpływają na zwiększenie budżetów domowych obywateli. Zagłosujemy za obniżeniem pensji. Rozumiemy tą stronę symboliczną, i jeżeli obywatele chcą, aby politycy zobaczyli jak się żyje za mniejsze pieniądze, będą mieć przez to bardziej empatyczne spojrzenie na ludzi. Symbolika ma znaczenie—mówiła Agnieszka Ścigaj z Kukiz’15
– Skoro tak zdecydował pan prezes to tak będzie, ale my złożymy poprawkę, aby pensje dla parlamentarzystów obniżyć do średniej krajowej. Ten gest jest gestem ratującym prestiż PiS’u. To jest ich koło ratunkowe. Ja się nie dziwię, ze PiS to proponuje. w pierwszej Części kadencji posiedzenia były częste i zazwyczaj bardzo przedłużane, obecnie odbywają się rzadziej. Jako poseł nie czuję, się przepracowany, także obniżenie wynagrodzenia jest adekwatne do wykonywanej pracy. —mówił Marek Sawicki (PSL)
– Będę głosować za obniżeniem pensji poselskich. w polityce nie powinno być młodych ludzi Do tej pory w polityce znajdowali się ludzie pochodzący z bogatych, wpływowych środowisk. Chcemy pokazać, że młodzi ludzie, którzy są spoza układów nie idą do polityki dla pieniędzy i dlatego zagłosuje za obniżeniem tych pensji. Myślę też, ze warto porozmawiać propaństwowo w kontekście zarobków rządowych. Trzeba wziąć pod uwagę, ze często posłowie nie mają, aż tak wielu zajęć, i dużej odpowiedzialności jak rząd. Np. premier Morawiecki zrezygnował z dużych pieniędzy w banku i teraz pracuje ideowo. Mówimy o ludziach, którzy na wolnym wyniku są w stanie zarobić dużo więcej niż w polityce i dlatego to nie jest takie proste—mówił Adam Andruszkiewicz (WIS)
– Ta propozycja jest głupia i czysto populistyczna. To próba wybrnięcia z kryzysowej sytuacji. Nie powinno się to w Polskim paramencie zdarzyć, nie dlatego, że to są małe uposażenia, ale jeżeli chcemy budować rangę polskiego parlamentu, a ona cały czas z roku na rok spada, chcemy mówić, że to są ludzie którzy odpowiadają za prawo i mają te osoby zarabiać godnie. Uważam, że premie powinny być jawne i powiedziane za co— mówił Krzysztof Grabkowski (SLD)
– nie mogę się na to zgodzić, nie można mierzyć swoją miarą, poseł to nie jest izba, która pracuje raz na trzy tygodnie. Kolejki do biura są gigantyczne, ja pracuje po 10 godzin dziennie—Agnieszka Ścigaj (Kukiz’15)
–W tej kwestii opozycja jest bardzo podzielona. Co do PO, nie chce się przyznać do tego co się działo za czasów ich rządu, dlatego mówi to co mówi—dodał Ryszard Czarnecki
Najnowsze
Co najmniej 7 migrantów utonęło u wybrzeży Gambii, gdy wywróciła się łódź z 200 osobami
Błaszczak: Tusk swoją nieudolność próbuje przykryć igrzyskami politycznymi
Sukces goni sukces! Depczemy po piętach największym telewizjom