46 lat temu narodziła się „Solidarność”. Cenckiewicz przypomina o bohaterach Sierpnia
"Żaden strajk, żaden protest, jakiekolwiek postulaty z sierpnia 1980 r. nie dorównują Wielkiemu Strajkowi w Stoczni Gdańskiej!" - napisał w mediach społecznościowych prof. Sławomir Cenckiewicz, były szef BBN.
46 lat temu, 31 sierpnia 1980 roku w hali Stoczni Gdańskiej zostały podpisane Porozumienia Sierpniowe między komitetami strajkowymi, a komunistycznym rządem PRL.
Dało to początek Niezależnemu Samorządnemu Związkowi Zawodowemu „Solidarność” – pierwszemu niezależnemu związkowi zawodowemu powstałemu w krajach komunistycznych po zakończeniu II wojny światowej. „Solidarność” w dalszej perspektywie przyczyniła się do upadku komunizmu w Europie, rozpadu Związku Sowieckiego oraz całego systemu jałtańskiego.
- Czytaj również: Tego dnia, 31 sierpnia 1980 roku, podpisano porozumienie, które dało początek NSZZ "Solidarność"
Cenckiewicz: To było centrum Polski!
Z tej okazji prof. Sławomir Cenckiewicz, historyk i były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego zamieścił na X wpis.
Żaden strajk, żaden protest, jakiekolwiek postulaty z sierpnia 1980 r. nie dorównują Wielkiemu Strajkowi w Stoczni Gdańskiej! To było centrum Polski! To była centrala koordynująca walkę! To był Rząd Narodowy!
- napisał.
Dalej czytamy:
Postulaty i strategia ich obrony przez Międzyzakładowy Komitet Strajkowy (także obrona wewnętrzna przed doradcami a nawet dywersją innych protestów wyłamujących się jak Szczecin spod kurateli MKS) to była zasługa grupy WZZowskiej - najpierw Andrzeja Gwiazdy, który był mózgiem strategii i negocjacji strajkowych, potem całej plejady bohaterów: Anny Walentynowicz, Aliny Pieńkowskiej, Joanny Gwiazdy, Ewy Ossowskiej, Krzysztofa Wyszkowskiego, Bogdana Borusewicza, Andrzeja Kołodzieja, Lecha Kaczyńskiego, Maryli Płońskiej, Jana Karandzieja, Lecha Zborowskiego, Andrzeja Bulca, Andrzeja Butkiewicza, Bogdana Lisa, Henryki Krzywonos… Bez nich i Lech Wałęsa nie miałby tych najpiękniejszych chwil swego życia, zwłaszcza po tym jak zdradził 16 sierpnia 1980 r. i zakończył strajk wbrew WZZ! Oczywiście lista bohaterów Sierpnia jest jak ta „rzeka” robotników, którzy odspawali bramy oddzielacie kolejne zakłady (stocznie) od siebie, by ostatecznie po 16 sierpnia 1980 r. połączyć się w jeden antykomunistyczny bunt! Z jednym kierownictwem - MKS! „Szli jak rzeka z biało-czerwonymi flagami…” - napisze potem jeden ze świadków. Dziękuję przede wszystkim Wam Stoczniowcy „z Lenina”, z „remontówki”, z gdyńskiej „komuny” i Wam Portowcy Gdańska i Gdyni! Dziękuję za Solidarność!
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X