Papież Leon XIV: Boże zamysły nieskończenie przewyższają nasze
Boże zamysły nieskończenie przewyższają nasze i – powiedzmy wprost – są bardziej „ludzkie” niż wszystko, co my, ludzie naznaczeni grzechem, potrafimy pomyśleć i urzeczywistnić - wskazał Papież w rozważaniu przed niedzielną modlitwą Anioł Pański.. Zyskujemy radość, zrozumienie i przyszłość, kiedy prawo miłości przerywa logikę kalkulacji.
Ojciec Święty nawiązał do proroka Izajasza przypominającego, że „myśli [Boga] nie są myślami naszymi ani nasze drogi Jego drogami” (Iz 55, 8). Boże zamysły nieskończenie przewyższają ludzkie wyobrażenia i „są bardziej «ludzkie» niż wszystko, co my, ludzie naznaczeni grzechem, potrafimy pomyśleć i urzeczywistnić” - zauważył Papież.
Nie według ludzkiej kalkulacji
Ewangeliczna przypowieść o robotnikach wezwanych do winnicy (Mt 20, 1-16) ukazuje tę Bożą nowość poprzez historię tych, którzy rozpoczynają pracę o różnych porach dnia. Jedni pracują od rana, inni przychodzą dopiero w południe, a jeszcze inni niemal o zachodzie słońca. Przełomowym momentem jest wypłata. Gospodarz nakazuje, aby rozpoczęto ją od ostatnich. Wszyscy otrzymują taką samą zapłatę. Ci, którzy pracowali cały dzień, zaczynają więc szemrać, choć gospodarz wypłaca im dokładnie tyle, ile obiecał.
„Ta kolejność nie jest przypadkowa - zauważa Leon XIV. - Gospodarz świadomie dopuszcza do niezadowolenia pierwszych, aby odsłonić każdemu swoją dobroć, ponieważ objawienie dobroci Boga jest dla wszystkich, a nie tylko dla niektórych. Boże miłosierdzie nie jest nagrodą zarezerwowaną dla tych, którzy uważają się za pierwszych i są przekonani, że sami «zapracowali» na swoją pozycję”.
Miłość zamiast rywalizacji
Przypowieść stawia więc pytanie o sposób, w jaki patrzymy na Boga i na drugiego człowieka. Czy potrafimy cieszyć się dobrem, którego doświadcza ktoś inny, nawet jeśli sami uważamy, że na nie bardziej zasłużyliśmy? Boża logika prowadzi dalej niż ludzka kalkulacja.
„Wszyscy natomiast zyskujemy radość, zrozumienie i przyszłość, kiedy prawo miłości przerywa logikę kalkulacji, doświadczenie miłosierdzia poszerza perspektywę zasługi, a dar pokoju kładzie kres rywalizacji i zbliża nas do siebie we wdzięczności” - zaznaczył Papież, wskazując przesłanie liturgii słowa.
Dlatego bycie współpracownikami Boga, praca w Jego winnicy i służba Jego Królestwu sprawiedliwości i pokoju są łaską. Tam, gdzie przychodzi Boża nowość, nie ma miejsca na zazdrość i podziały.
„Jego drogi naszymi drogami”
Wezwanie Izajasza pozostaje aktualne: szukać Pana, powracać do Niego i porzucać błędne drogi oraz nieprawe myśli. To właśnie w przyjęciu Bożego miłosierdzia człowiek może uczyć się patrzeć inaczej – nie przez pryzmat rywalizacji i zasługi, ale wdzięczności i zaufania.
Na tej drodze wierzących wspiera Maryja – „stworzenie takie jak my, lecz wolne od wszelkiej zmazy”. Ona pomaga pokładać nadzieję w Bogu i zawierzać Jego miłosierdziu, aby – jak przypomina zgodnie z liturgią Leon XIV – „Jego drogi stawały się naszymi drogami, a Jego myśli – naszymi myślami”.
s. Róża Chrzanowska CSFN - Watykan
Źródło: Republika, Vatican News
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Sondaż: Ponad połowa Polaków negatywnie ocenia pracę Donalda Tuska
Atak dronów 15 kilometrów od Kremla. Potężne uderzenie w reafinerię
Litwini chcą powszechnego poboru. To reakcja na zagrożenie ze strony Rosji