Cenckiewicz: To co się stało 10 kwietnia 2010 roku jest logicznym rozwinięciem polityki resetu!
"Po tej tragicznej dacie, gdy zginął czołowy przeciwnik prorosyjskiej polityki, śp. Prezydent Lech Kaczyński, reset w Polsce jeszcze przyspieszył. Co charakterystyczne, Rosjanie nie byli już nim zainteresowani, bo wcześniej uzyskali od Tuska wszystko, co chcieli. Stronie polskiej to jednak nie przeszkadzało, działała jakby w jakimś amoku", mówi prof. Sławomir Cenckiewicz, współautor, obok red. Michała Rachonia, serialu dokumentalnego "Reset". Cała audycja "W Punkt", w której występują obaj autorzy, w oknie obok. Polecamy!
Zanim doszło do zamachu smoleńskiego, 10 kwietnia, była jednak sławetna wizyta Putina (wtedy jako premiera Federacji Rosyjskiej, prezydentem, przypomnijmy, był Miedwiediew) na Westerplatte 1 września 2009 roku. I jej właśnie poświęcony jest przede wszystkim najnowszy (6) odcinek "Resetu".
Na wizycie zależało Tuskowi, a Putin wykorzystał ją wzorcowo do przedstawienia swojej narracji historycznej. "Była ona powtórzeniem tez stalinowskiej propagandy o odpowiedzialności Zachodu i Polski za wybuch II wojny światowej. Do swojej polityki historycznej wykorzystał Putin m.in. Gazetę Wyborczą, która opublikowała jego skandaliczny "List do Polaków'. W "liście" tym Putin faktycznie zdjął odpowiedzialność za Katyń z władz sowieckich pisząc, że była to odpowiedź na zgony jeńców sowieckich w Polsce po roku 1920" - Cenckiewicz i Rachoń przypomnieli haniebny epizod z dziejów "GW".
Najnowsze
Czarzasty nie kryje: nie dopuściłby do zaprzysiężenia prezydenta Nawrockiego
Tusk chce wprowadzić haracz na polską branżę paliwową. Stowarzyszenie KoLiber apeluje do Prezydenta
NASZ NEWS! Pilne spotkanie na Nowogrodzkiej dla działaczy PiS lojalnych wobec Kaczyńskiego