Nie wszyscy dostali alert RCB. A powinni
W nocy mieszkańcy województw lubelskiego i podkarpackiego otrzymali alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa związany z rosyjskim atakiem powietrznym na Ukrainę. Ostrzeżenie nie trafiło jednak do wszystkich, ponieważ w trakcie jego wysyłania zagrożenie ustąpiło.
UWAGA! UWAGA! UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Śledź komunikaty – brzmiała treść komunikatu. Alert objął znaczną część obu województw, w tym m.in. Lublin, Chełm, Zamość, Białą Podlaską, Rzeszów, Przemyśl i Krosno.
Po niespełna godzinie RCB wysłało odwołanie: „UWAGA! UWAGA! UWAGA! Zakończył się atak na obszarze Ukrainy. Brak zagrożenia na terytorium RP. Śledź komunikaty”.
RCB wyjaśniło, że podczas dystrybucji pierwszego ostrzeżenia otrzymało informację o zakończeniu zagrożenia, dlatego wysyłanie alertu zostało przerwane. „W konsekwencji pierwotny Alert RCB mógł dotrzeć tylko do części osób znajdujących się na obszarze objętym ostrzeżeniem” – poinformowano.
Jednocześnie rozpoczęto wysyłanie komunikatu odwołującego. „Może więc wystąpić sytuacja, w której część odbiorców otrzyma zarówno Alert RCB o zagrożeniu, jak i jego odwołanie, natomiast część – ze względu na przerwanie pierwszej wysyłki – otrzyma wyłącznie wiadomość informującą o ustaniu zagrożenia” – tłumaczy RCB.
W związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę Dowództwo Operacyjne RSZ poderwało również polskie myśliwce dyżurne. „Uwaga. W związku z aktywnością odrzutowych bezzałogowych statków powietrznych Federacji Rosyjskiej, wykonujących uderzenia na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej” – przekazano.
„Naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości. Działania te mają charakter prewencyjny” – podkreślono. Operowanie polskiego lotnictwa zakończyło się tuż przed godz. 5.30.
Według ukraińskich Sił Powietrznych drony atakowały m.in. graniczący z Polską obwód wołyński oraz Kijów. W stolicy jeden z bezzałogowców uderzył w stację benzynową, a w innym rejonie uszkodzony został magazyn.
Źródło: Republika, Rzeczpospolita
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X