[NASZ NEWS] Sakiewicz: Amerykanie nie chcą rozmawiać z Tuskiem, wolą Kosiniaka-Kamysza
Donald Trump nie ukrywa, że nie miałby nic przeciwko zmianie premiera w Polsce. Według nieoficjalnych informacji TV Republika miał o tym rozmawiać w marcu tego roku z wicepremierem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem. Premier Donald Tusk potwierdził, że zna przebieg tej rozmowy, szczegółów jednak nie zdradził. Przyznał tylko, że nie chodziło o amerykańskie bazy wojskowe w Polsce.
Jak przypomina portal Niezalezna.pl, Donald Tusk nazywał Donalda Trumpa „rosyjskim agentem”. Poza tym, to on mówił o Rosji: „chcemy dialogu z Rosją taką, jaka ona jest”, a dziś otacza się ludźmi nieufnie traktowanymi w USA.
O spotkanie szefa MON z Trumpem premier był pytany w poniedziałek w TVN24. Potwierdził, że Kosiniak-Kamysz poinformował go o rozmowie i jej przebiegu jeszcze w marcu.
To zbyt ciekawa rozmowa, żeby o niej publicznie mówić. Rozmowa miała dyskrecjonalny charakter i dlatego czuję się zobowiązany do dyskrecji. Dotyczyła raczej sytuacji wewnętrznej w Polsce, tak bym powiedział najdelikatniej
– stwierdził Tusk.
Do krótkiego filmu opublikowanego przez TVN24 odniósł się w studiu Republiki poseł PiS Andrzej Śliwka.
Dziennikarka TVN-u spotyka przechadzającego się premiera Tuska, który tak przypadkowo szedł sobie po Warszawie. Szanowni państwo, to nie było przypadkowe spotkanie, co oznacza, że to była zwykła ustawka
– zaznaczył.
Parlamentarzysta podkreślił, że ta cała sprawa „bardzo mocno zabolała Donalda Tuska”.
Te informacje, które dziś się pojawiają, zresztą państwo na pasku podajecie taką informację, że Amerykanie są zainteresowani zmianą premiera w Polsce. Ja bym chciał, żeby Polacy też byli zainteresowani zmianą premiera w Polsce i chyba nasza rola jest taka, żebyśmy zrobili wszystko, co w naszej mocy, żeby tak jak w ubiegłym roku Polacy poszli i zagłosowali na pana prezydenta Nowrockiego, to żeby w przyszłym roku poszli i zagłosowali na środowiska obozu patriotycznego i odsunęli Donalda Tuska od władzy
– powiedział Andrzej Śliwka.
Do tematu odnieśli się również obecni w Nowym Jorku Tomasz Sakiewicz oraz Jarosław Olechowski.
Dzisiaj amerykańskie bazy nie są na topie, ale to, co ujawnił sam Tusk, i co może być prawdą, bo Amerykanie nie chcą rozmawiać z Tuskiem i nie chcą takiego premiera w Polsce. Oni woleliby rozmawiać nawet z Kosiniakiem, który w jakiejś mierze jest tworem amerykańskim, tyle że jest pomyłką Bidena. Kosiniak jest słabym politykiem, a mimo to rozmowy się toczą, bo amerykanie woleliby mieć w Polsce premiera, którzy zagwarantuje bezpieczeństwo ich żołnierzy, a teraz mają do dyspozycji premiera, który wszystkie istotne sprawy ustala z Berlinem kosztem własnego państwa
– mówił prezes Republiki.
Z kolei Jarosław Olechowski podkreślił, że Donald Tusk jest persona non grata za oceanem i nie ma szans na spotkanie z kimkolwiek ważnym w Waszyngtonie.
Widać wyraźnie, że administracja amerykańska jest zainteresowana zmianą na szczytach władzy w Polsce. Ja to postrzegam jako układankę geopolityczna, bo Amerykanom zależy na tym, by Polska była częścią świata transatlantyckiego, by była sojusznikiem Stanów Zjednoczonych, a nie budowała jakiś blok kontynentalny razem z Niemcami i Rosją i była w tym bloku tylko uczestnikiem, bo o partnerstwie nie ma mowy. Widać jak jest traktowany Donald Tusk przez kanclerza Niemiec, zawsze jedzie w drugim wagonie
– przypomniał szef wydawców Republiki.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Trybunał Konstytucyjny reaguje na ataki prokuratorów Żurka. Są decyzje personalne
Zełenski o rosyjskim ataku na statek cywilny: Rosja konsekwentnie wybiera terror
Bielan: pomagałem zorganizować spotkanie Kosiniaka-Kamysza z Prezydentem Trumpem. Tusk nie ma z nim kontaktu!