Polityk PiS ostrzega: wbrew polskim interesom Tusk chce zgodzić się na unijny budżet
Już 15 października zbiera się w Brukseli Rada Europejska, na której mogą zapadać kluczowe rozstrzygnięcia. Poseł Prawa i Sprawiedliwości Zbigniew Kuźmiuk, a za nim doradca Prezydenta RP ds. europejskich Jacek Saryusz–Wolski ostrzegają, że wbrew polskim interesom premier Donald Tusk chce zgodzić się na unijny budżet.
Impas negocjacyjny byłby dla Polski korzystniejszy niż propozycje KE
W najbliższych dniach podjęte zostaną decyzje w sprawie unijnego budżetu na lata 2028-2034.
Już 15 października zbiera się w Brukseli Rada Europejska, na której mogą zapadać kluczowe rozstrzygnięcia
- przypomina Jacek Saryusz-Wolski.
Doradca Prezydenta RP ds. europejskich następnie wskazuje na ustalenia posła Prawa i Sprawiedliwości Zbigniewa Kuźmiuka dot. tego jak wyglądać ma nowy unijny budżet i ile będzie musiała się dorzucić do "unijnej sakiewki".
Polska składka i obciążenia z nowych podatków to blisko 17 mld zł rocznie, co oznacza, że w ciągu 7 lat oznacza obligatoryjną kwotę wpłat do budżetu około 120 mld euro, a koperta dla Polski podzielonych już środków (spójność, WPR, polityka regionalna) to kwota ok. 123 mld euro, przy czym wypłaty tych środków obligatoryjne dla KE już nie są, obowiązuje bowiem mechanizm warunkowości i tzw. kamienie milowe, przy pomocy których KE będzie narzucać realizację polityk unijnych krajom członkowskim
- wskazuje Kuźmiuk na portalu W Polityce.
Jak zauważył poseł PiS "w tej sytuacji presja rządu Tuska na jak najszybsze zakończenie negocjacji budżetowych jest działaniem antypolskim i tylko ostrzeżenie płynące z Kancelarii Prezydenta, że głowa państwa nie ratyfikuje ustawy o nowych unijnych podatkach, będzie jakimś ostrzeżeniem dla rządzących".
Co więcej, z punktu widzenia Polski, najlepszy byłby impas w negocjacjach budżetowych, bo przecież jeżeli wieloletni budżet nie zostanie przyjęty, to od 2028 roku UE będzie funkcjonowała w oparciu o budżet z obecnej perspektywy finansowej, oczywiście odpowiednio zwaloryzowany, a ten będzie znacznie korzystniejszy dla Polski niż ten obecny forsowany przez KE
- możemy przeczytać.
Źródło: Republika, X, W Polityce.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Zełenski o rosyjskim ataku na statek cywilny: Rosja konsekwentnie wybiera terror
Bielan: pomagałem zorganizować spotkanie Kosiniaka-Kamysza z Prezydentem Trumpem. Tusk nie ma z nim kontaktu!
Sąd nakazał Monice Piątkowskiej sprostowanie słów o Łukaszu Gibale