„Dość hałasu i awantur”. Czarnek chce oddać decyzję mieszkańcom
Rządowy projekt ustawy regulującej najem krótkoterminowy wywołuje coraz większe emocje. Przemysław Czarnek przekonuje, że obecne przepisy nie rozwiązują problemów mieszkańców bloków i kamienic, którzy od lat skarżą się na hałas, imprezy i uciążliwości związane z tzw. patohotelami. Polityk PiS zapowiedział, że jego ugrupowanie będzie domagało się zmian dających wspólnotom mieszkaniowym i samorządom realny wpływ na funkcjonowanie najmu krótkoterminowego.
Spór o nowe przepisy
W połowie lipca Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji dotyczącej najmu krótkoterminowego. Ostatecznie z projektu zniknęły rozwiązania pozwalające gminom tworzyć strefy, w których taka działalność mogłaby zostać ograniczona lub wyłączona. Decyzja wywołała spór wewnątrz rządu i spotkała się z krytyką części środowisk samorządowych oraz opozycji.
Przemysław Czarnek podczas konferencji prasowej zorganizowanej przed kamienicą przy ul. Zgoda 4 w Warszawie podkreślał, że miejsce nie zostało wybrane przypadkowo. Jak przypomniał, budynek był jednym z tych, które – za rządów PiS – miały zostać uchronione przed skutkami dzikiej reprywatyzacji. Według polityka pokazuje to, jak ważne są kwestie związane z prawami mieszkańców i lokatorów.
„Nie chcemy zakazu”
Kandydat PiS na premiera zaznaczył, że jego ugrupowanie nie domaga się całkowitego zakazu najmu krótkoterminowego. Jak mówił, chodzi o przekazanie prawa do podejmowania decyzji mieszkańcom oraz lokalnym wspólnotom.
My niczego nie chcemy zabraniać. My tylko chcemy, żeby mieszkańcy, wspólnoty mieszkaniowe i samorządy mogły decydować o tym, czy w konkretnym miejscu najem krótkoterminowy jest możliwy, czy nie
– podkreślił.
Zdaniem Czarnka obecny projekt nie zawiera najważniejszych rozwiązań, które pozwoliłyby lokalnym społecznościom skutecznie reagować na problemy związane z uciążliwym najmem.
„Ludzie chcą żyć w spokoju”
Polityk przekonywał, że mieszkańcy oczekują przede wszystkim bezpieczeństwa i możliwości normalnego funkcjonowania we własnych domach.
Ludzie chcą mieszkać, ludzie chcą żyć w spokoju, wychowywać dzieci i odpoczywać po pracy, a nie mierzyć się z wiecznymi burdami, hałasami czy krzykami
– mówił podczas konferencji.
Jak dodał, celem proponowanych przez PiS zmian jest umożliwienie wspólnotom mieszkaniowym lub samorządom podejmowania decyzji o ograniczeniu najmu krótkoterminowego w miejscach, gdzie działalność ta staje się szczególnie uciążliwa dla mieszkańców.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Smaki późnego lata: Co gotować w sierpniu? 10 pomysłów na sezonowe dania
Przemysław Czarnek złożył kondolencje po tragicznym wypadku na Węgrzech
Uruchomiono numer telefonu dla bliskich ofiar wypadku na Węgrzech
Rzecznik MSZ: w wypadku autokaru na Węgrzech zginęło 12 polskich obywateli; siedmioro jest w stanie bardzo ciężkim
Tak Marta Nawrocka zaprezentowała się na Święto Wojska Polskiego. Pierwsza dama postawiła na militarny akcent
MSZ przekazało najnowsze informacje po tragedii na Węgrzech. Stan 10 osób jest bardzo poważny