Zbigniew Bogucki o deklaracji Trumpa ws. amerykańskiej bazy: „Nigdy nie było tak daleko idącej deklaracji Prezydenta USA”
Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki ocenił, że zapowiedź Donalda Trumpa dotycząca możliwości utworzenia stałej bazy armii amerykańskiej w Polsce jest deklaracją o wyjątkowym znaczeniu. W rozmowie w RMF FM podkreślił również, że stała obecność żołnierzy USA leży w polskim interesie. Odniósł się także do słów premiera Donalda Tuska dotyczących wystąpienia Karola Nawrockiego w rocznicę sowieckiej agresji na Polskę.
„Dziś jesteśmy tego najbliżej w historii”
Donald Trump poinformował w czwartek o postępach w rozmowach dotyczących utworzenia bazy armii USA w Polsce. Amerykański prezydent wskazał przy tym na rolę prezydenta Karola Nawrockiego i zapowiedział, że jeśli przedsięwzięcie dojdzie do skutku, lokalizacja bazy zostanie ogłoszona wkrótce.
Do deklaracji amerykańskiego przywódcy odniósł się w piątek rano szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki, który był gościem Rozmowy RMF o 7:00.
Polityk zwrócił uwagę na znaczenie słów prezydenta Stanów Zjednoczonych dla bezpieczeństwa Polski:
– Nigdy nie było tak daleko idącej deklaracji Prezydenta USA. Od wielu lat mówimy o stałej obecności. Dziś jesteśmy tego najbliżej w historii. Jest dwóch, silnych i odpowiedzialnych liderów: w Polsce Prezydent Nawrocki, w Stanach Zjednoczonych Prezydent Trump – powiedział.
Szef KPRP podkreślił także, że jego zdaniem znaczenie ma moment, w którym padła deklaracja ze strony Donalda Trumpa:
– Nie ma przypadku w tym, że w tak ważnej dacie Prezydent USA daje tak mocny sygnał, tak ważną deklarację – zaznaczył.
Bogucki jednoznacznie wskazał przy tym, jaki cel powinien przyświecać polskim władzom w rozmowach z Waszyngtonem:
– W polskim interesie jest to, aby amerykańscy żołnierze byli na stałe na terytorium Polski – powiedział.
Dotychczas amerykańscy żołnierze stacjonowali w Polsce w ramach obecności rotacyjnej. W czerwcu minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz informował, że strona amerykańska jest otwarta na polską propozycję dotyczącą stałej obecności wojsk USA, ale wówczas nie zapadła jeszcze ostateczna decyzja.
Ostra odpowiedź do Tuska
W rozmowie pojawił się również temat sporu wokół słów Karola Nawrockiego wypowiedzianych w związku z 87. rocznicą sowieckiej agresji na Polskę. Szef KPRP przekonywał, że wypowiedź prezydenta odnosiła się do historycznych wydarzeń z 1939 roku:
– To był opis rzeczywistości z września 1939 r. Jeżeli ktoś te słowa odczytuje – tak jak Pan Premier – inaczej, po to, by znowu wrzucić uszczypliwość polityczną, to jest to śmieszne – stwierdził Bogucki.
Następnie szerzej wyjaśnił, jak – według niego – należy rozumieć wypowiedź prezydenta:
– Doskonale wszyscy wiemy, co się stało 17 września. Sowiecka Rosja, domówiona wcześniej w ramach paktu Ribbentrop–Mołotow, wbiła nam nóż w plecy, atakując terytorium II Rzeczypospolitej. Prezydent Karol Nawrocki, używając tego sformułowania, że można nam zabrać część terytorium, ale nie można nam zabrać naszej Ojczyzny, opisywał tamtą rzeczywistość, tzn. Polska została napadnięta przez dwa totalitaryzmy – brunatny niemiecki i czerwony sowiecki. Ojczyznę zachowaliśmy, nieśliśmy ją w naszych sercach – mówił.
Na koniec Bogucki zaapelował, by nie wykorzystywać tej wypowiedzi do bieżącego sporu politycznego:
– Nie idźmy tą drogą, nie wchodźmy w nieodpowiedzialną zagrywkę Premiera Tuska, żeby czepiać się słów, które opisują tamtą rzeczywistość; mówią o heroizmie Polaków, którzy mimo że stracili państwo, to nie stracili swojej Ojczyzny, bo ją nieśli w swoich sercach, umysłach, walce – podkreślił szef Kancelarii Prezydenta RP.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X