Bogucki: miliony Polaków patrzą z obrzydzeniem na to, co działo się w Szpitalu Południowym
- Miliony Polaków, także wyborców KO, patrzą na to nie tylko z niesmakiem, ale z obrzydzeniem na to, co działo się w tym szpitalu - ocenił w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki.
"Obiecywali złote góry w ramach 100 konkretów"
Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki skrytykował rząd Donalda Tuska za umywanie rąk w sprawie zarówno tragucznego stanu służby zdrowia jak i afery w Szpitalu Południowym.
Mamy dzisiaj rząd w Polsce, który nawet nie realizuje swoich obietnic, swoich konkretów. Jeżeli widzimy w internecie, a wszyscy widzimy, te wystąpienia Donalda Tuska, pana Arłukowicza, pana Nitrasa, innych przedstawicieli KO, którzy obiecywali złote góry w ramach 100 konkretów i nie zrobili z tego właściwie nic, więcej, robią rzeczy przeciwne do tych, które obiecywali, chociażby jeżeli chodzi o limity, to mamy do czynienia z koalicją oszustów. W tym sensie prezydent mówi o tym, że naród chciałby, żeby władza realizowała postulaty, żeby dotrzymywała słowa
- stwierdził Zbigniew Bogucki.
Aparatczyk z KO bierze 1,6 mln. Mamy do czynienia z relacjami tak naprawdę mrożącymi krew w żyłach, o których mówi jeden z lekarzy tego szpitala. Premier Tusk próbuje jednego dnia mówić, że on do wiarygodności nie ma nic, drugiego dnia tę wiarygodność podważa. Prawdopodobnie, nie wiem, ale jeżeli takie przesłuchanie było w ogóle bez zwolnienia z tajemnicy lekarskiej, jeżeli tak to było, to było zupełnie bez sensu
- ocenił.
Było tylko taką próbą wywarcia presji, pokazania, że coś się robi w sytuacji, kiedy zastanawiali się pewnie, co zrobić. Patologia goni patologię. Myślę, że też takie jest spojrzenie prezydenta, ale nie tylko Polaków. Miliony Polaków, także wyborców KO, patrzą na to nie tylko z niesmakiem, ale z obrzydzeniem na to, co działo się w tym szpitalu
- podkreślił Bogucki.
Afera Kacprzyka, afera KO
Podczas rządów koalicji 13 grudnia doszło do pogorszenia sytuacji w służbie zdrowia. Wiele szpitali znajduje się na granicy bankructwa, a kolejki do lekarzy wydłużają się. W ostatnim czasie głośno było o aferze Dawida Kacprzyka, który jako koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym, a także radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus, miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku w placówkach medycznych 1,6 mln zł. Z ustaleń dziennikarzy portalu wynikało też, że na prowadzonym przez niego oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki, a kompleksowe badania miały być im wykonywane niemal bezpośrednio po dokonaniu przez nich rejestracji.
Dzisiaj Piotr Nisztor, dziennikarz śledczy Telewizji Republika, opublikował na naszym portalu kolejne informacje dotyczące Dawida Kacprzyka. Z ujawnionej wewnętrznej korespondencji pracowników Szpitala Południowego ma wynikać, że zajmował się on sprawami związanymi z funkcjonowaniem Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, analizował skargi pacjentów oraz domagał się wyjaśnień w różnych kwestiach, mimo że prawo wykonywania zawodu uzyskał dopiero kilka miesięcy później.
W sprawie Szpitala Południowego prowadzone są dwa śledztwa. Pierwsze dotyczy oszustwa na kwotę ponad pół miliona złotych. Drugie – nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. Chodzi m.in. o naruszenia zasad triażu przy klasyfikacji pacjentów SOR-u.
Toczy się też postępowanie Naczelnej Izby Lekarskiej. Trwają kontrole w szpitalach prowadzone przez stołeczny ratusz i Narodowy Fundusz Zdrowia. Oprócz miejskich urzędników, prokuratorów i urzędników NFZ placówkę prześwietli także PIP. Ministerstwo Zdrowia zleciło wojewodzie mazowieckiemu oraz konsultantowi krajowemu w dziedzinie medycyny ratunkowej przeprowadzenie kontroli w SOR-ach Warszawskiego Szpitala Południowego i Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego.
Wczoraj informowaliśmy zaś, że w Szpitalu Południowym miał być prowadzony zakład pogrzebowy, choć obowiązujące przepisy tego zabraniają. Według ustaleń szef prosektorium miał promować zakład pogrzebowy należący do swojej wspólniczki z innej spółki, a rodzinom wybierającym konkurencyjne firmy utrudniać odbiór ciał bliskich. W internecie publikuje również drastyczne fotografie przedstawiające poćwiartowane ludzkie zwłoki.
CZYTAJ WIĘCEJ: Prokuratura po przesłuchaniu dr. Jędrzejewskiego: będą kolejne zabezpieczenia dokumentów i nowe przesłuchania
„Całe zło skupia się w jednym miejscu”. Goście Republiki o Szpitalu Południowym
Odpowiedzialność polityczna czy tuszowanie faktów? Mroczne kulisy szpitalnej afery
Źródło: Republika, X, PAP, 300polityka
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Trump żąda odszkodowań od Iranu. „Od teraz również będę się ich domagać”
Konfederacja zapowiada ustawę ws. emerytur dla Ukraińców. „Nie odpuszczamy”
„Stołeczna Operacja Referendalna” nabiera tempa. Maciej Wilk podał najnowsze dane