Przejdź do treści
08:18 Mazowieckie: Optymistycznie, w kranach woda zdatna do picia będzie w okolicach przyszłej soboty - poinformował w piątek burmistrz Karczewa Michał Rudzki
08:00 Podkarpackie: Szpital w Ustrzykach Dolnych czasowo zawiesza pracę oddziału chorób wewnętrznych. Powodem jest brak lekarzy
07:44 Media: Brytyjski rząd zatwierdził rozbudowę lotniska Londyn-Luton
07:21 Warszawa: Od soboty autobusy linii 850 zmienią się w 755 i będą kursować przez cały tydzień
07:01 Warszawa: Recydywista trzymał narkotyki w zamrażarce. W sumie był 20 razy poszukiwany
06:05 Polska: W piątek o godz. 16 mija czas na zgłoszenie do PKW kandydatów na prezydenta
Ważne Tomasz Sakiewicz, prezes Republiki: Zapłacimy kaucję za Annę W.
Republika Uwaga, lokalne muxy nie nadają od 1 kwietnia Republiki. Chcąc oglądać naszą stację trzeba przejść na Mux 8
Republika Solidarni z Republiką! Każda wpłata od Państwa jest dla nas ogromnym wyrazem wsparcia. Wpłaty można dokonać, wykonując przelew: Fundacja Niezależne Media, nr konta: 78 1240 1053 1111 0010 7283 0412, dopisek: Darowizna na wolne media
Radio Republika Zachęcamy do słuchania naszego internetowego Radio Republika na stronie radiotvrepublika.pl
Spotkanie Klub „Gazety Polskiej” Tychy zaprasza na projekcję filmu "Kryptonim klasztor. Dorwać Pileckiego" oraz spotkanie z autorem filmu Tadeuszem Płużańskim, 4 kwietnia (piątek), g. 17, Kino Andromeda, Pl. K.K. Baczyńskiego 2
Wydarzenie W sobotę (05.04) o godz. 12:00 w Opocznie (Szkoła nr 3, ul. Armii Krajowej 1) odbędzie się konwencja rolna, z udziałem Karola Nawrockiego - obywatelskiego kandydata na prezydenta RP
Protest Protest przeciw masowej migracji do Polski! 5 kwietnia, godz. 12:00, Gubin, wjazd na most graniczny z ul. Bolesława Chrobrego
Spotkanie Posłowie PiS: Mateusz Morawiecki, Maciej Małecki i Robert Telus zapraszają na spotkanie 7 kwietnia o godz. 18. Spotkanie odbędzie się w Czerwińsku nad Wisłą - w Domu Weselnym Siódme Niebo, ul. Jagiełły 1a
Spotkanie Klub "GP" Radom zaprasza na uczczenie pamięci Ofiar Tragedii Smoleńskiej, 10 kwietnia, g. 17, pod pomnikiem Marii i Lecha Kaczyńskich ul. Żeromskiego 10 oraz o 18 na koncert Pawła Piekarczyka w Resursie Obywatelskiej ul. Jacka Malczewskiego 16
Wykład Klub „Gazety Polskiej” Gdańsk II zaprasza wykład pt. "Techniczne aspekty tragedii nad Smoleńskiem" dr hab. inż. Jerzy Głuch, 9 kwietnia (środa), godz. 18:00, Sala Akwen, Budynek NSZZ Solidarność, ul. Wały Piastowskie 24
Wydarzenie XXV Ogólnopolska Droga Krzyżowa Ludzi Pracy: 11 kwietnia, godz. 18:00, Parafia Rzymskokatolicka św. Stanisława Kostki ul. Hozjusza 2 w Warszawie. Początek: Eucharystia o godz. 17:00
Wydarzenie 12.04 o 12.00 w Warszawie odbędzie się Marsz z Okazji 1000-lecia Królestwa Polskiego oraz bicie rekordu w liczbie par tańczących jednocześnie poloneza

Barbara Stasiak: Myślę, że nikt z rodzin nie jest w stanie zapomnieć o tym, co się stało w Smoleńsku

Źródło: Telewizja Republika

- Codziennie mówię sobie, że będzie to „dzień bez Smoleńska”, po czym okazuje się, że jest to niemożliwe, bo każdy dzień przynosi nowe informacje. Tak naprawdę, to jest to sprawa wciąż otwarta, to nie jest sprawa zamknięta, wyjaśniona do końca. Nie wiem, czy jesteśmy nawet w połowie drogi, ale na pewno jest droga przed nami. Nie potrafiłabym zostawić tej sprawy bez wyjaśnienia, to dla mnie rzecz zbyt ważna - powiedziała w Telewizji Republika Barbara Stasiak, wdowa po Władysławie Stasiaku, byłym szefie Kancelarii Prezydenta, który zginął w katastrofie smoleńskiej 10 kwietnia 2010 r.

"To nie jest sprawa zamknięta"

- Cały czas o tym, co się wydarzyło 10 kwietnia 2010 r., można mówić spokojnie, ale to cały czas jest powściąganie emocji, szczególnie, ze jest to obecne w rzeczywistości społecznej, mediach. To jest pamięć wiecznie żywa.  . Nawet gdyby ktoś próbował zapomnieć, to nie zapomni, bo to wciąż otwarta rana, momentami jątrząca - powiedziała Barbara Stasiak.

- Codziennie mówię sobie, że będzie to „dzień bez Smoleńska”, po czym okazuje się, że jest to niemożliwe, bo każdy dzień przynosi nowe informacje. Tak naprawdę, to jest to sprawa wciąż otwarta, to nie jest sprawa zamknięta, wyjaśniona do końca. Nie wiem, czy jesteśmy nawet w połowie drogi, ale na pewno jest droga przed nami. Nie potrafiłabym zostawić tej sprawy bez wyjaśnienia, to dla mnie rzecz zbyt ważna - dodała wdowa po Władysławie Stasiaku.

"Wszystko było tak słoneczne"

- Święta przed katastrofą smoleńską były w naszym domu takie jak zawsze, bardzo tradycyjne, spędzane we Wrocławiu z mamą Władka, rodzinne i ciepłe. Zawsze w Wielką Sobotę chodziliśmy do wrocławskiej katedry na Liturgię Światła, która wyjątkowo pięknie tam przebiegała. Wielkanocne śniadanie, spacer, spotkania z przyjaciółmi – to wszystko było takie słoneczne, takie radosne, ciepłe - wspominała Stasiak.

- Taką najważniejszą wspólną pasja, jak górnolotnie by to nie zabrzmiało, była Polska. Obydwoje byliśmy wychowani w rodzinach, w których tradycje patriotyczne były bardzo ważne. Władek był wnukiem legionisty Piłsudskiego - mówiła Barbara Stasiak. - Byliśmy pod względem wizji Polski bardzo zgodni. Pochodzimy oboje z rodzin tradycyjnych, w których Bóg-Honor-Ojczyzna to są wartości definiujące patriotyzm, w których wartości polskie są bardzo ważne i właściwie na tym polu nie było między nami różnic od samego początku - dodała.

 

"Mój mąż na pewno pracowałby dla Polski"

- Jestem przekonana, że gdyby nie zdarzyła się ta katastrofa, mój mąż na pewno pracowałby dla Polski, z całych sił, myślę, że starałby się, żeby Polska była krajem dobrze rządzonym, dostatnim. Mój mąż miał długofalową wizję dla Polski, nie taką od wyborów do wyborów, tylko na dziesiątki lat, w której Polska była krajem dobrze rządzonym, z poszanowaniem praw obywatelskich. Program, który nosi teraz imię Władysława Stasiaka, program „Razem bezpieczniej”, który koordynuje MSWiA i uczestniczą w nim samorządy, szkoły, obywatele, to jest jest program, który w pigułce pokazuje to, co było ważne dla męża, czyli bezpieczeństwo pod różnymi względami i budowa społeczeństwa obywatelskiego, ludzi otwartych, uczestniczących czynnie w życiu państwa i społeczeństwa - powiedziała Stasiak.

- Władysław był człowiekiem, który nie tworzył problemów, a je rozwiązywał. Zawsze w swojej skromności, że tego nauczono go w KSAP-ie, w której studiował dwa lata i w której jedną z nauk była właśnie umiejętność rozwiązywania problemów. Potrafił też Władek realizować wspólne cele z różnymi osobami, które niekoniecznie zgadzały się z nim w innych sprawach. Jeżeli ten cel był ważny, potrafił pozyskiwać ludzi z różnych środowisk - wspomniała wdowa po szefie Kancelarii Prezydenta.

Telewizja Republika

Wiadomości

SPRAWDŹ TO!

Ekipa Tuska traci władzę. Tak dziś głosowaliby Polacy! [SONDA]

Odkryli "dom grozy" z 31. dziećmi. Policjant aresztowany

Amerykańska florecistka zdyskwalifikowana po odmowie walki z transpłciową rywalką!

Chce zatrzymania Muska. Twierdzi, że odkryto coś "strasznego"

Co zrobią bodnarowcy, kiedy przyjdzie po nich prawdziwa sprawiedliwość?

Rosyjski atak dronów w Charkowie: Są ofiary śmiertelne i ranni

Prezydent Korei Południowej usunięty ze stanowiska

Miedwiediew: będziemy czekać na brzegu rzeki, aż ciało wroga przepłynie obok nas

Biali separatyści chcą autonomii. Proszą Trumpa o wsparcie

Powodzie i tornada. Opóźnione tysiące lotów. A to początek

Szokująca wpadka Kamali Harris. Jej doradca zaniemówił

"Od pasa w dół ma 500 lat". Rzadkie schorzenie "dobiło" artystę

Kraj w środku Europy będzie jak Białoruś? UE się przechytrzyła

Rutte: Nie czas na działanie w pojedynkę. Wyzwania są zbyt duże

Val Kilmer swoje przeżył. To było "najboleśniejsze"

Najnowsze

SPRAWDŹ TO!

Ekipa Tuska traci władzę. Tak dziś głosowaliby Polacy! [SONDA]

Co zrobią bodnarowcy, kiedy przyjdzie po nich prawdziwa sprawiedliwość?

Rosyjski atak dronów w Charkowie: Są ofiary śmiertelne i ranni

Prezydent Korei Południowej usunięty ze stanowiska

Miedwiediew: będziemy czekać na brzegu rzeki, aż ciało wroga przepłynie obok nas

Odkryli "dom grozy" z 31. dziećmi. Policjant aresztowany

Amerykańska florecistka zdyskwalifikowana po odmowie walki z transpłciową rywalką!

Chce zatrzymania Muska. Twierdzi, że odkryto coś "strasznego"