Andrzej B. - niegdyś minister w rządzie Donalda Tuska, teraz pijany na chodniku
Jak informuje portal „Niezależna.pl” dzisiaj nad ranem patrolujący ulicę policjanci znaleźli na ulicy Rozbrat w Warszawie leżącego na chodniku pijanego mężczyznę. Nieoficjalnie miał być nim Andrzej B., były minister sportu.
Informację potwierdził portalowi komisarz Robert Szumiata z Komendy Rejonowej Policji Warszawa-Śródmieście. - Policjanci wylegitymowali pijanego. Wprawdzie nadawał się na izbę wytrzeźwień, ale ponieważ mieszkał w pobliżu, to odstawili go pod drzwi domu. I słusznie, tak było po prostu taniej i szybciej.
Wcześniej miał być w restauracji „ Na Lato”, z której został wyrzucony za awanturowanie się, co ustalił reporter niezależnej.pl
Portal dowiedział się także, że pracownicy restauracji nie wnieśli żadnej oficjalnej skargi na zachowanie sławnego klienta.
Najnowsze
Eurowizja 2026 nabiera tempa! Dziś drugi półfinał i kolejna dawka muzycznych emocji.
"PRAWO TAK, JAK MY JE ROZUMIEMY"! Jak Tusk wydał wyrok na Ziobrę?
Pilne: do siedziby Gazety Polskiej weszła policja, to skutek fałszywych alarmów