SKANDAL. "Solidarność" alarmuje: Polska oddaje w ręce Niemców swoje bezpieczeństwo surowcowe
Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność" przy Solino S.A. alarmuje w związku z planowaną sprzedażą grupy chemicznej Qemetica niemieckiej spółce K+S. "To, przed czym NSZZ „Solidarność" ostrzegała od lat, właśnie dzieje się na oczach całej Polski", alarmują związkowcy w wydanym właśnie komunikacie.
Jak przypomina "Solidarność", przez lata lekceważono w Polsce znaczenie krajowego sektora solnego i magazynowego, ignorując ostrzeżenia strony społecznej dotyczące konieczności ochrony złóż, infrastruktury i państwowej kontroli nad strategicznymi aktywami. "Dziś dochodzimy do momentu, w którym polski potencjał przemysłowy i elementy systemu bezpieczeństwa surowcowego mają trafić pod kontrolę niemieckiego kapitału", piszą związkowcy.
Jak podkreślają, nie wolno tego sprowadzać do zwykłej transakcji biznesowej. To nie jest wyłącznie sprzedaż zakładów. To jest sprzedaż wpływu na obszar, który ma znaczenie strategiczne dla państwa.
"Sól, złoża solne, infrastruktura wydobywcza i możliwości budowy oraz rozwoju systemów magazynowych nie są zwykłym towarem rynkowym. To część zaplecza gospodarczego i energetycznego państwa. Państwa, które powinno chronić takie aktywa, a nie biernie patrzeć, jak przechodzą pod zagraniczną kontrolę. Dziś trzeba powiedzieć to wprost: jeżeli państwo polskie nie reaguje, to godzi się na oddawanie Niemcom kolejnych obszarów związanych z bezpieczeństwem Polski", czytamy w piśmie "Solidarności".
"Od lat alarmowaliśmy, że brak spójnej polityki państwa wobec sektora solnego doprowadzą do sytuacji, w której Polska utraci kontrolę nad strategicznymi zasobami. Wtedy słyszeliśmy milczenie, uniki albo opowieści o rynku. Dziś skutki tego podejścia widać już czarno na białym. Jeżeli planowana transakcja dojdzie do skutku, będzie to kolejny symboliczny i realny krok w stronę uzależniania Polski od decyzji podejmowanych poza jej granicami. A przecież mówimy o obszarze, który ma bezpośredni związek nie tylko z przemysłem, ale także z bezpieczeństwem magazynowym, logistycznym i energetycznym państwa", podkreślają autorzy komunikatu
W dalszej części pisma zauważają, że w tym właśnie momencie jeszcze mocniej wybrzmiewa pytanie o przyszłość Solino S.A., o los wysadów solnych w Damasławku, Lubieniu Kujawskim i Łaniętach oraz o to, czy państwo polskie ma jakąkolwiek realną strategię zabezpieczenia krajowego potencjału w tym obszarze. "Bo jeśli nie ma - to nie jest to już tylko błąd. To jest celowe działanie!", stwierdzają wprost.
"Nie da się jednocześnie mówić o bezpieczeństwie energetycznym Polski i godzić się na wyprzedaż lub przekazywanie kontroli nad strategicznymi aktywami zagranicznym podmiotom. Nie da się budować suwerenności gospodarczej na bezradności. Nie da się też dłużej udawać, że ostrzeżenia strony społecznej były przesadzone. Nie były. Były trafne. Były konsekwentne. I dziś znajdują swoje potwierdzenie", podkreślają związkowcy.
NSZZ „Solidarność" przy Solino S.A. domaga się od Rządu Rzeczypospolitej Polskiej natychmiastowej odpowiedzi na pytanie, czy państwo zamierza jeszcze bronić własnych zasobów strategicznych, czy też będzie dalej przyglądać się, jak kolejne ich elementy przechodzą pod kontrolę kapitału zagranicznego.
"Dziś stawką nie jest wyłącznie przyszłość jednej spółki czy jednego segmentu rynku. Dziś stawką jest odpowiedź na pytanie, czy Polska chce być gospodarzem we własnym domu", podsumowuje komunikat Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność" przy Solino S.A.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Najście na mieszkanie Tomasza Sakiewicza pod lupą. WRESZCIE wszczęto śledztwo
Niezalezna.pl: Kajdanki, fikcyjne godziny i milczenie prokuratury. Jak policja próbowała ratować się po akcji u Sakiewicza
Zamordowany 18-latek. Pracownicy ambasady Wlk. Brytanii zabrali portret Henry'ego