Skandal. Ekipa Tuska chce ograniczyć rolę prezydenta w kwestiach obrony i bezpieczeństwa
Prezydent Andrzej Duda spotka się dziś z generałem Keithem Kellogiem, pełnomocnikiem prezydenta USA Donalda Trumpa do spraw Ukrainy. Dla Białego Domu głowa państwa polskiego jest jedynym wiarygodnym i pozostającym przy władzy politykiem w naszym kraju, z którym można omawiać kwestie europejskiego i światowego bezpieczeństwa. Z Tuskiem Waszyngton rozmawiać nie chce i się z nim nie liczy. Czy sfrustrowany lider koalicji 13 grudnia postanowił się odegrać.
Wojciech Kolarski, szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta, podkreślił w trakcie rozmowy w RMF FM, że do spotkania (we wtorek w godzinach popołudniowych) dojdzie z inicjatywy strony amerykańskiej, której bardzo zależało na szybkim przeprowadzeniu rozmów.
Kolarski zwrócił zarazem uwagę, że będzie to jedyne spotkanie jakie generał Kellog odbędzie w Europie z przywódcą państwa. Ocenił też, że jest to "dowód na to jakim szacunkiem cieszy się prezydent Andrzej Duda". "Konsekwentna polityka prezydenta Dudy prowadzona przez lata, budowania transatlantyckich relacji i bardzo dobre relacje z prezydentem Donaldem Trumpem, jego otoczeniem i z nową administracją skutkują tym, że pełnomocnik prezydenta ds. Ukrainy, który jedzie rozmawiać o warunkach zawarcia pokoju chce poznać stanowisko prezydenta Andrzeja Dudy", podkreślił Kolarski.
W tym samym dniu, w którym prezydent Andrzej Duda spotka się z wysłannikiem prezydenta Donalda Trumpa, rząd koalicji 13 grudnia zajmie się projektem zmian w ustawie o Radzie Ministrów.
Proponowane zmiany są niewielkie, ale bardzo istotne. W art. 22 ust. 1b, który brzmi: "W posiedzeniu Rady Ministrów, na którym rozpatrywane są sprawy dotyczące bezpieczeństwa i obronności państwa, bierze udział przedstawiciel Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej" ma być zastąpiony: "Prezes Rady Ministrów może zapraszać przedstawiciela Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej do udziału w posiedzeniu Rady Ministrów, na którym są rozpatrywane sprawy dotyczące bezpieczeństwa i obronności państwa".
Sfrustrowany Tusk, z którym nie liczy się nikt - ani w UE, ani w Stanach Zjednoczonych - postanowił się "odegrać" na prezydencie?
Źródło: RMF FM, x.com, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Zasłonił usta i wyleciał z boiska. Paragwaj pokonał Turcję mimo osłabienia
Bezpardonowy atak polityków koalicji 13 grudnia na Nawrockiego po decyzji ws. Zełenskiego. Co mówił Tusk wcześniej?
Większość internautów popiera ruch prezydenta ws. odebrania Orderu Orła Białego Zełenskiemu