Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
Ważne W piątek w stolicy odbył się wiec poparcia dla prezesa Tomasza Sakiewicza i dziennikarzy Republiki. "Mamy kolejny etap niszczenia wolności słowa w Polsce" - mówił do zgromadzonych Tomasz Sakiewicz. Więcej na portalu tvrepublika.pl
10:25 IMGW: są ostrzeżenia I stopnia przed burzami dla czterech województw w południowo-wschodniej części kraju
08:05 Prezydent Donald Trump: zabiliśmy zastępcę dowódcy organizacji terrorystycznej Państwo Islamskie
06:02 Włochy:Na Sardynii odkryto 100 jachtów należących do Włochów i nieznanych fiskusowi
05:48 USA: Jedna osoba nie żyje, a co najmniej 11 odniosło obrażenia w wyniku piątkowego pożaru i eksplozji w tartaku Robbins Lumber w miejscowości Searsmont, w stanie Maine
04:33 Tajwan: sprzedaż amerykańskiej broni to podstawa bezpieczeństwa w regionie
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl, tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Słupsk i Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk zapraszają na spotkanie z Posłami Dariuszem Mateckim i Mariuszem Goskiem, 16 maja, godz. 14:30 Uniwersytet Pomorski budynek K2, ul. Kozietulskiego 7, Słupsk
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z dr. Oskarem Kidą i Oskarem Szafarowiczem 16 maja, godz. 15:00 Aula Tygodnika "Niedziela" ul. 3 Maja 12, Częstochowa
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Lębork i Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk zapraszają na spotkanie z Posłami Dariuszem Mateckim i Mariuszem Goskiem 16 maja, godz. 17:30. Stacja Kultura, ul. Dworcowa 8, Lębork
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Sącz im. J. Olszewskiego zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem 17 maja, godz. 18:00 RESTAURACJA PIEROSZKI.PL ul. Wiśniowieckiego 57, Nowy Sącz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z Oskarem Kidą i Oskarem Szafarowiczem 18 maja, godz. 18:00 ul. Wojska Polskiego 128, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenia Klub Gazety Polskiej w Czarnem zaprasza na spotkanie otwarte z Posłem Michałem Kowalskim w dniu 19 maja 2026 r. na godz. 18.00. do Wyczech, Gmina Czarne, Filia Biblioteki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łuków zaprasza na spotkanie Ministrem Adamem Andruszkiewiczem 19 maja, godz. 18:00 Aula I LO w Łukowie ul. Wyszyńskiego 41
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łomża zaprasza na spotkanie z posłem Dariuszem Piontkowskim 21 maja, godz. 17:00. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Ostróda zaprasza na V Piknik Patriotyczny. 23 maja, godz. 11:00 Przystanek Piławki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Dzierżoniów II zaprasza na spotkanie poświęcone postaci rtm. Witolda Pileckiego. Spotkanie poprowadzi Tadeusz Płużański 24 maja, godz. 18:00 MUZEUM MIEJSKIE UL. ŚWIDNICKA 30, DZIERŻONIÓW
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Chełm zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 25 maja, godz. 17:00 Sala "Wieczernik" Chełmskie Centrum Ewangelizacji ul. Lubelska 2, 22-100 Chełm
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Ostrowiec Świętokrzyski i poseł Andrzej Kryj zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim 25 maja, godz. 17:00 Aula nr II ANS ul. Akademicka 12, Ostrowiec Św
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub „Gazety Polskiej” organizuje pokaz filmu dokumentalnego Ewy Szakalickiej „Podwójnie wyklęty”, 30 maja, godz. 16.00, Kościół Zesłania Ducha Świętego, ul. Broniewskiego 44, Warszawa. Wstęp wolny
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim 2 czerwca, godz. 18:00 Muzeum Monet i Medali ul. Jagiellońska 67/71, Częstochowa
Wydarzenie Reaktywowany został Klub "Gazety Polskiej" Hrubieszów (woj. lubelskie)

25 lat od koalicji Solidarność-ZSL-SD. Komorowski: Trzeba było wiele odwagi, by wykroczyć poza Okrągły Stół

Źródło: Telewizja Republika

25 lat po zawarciu koalicji Solidarność-Zjednoczone Stronnictwo Ludowe-Stronnictwo Demokratyczne - co pozwoliło na odsunięcie PZPR od władzy i stworzenie rządu Tadeusza Mazowieckiego - uczestnicy tych zdarzeń spotkali się w Pałacu Prezydenckim.

Spotkanie zorganizowano pod patronatem prezydenta Bronisława Komorowskiego, a główne role należały do ówczesnego przewodniczącego NSZZ Solidarność Lecha Wałęsy, który zaproponował ZSL i SD wyjście z koalicji z PZPR i utworzenie "rządu porozumienia narodowego" oraz ówcześni szefowie tych partii: Roman Malinowski i SD Jerzy Jóźwiak. W siedzibie prezydenta zjawili się też posłowie ówczesnego Sejmu oraz członkowie rządu Mazowieckiego.

Przypomniano zdarzenia sprzed 25 lat, gdy 17 sierpnia 1989 r. Wałęsa, Malinowski i Jóźwiak podpisali w Pałacu Myślewickim porozumienie o koalicji, która doprowadziła do powołania pierwszego od wojny niekomunistycznego rządu w Polsce. Wojciech Jaruzelski przystał na tę propozycję i zwolnił z misji tworzenia rządu nominowanego wcześniej na to stanowisko Czesława Kiszczaka - o czym przypomniano zebranym, odtwarzając na telebimie materiał z ówczesnego Dziennika Telewizyjnego.

Komorowski: Im głębiej zanurzamy się w historię, tym większe nasze zdumienie, że się nam udało

- Dziś czasami wydaje nam się, że to wszystko było tak oczywiste i jasne. Ale im głębiej zanurzamy się w historię, tym większe nasze zdumienie, że się nam udało - mówił prezydent Bronisław Komorowski do uczestników uroczystości. Podkreślił, że liderzy Solidarności, ZSL i SD odegrali istotną rolę w naszej historii, bo decydowali o tym, jak szybko i jak głęboko te zmiany zajdą. - Wiedzieliśmy, że (zmiany - red.) były nieuchronne, ale nie wiedzieliśmy, jak wiele uda nam się zrobić. Myślę, że trzeba było mieć wiele odwagi i wyobraźni, aby świadomie pójść tak daleko, wykraczając nawet poza porozumienie przy Okrągłym Stole - podkreślił prezydent, przypominając, że rząd Tadeusza Mazowieckiego ogarnął wszystkie siły polityczne w parlamencie - także PZPR.

Dziś jest moment, by pokazać te środowiska, które wyłamały się ze środowiska PZPR

- Dla mnie to porozumienie okazało się brzemiennym w skutki krokiem na rzecz utworzenia rządu wielkiej reformy i wielkiej pracy dla nowej Polski. Ten czas nie doczekał się jeszcze historyka. Zawsze wiele było mowy o czynniku obozu wolności i Solidarności, a dziś jest moment, by pokazać te środowiska, które wyłamały się ze środowiska PZPR - dodał.

Wałęsa: Złamaliśmy chytry plan gen. Jaruzelskiego

Właśnie za docenienie tych zdarzeń wdzięczność Komorowskiemu wyraził w sobotę Lech Wałęsa. - Publicznie dziękuję panu prezydentowi, że przywołał znak, który był w tamtym czasie decydujący o dalszym ciągu naszej historii. A dziękuję szczególnie panom (Malinowskiemu i Jóźwiakowi - red.), bo gdybym wtedy nie zdołał razem zbuntować się z nimi, nie wiem, co by było z naszą Polską. Więc przyjmijcie moje spóźnione, publiczne podziękowanie, że wtedy wasze zachowanie było wzorem, także na przyszłość, jak organizować się, jak dokonywać mądrych zwycięstw - powiedział były prezydent.

Jak mówił, polska droga do wolności była trudna. - Przegraliśmy wiele bitew. (..) Ale bitwę, wojnę właściwie, rok '80, '89 wygraliśmy (...)Złamaliśmy chytry plan gen. Jaruzelskiego, który miał jeszcze raz nas pokonać.(...) Kiedy zauważyłem tę taktykę i strategię, wtedy poszedłem w kierunku tego wielkiego zdarzenia, złamania koalicji, wyciągnięcia pana Malinowskiego, pana Jóźwiaka z tamtej koalicji do naszej - dodał Wałęsa.

Jak dodał, wszyscy stanęli wtedy przed wyborem: demokracja albo dyktatura. - Wybraliśmy demokrację, a demokracja kosztuje. Demokracji trzeba się latami uczyć i stosować - podkreślił. - Szanowni państwo, nie pozwólcie, porządkując te nasze daty i nasze zdarzenia, by mylono dwa pojęcia. Co innego jest wielki, narodowy efekt zwycięstwa tamtych dni, a co innego jest potem rządzenie i demokracja. Nie można mieć pretensji za zwycięstwo. A to, że się źle rządzimy, że źle wybieramy, to już inna sprawa. I nie wolno tego mieszać - mówił.

Dziękując za przypomnienie zdarzeń sprzed ćwierćwiecza Malinowski wspominał, że Wałęsa proponując ZSL udział w koalicyjnym rządzie szerokiego porozumienia narodowego, jako kandydatów na premiera proponował Bronisława Geremka, Jacka Kuronia lub Tadeusza Mazowieckiego. Były lider ZSL podkreślił, że tę propozycję w imieniu Wałęsy przedłożył mu Jarosław Kaczyński. Malinowski miał wtedy wskazać Mazowieckiego, jako kandydata ugodowego, byłego posła z dobrymi relacjami w Kościele i zaproponować, aby do prezydenta Jaruzelskiego iść z tą jedną kandydaturą. "Wiedziałem, że pan wybierze Mazowieckiego" - miał odpowiedzieć Wałęsa i poinformować, że teraz spotka się z liderem Stronnictwa Demokratycznego Jerzym Jóźwiakiem.

- Panie przewodniczący - spytałem wtedy Lecha Wałęsę - Czy to nam naprawdę się uda? Odpowiedział: sądzę, że nam to wyjdzie - opowiadał Malinowski. Relacjonując spotkanie liderów nowej koalicji z prezydentem Jaruzelskim, Malinowski przytoczył słowa Wałęsy do Jaruzelskiego: "dochodzimy do szerokiej koalicji rządowej, o co panu też chodziło, tylko innymi drzwiami". - Było to wyrazem dużej wyobraźni i odpowiedzialności za losy kraju - podsumował były szef ludowców.

Jóźwiak: Uznawano nas za zdrajców, robiących zamach stanu

Jerzy Jóźwiak, opowiadając o okolicznościach zawarcia "koalicji przełomu" zauważył, że z perspektywy czasu, wszystko co wtedy się działo, wydaje się proste i oczywiste. - Tak jednak nie było, bo we wszystkich gremiach były wątpliwości - brak zaufania, obawy, zarzuty, a nawet sprzeciw wobec planów tej koalicji naruszającej ustalenia z Okrągłego Stołu. Mówiono, że Malinowski i Jóźwiak świadomie łamali układ koalicyjny z PZPR. Uznawano nas za zdrajców, robiących zamach stanu. Ale wytrwaliśmy - powiedział.

Ujawnił, że zawarta 17 sierpnia 1989 r. w Pałacyku Myślewickim w Łazienkach umowa koalicyjna miała dwa egzemplarze. Jeden przedłożono prezydentowi Jaruzelskiemu, a drugi Jóźwiak zachował w domowym archiwum. Jak mówił, zrobił tak wtedy "na wypadek, gdyby coś zaszło", a w sobotę przekazał go na ręce prezydenta Bronisława Komorowskiego.

Komorowski: Gdy w Dzienniku Telewizyjnym zobaczyłem zdjęcie waszej trójki ze wzniesionymi rękoma, pomyślałem po raz pierwszy: to się naprawdę może uda

- Dziś możemy sobie tylko wyobrażać, jaki to mógł być wypadek. Na szczęście wtedy się udało - skomentował prezydent Komorowski, z zaskoczeniem odbierając podarunek. Jak podkreślił, w tamtym okresie był sceptykiem co do wyborów 4 czerwca i Okrągłego Stołu. - Uważałem, że komuniści nas oszukali. Ale gdy tego dnia w Dzienniku Telewizyjnym zobaczyłem zdjęcie waszej trójki: Lecha Wałęsy, Romana Malinowskiego i Jerzego Jóźwiaka, przed pałacykiem w Łazienkach, ze wzniesionymi rękoma, pomyślałem po raz pierwszy: to się naprawdę może udać - wspominał, dziękując za spotkanie.

pap