Referendum przemilczane? KRRiT wskazuje na niepokojące praktyki mediów publicznych w likwidacji
KRRiT wskazuje na niepokojące praktyki mediów publicznych w likwidacji w sprawie relacjonowania kampanii referendalnej w Krakowie. -Ani jednego materiału w 21 wydaniach głównego serwisu informacyjnego Telewizji Polskiej S.A. w likwidacji „19.30”, zaledwie 5 proc. materiałów w „Kronice” TVP3 Kraków oraz niespełna 4 proc. w monitorowanych serwisach Radia Kraków - alarmuje KRRiT.
Monitoring KRRiT po referendum w Krakowie
W referendum, które odbyło się 24 maja mieszkańcy Krakowa zdecydowali o odwołaniu Aleksandra Miszalskiego z urzędu prezydenta miasta. Za jego odwołaniem zagłosowało 171 581 osób. Jednocześnie nie doszło do odwołania Rady Miasta Krakowa z powodu zbyt niskiej frekwencji.
Zobacz również: Kolejny cios dla Miszalskiego. Tusk rozwiązał struktury KO w Małopolsce
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji (KRRiT) przeprowadziła monitoring sposobu relacjonowania kampanii referendalnej poprzedzającej głosowanie nad odwołaniem prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego oraz Rady Miasta Krakowa.
Szczególną uwagę poświęcono mediom publicznym. Ich zadaniem, na mocy ustawy o radiofonii i telewizji, jest dostarczanie odbiorcom rzetelnej, pluralistycznej i wyważonej informacji, a KRRiT dba o przestrzeganie tego obowiązku
- informuje KRRiT.
Wnioski płynące z raportu są bardzo niepokojące w sprawie działań mediów publicznych.
Raport ujawnia skalę pomijania referendum przez media publiczne w likwidacji
Jak wskazują autorzy raportu najjaskrawszym przykładem pomijania informacji o referendum była polityka redakcyjna głównego programu informacyjnego Telewizji Polskiej S.A. w likwidacji „19.30”.
W okresie od 4 do 24 maja 2026 r., obejmującym całą kampanię referendalną, temat nie pojawił się ani razu w żadnym z 21 analizowanych wydań programu. W tym czasie redakcja wyemitowała w sumie blisko 200 materiałów informacyjnych, ale żaden z nich nie odnosił się do głosowania w Krakowie. Jednocześnie już dzień po referendum temat został przedstawiony jako najważniejsze wydarzenie polityczne dnia i otwierał wydanie programu
- informuje KRRiT.
Niepokojące wnioski płyną również z monitoringu TVP3 Kraków. Jedynie 16 materiałów dotyczyło referendum, co stanowi tylko 5 proc. całego przekazu informacyjnego. Analizą objęto 21 wydań „Kroniki”, w których wyemitowano łącznie 314 materiałów informacyjnych.
Brak zainteresowania tematem krakowskiego głosowania widoczny był także w programach publicystycznych. W audycji „Tematy dnia” w TVP3 Kraków pojawił się on w zaledwie 10 proc. wszystkich poruszanych zagadnień. Tylko 3 z 30 analizowanych wydań zostały poświęcone referendum. W badanym okresie ani razu nie zaproszono do programu przedstawiciela Komitetu Referendalnego, mimo że był on inicjatorem całej akcji.
Podobne tendencje odnotowano w Radiu Kraków. Monitoring KRRiT objął 84 wydania serwisów informacyjnych tego nadawcy, w których przeanalizowano 349 materiałów. Tylko 13 z nich dotyczyło referendum, a 7 prezydenta Aleksandra Miszalskiego, co stanowi jedynie 3,72 proc. całego przekazu informacyjnego.
Szczególnie wymowne jest to, że w pierwszym tygodniu monitoringu (4-10 maja), wśród 115 analizowanych materiałów nie pojawiła się ani jedna informacja dotycząca referendum. Dopiero 22 i 24 maja (bezpośrednio przed ciszą referendalną i w dniu głosowania) temat ten pojawił się na antenie krakowskiej rozgłośni.
- wskazują autorzy raportu.
Od przemilczenia do dominacji przekazu: jak telewizje relacjonowały referendum
Monitoring wykazał znaczące różnice w sposobie relacjonowania referendum w głównych serwisach informacyjnych. W „Faktach” TVN temat ten był praktycznie nieobecny – w 21 wydaniach serwisu i wśród 207 poruszonych tematów pojawił się tylko raz (w dniu głosowania).
Była to krótka informacja, pozbawiona szerszego kontekstu. Jednocześnie już następnego dnia referendum stało się jednym z głównych tematów programu, któremu poświęcono dwa obszerne materiały, przedstawiając jego znaczenie w kontekście ogólnopolskiej sytuacji politycznej
- wskazuje KRRiT.
Z kolei Telewizja Republika poświęciła referendum najwięcej uwagi spośród wszystkich analizowanych nadawców.
Temat pojawił się 8 razy w 21 wydaniach programu „Dzisiaj”, obejmujących łącznie 311 tematów. W materiałach dominowały argumenty przemawiające za odwołaniem prezydenta Aleksandra Miszalskiego, podczas gdy głosy strony przeciwnej pojawiały się sporadycznie lub nie były prezentowane wcale
- możemy przeczytać.
Z kolei w 21 monitorowanych wydaniach programu „Wydarzenia” w Telewizji Polsat referendum pojawiło się dwukrotnie. Jak zauważyli autorzy raportu główny materiał poświęcony temu tematowi przedstawiał argumenty wszystkich stron sporu.
Cały raport dostępny jest pod tym linkiem.
Źródło: Republika, KRRiT, X.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Podejrzany o fałszywy alarm w jednostce wojskowej w areszcie. Grozi mu nawet 8 lat
Kurzejewski: Kosiniak-Kamysz kreuje się na męża stanu, którym nie był, nie jest i nigdy nie będzie!
Patologiczna próba odwołania rektora AWS! Bezprawie Żurka w nowej odsłonie?