Wróblewski opisuje jak ustawiano wybory. Polska "poligonem doświadczalnym"
Okazuje się, że Komisja Europejska potraktowała Polskę jako „poligon doświadczalny” do walki z dezinformacją. Z raportu Kongresu wynika, że pod pretekstem walki z rosyjską propagandą, rządy i UE stosują narzędzia do uciszania rodzimej opozycji czy niezależnych dziennikarzy - napisał na platformie X Tomasz Wróblewski, Prezes Warsaw Enterprise Institute.
Wróblewski podkreśla, że:
Raport mówi, że programy walki z dezinformacją były wykorzystywane do wpływania na procesy wyborcze w krajach członkowskich, w tym w Polsce, poprzez faworyzowanie konkretnych narracji politycznych i wyciszanie głosów sceptycznych wobec polityki Brukseli. Raport wymienia mechanizmy, w których polskie organizacje fact-checkingowe, często finansowane przez fundacje polityczne, biorą udział w unijnym systemie typowania treści do „ograniczania ”.
Źródło: Republika, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X