Wojciechowska-Van Heukelom: Pytanie Olszewskiego nigdy nie było tak aktualne
Poseł Agnieszka Wojciechowska van Heukelom w rozmowie z Radiem Republika ostro skrytykowała pomysł Donalda Tuska budowy pomnika Tadeusza Mazowieckiego, nazywając go próbą zacierania różnicy między dobrem a złem oraz gloryfikacją układu z komunistami. Zamiast tego proponuje upamiętnienie premiera Jana Olszewskiego i podkreśla, że pytanie „czyja będzie Polska?” jest dziś bardziej aktualne niż kiedykolwiek
W wywiadzie dla Radia Republika posłanka PiS Agnieszka Wojciechowska van Heukelom stwierdziła, że Donald Tusk „za każdym razem próbuje gloryfikować komunę w taki czy inny sposób”. Odniosła się bezpośrednio do propozycji premiera dotyczącej pomnika Tadeusza Mazowieckiego.
Jeżeli już budować pomnik, to powinien on upamiętniać premiera Jana Olszewskiego. To jest dla mnie jakby warunkowość pewnego uczciwego podejścia do historii – podkreśliła.
Wojciechowska van Heukelom ostro oceniła Okrągły Stół i wybory kontraktowe:
Trudno mówić o dumie z faktu, że premier Mazowiecki wówczas próbował przedłużyć wpływy komunistyczne w Polsce. Trudno mówić, że jakąś wielką chlubą są, cytuję, częściowo wolne wybory. No bo jak coś jest częściowo wolne, to wolne nie jest i wszyscy o tym wiemy.
Poseł zaznaczyła, że pytanie Jana Olszewskiego „czyja będzie Polska?” pozostaje w pełni aktualne.
Teraz właśnie, kiedy ważą się losy samej Polski, w sensie podmiotowości Polski, pozycji Polski […] teraz pytanie Jana Olszewskiego, czyja będzie Polska, jest jak najbardziej aktualne – stwierdziła.
Krytykowała również działania prokuratury wobec polityków PiS. Odnosząc się do wniosku o uchylenie immunitetu Patrykowi Jakiemu, nazwała sprawę „absolutnym kuriozum” i „jednym wielkim skandalem”. Zaznaczyła podwójne standardy, przypominając sprawę senatora Krzysztofa Kwiatkowskiego.
Człowiek, który jeszcze przed sądem nie stanął, jest traktowany jak przestępca, a człowiek, który stanął przed sądem, sąd orzekł, że dopuścił się danego przestępstwa, nie można o tym mówić, bo jest Platforma Obywatelska – mówiła.
W sprawie Ukrainy poseł ostro zareagowała na decyzję prezydenta Zełenskiego o nadaniu jednostce nazwy „bohaterów UPA”.
To co zrobił Wołodymir Zełenski jest absolutnie niezrozumiałe. My jako Polacy nie możemy sobie na coś takiego pozwolić i to jest dla mnie w ogóle warunek sine qua non jakichkolwiek naszych kontaktów z Ukrainą – oświadczyła.
Skrytykowała jednocześnie postawę Donalda Tuska, który jej zdaniem bagatelizuje sprawę.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X