Brytyjski premier bez refleksji po klęskach: Nie odejdę
Brytyjski premier Keir Starmer stanowczo odrzucił możliwość rezygnacji ze stanowiska i zapowiedział, że chce ubiegać się o reelekcję na czele Partii Pracy, pomimo dotkliwej porażki labourzystów w niedawnych wyborach lokalnych.
Premier Wielkiej Brytanii w poniedziałek 18 maja 2026 roku ponownie potwierdził, że nie zamierza ustąpić ze stanowiska. Odpowiadając na pytania dziennikarzy na północy Londynu, Starmer oświadczył krótko:
Nie. Mamy dużo pracy do zrobienia. Jestem bardzo skupiony na tym, co uważam za swoją odpowiedzialność i obowiązek.
Gdy zapytano go, czy planuje kandydować na drugą kadencję jako premier, odpowiedział zdecydowanie: „Chcę walczyć w kolejnych wyborach”. Przyznał jednocześnie, że wyniki lokalnych wyborów w Anglii, Walii i Szkocji były złe i wymagają „odwrócenia trendu”.
Starmer skrytykował też medialne spekulacje o możliwych wyzwaniach dla jego przywództwa w Partii Pracy.
Nie jesteśmy w takiej sytuacji – podkreślił, odrzucając pomysł udziału w wewnętrznym procesie wyborczym na lidera partii.
Mówiłem to już nie wiem ile razy. Nie odchodzę. Czuję się bardzo silny i mam obowiązek służyć ludziom, którzy na mnie głosowali – dodał z determinacją.
Deklaracja premiera pada zaledwie ponad tydzień po poważnej porażce labourzystów w wyborach samorządowych, która wywołała falę spekulacji o kryzysie przywództwa Starmera. Mimo to szef rządu wydaje się zdeterminowany, by pozostać na stanowisku i poprowadzić partię do następnych wyborów powszechnych.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X