Sawicki: Kryzys to jest czas na interwencjonizm państwa
Dziennikarz i publicysta Daniel Sawicki w porannym wywiadzie dla Radia Republika ostro skrytykował rząd Donalda Tuska za brak reakcji na gwałtowny wzrost cen paliw, chwaląc jednocześnie działania Daniela Obajtka jako prezesa Orlenu. Nazwał obecnego premiera człowiekiem bez odwagi, który reprezentuje interesy zagraniczne, a propozycję Polskiego Safe uznał za przełomowe zaskoczenie dla obozu rządzącego.
W wywiadzie w Radiu Republika Daniel Sawicki, dziennikarz i publicysta związany z Telewizją Republika, wyraził oburzenie brakiem interwencji rządu w sprawie wysokich cen paliw. Podkreślił, że za czasów rządów PiS Orlen pod wodzą Daniela Obajtka skutecznie obniżał ceny, co przynosiło ulgę Polakom. Jak stwierdził:
Jeżeli ktoś za to ma mieć postawione zarzuty, to jest zupełne kuriozum. Ja uważam, że taki interwencjonizm, czy to państwowy, czy interwencjonizm szefów największej spółki paliwowej w Polsce powinien się regularnie odbywać w sytuacjach kryzysowych.
Sawicki przypomniał, że Obajtek był w stanie manipulować marżami i elementami ceny, by nie dopuścić do drastycznych wzrostów, mimo czynników zewnętrznych jak wojna czy ceny ropy.
Publicysta zarzucił obecnemu rządowi zaniechanie podobnych działań w obliczu 25-procentowego skoku cen paliw, co jego zdaniem wymagałoby zdecydowanej interwencji premiera.
Ale do tego trzeba mieć przysłowiowe jaja. Czy Donald Tusk je ma? Nie ma. Pokazuje wielokrotnie, że to jest, przepraszam, ale człowiek, który przed Niemcami klęka, w sytuacjach kryzysowych ucieka, podwija ogon pod siebie i po prostu nie podejmuje tych ważnych decyzji – powiedział Sawicki, dodając, że obecne wysokie ceny to "pochodna zaniechań", za które w przyszłości ktoś powinien ponieść odpowiedzialność karną.
Sawicki pochwalił inicjatywę prezydenta Karola Nawrockiego i prezesa NBP Adama Glapińskiego dotyczącą Polskiego Safe na 0% oprocentowania jako "typowy game changer", który całkowicie zaskoczył Koalicję Obywatelską i spowodował gwałtowny spadek akcji Rheinmetalu.
Ocenił Tuska jako słabego w zarządzaniu kryzysami, rozdygotanego i uległego wobec Berlina, co – zdaniem publicysty – tłumaczy jego chamstwo wobec prezydenta i forsowanie unijnego SAFE, które uzależni Polskę na dekady.
W kontekście opozycji Sawicki bronił Mateusza Morawieckiego jako "najlepszego premiera po 1989 roku", choć przyznał, że PiS boryka się z wewnętrznymi konfliktami. Wyraził sceptycyzm co do spójności prawicy przed wyborami, wskazując na napięcia z Konfederacją i kontrowersyjne wypowiedzi w Koronie Grzegorza Brauna. Zauważył też, że Sławomir Mentzen wykazuje niestabilność polityczną, a Krzysztof Bosak wyrasta na poważnego lidera.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
„To amatorszczyzna”. Poseł Józefaciuk po kontroli w MEN ws. prac domowych
Najnowszy SONDAŻ nie zmienia nic na podium. SZOK na końcu stawki
Wiemy, ile będzie wynosić inflacja na koniec roku. NBP podaje dane