Sprawa Andruszkiewicza wraca po latach. Prezydent Nawrocki zabiera głos
Adam Andruszkiewicz ujawnił wczoraj w programie red. Michała Rachonia, że po kilkunastu latach, prokuratura Waldemara Żurka wezwała go na przesłuchanie. Sprawa dotyczy śledztwa ciągnącego się od 12 lat. W obronę Andruszkiewicza stanął prezydent Polski Karol Nawrocki, który wskazał, że "prokuratura działa w tej sprawie wolno i selektywnie, ale dziwnym trafem zawsze zgodnie z oczekiwaniami „kierownika”.
Burza po decyzji prokuratury ws. Andruszkiewicza. Prezydent Nawrocki zabiera głos
Współpracownik prezydenta przekazał na antenie Telewizji Republika w środę bulwersującą informację, że prokuratura Żurka nagle wznowiła śledztwo w jego sprawie. Jak poinformował, po 12 latach prowadzenia śledztwa dotyczącego rzekomego fałszowania podpisów, prokuratorzy nagle zmienili jego status procesowy:
Przez 11 lat prokuratura stwierdzała, że nie ma żadnych podstaw, by przedstawić mi zarzuty. Wydano kilkanaście opinii grafologicznych, które jasno wskazywały, że nie brałem udziału w fałszowaniu podpisów
— przypomniał.
Mimo tego, jak ujawnił, otrzymał wezwanie:
Po 12 latach wydarzył się cud. Otrzymałem pismo, że jestem wzywany do prokuratury w charakterze podejrzanego
— poinformował.
Do sprawy odniósł się dzisiaj prezydent RP Karol Nawrocki.
12 lat śledztwa bez dowodów, jednoznaczne opinie grafologów wskazujące na brak związku ze sprawą Adama Andruszkiewicza – i nagle olśnienie. Prokuratura działa w tej sprawie wolno i selektywnie, ale dziwnym trafem zawsze zgodnie z oczekiwaniami „kierownika”. Atakuje człowieka, który od lat konsekwentnie działa na rzecz Polski bez względu na polityczne koniunktury. Dziękuję Ministrze Andruszkiewicz za Twoją pracę dla Polski
- napisał prezydent Polski na portalu X.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X