Przejdź do treści
Republika W czwartkowy poranek Andrzej Gajcy zaprasza na program „Pierwsza rozmowa dnia”, o godz. 6:50 gościem Republiki będzie Andrzej Duda, prezydent RP w latach 2015–2025
22:24 Świat: Hiszpania wzywa swoich obywateli do opuszczenia Iranu
22:04 Europa: w PE apele o reakcję UE na udział najemników z Kuby po stronie Rosji w wojnie na Ukrainie
21:30 Media: Wielka Brytania zamknęła swoją ambasadę w Iranie
21:06 Świat: szefowie dyplomacji G7 zagrozili Iranowi kolejnymi restrykcjami
20:35 Lubelskie: po wypadku zablokowana DK17 w Wólce Łabuńskiej
20:00 Świat: MSZ przypomina o podwyższonych ostrzeżeniach dla podróżujących w region Zatoki Perskiej i Bliskiego Wschodu
19:30 UE: PE zagłosuje 21 stycznia nad skierowaniem wniosku do TSUE ws. umowy z Mercosurem
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Koncerty Pawła Piekarczyka ŻARY - 16 stycznia, g. 17:00, Folwark Zamkowy, Folwarczna 3, Żary; GORZÓW WIELKOPOLSKI - 17 stycznia, g. 19, Wieczernik przy Parafii p.w. Pierwszych Męczenników Polski,ul. Pluty 7, 66-400 Gorzów Wielkopolski
Wydarzenie Zapraszamy na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem 17.01 (sobota) godzina 18.00, Konstantynów Łódzki, ul. Kościelna 9 (sala parafialna)
Koncerty Pawła Piekarczyka SULĘCIN - 17 stycznia, g. 16, Sala parafialna, ul. Marii Skłodowskiej-Curie 2, Sulęcin; CZĘSTOCHOWA - 18 stycznia, g. 17, Częstochowa Aula Tygodnika „Niedziela” ul.3 Maja 12
Wydarzenie Warszawski Klub Gazety Polskiej i Fundacja Archiwum Jana Olszewskiego zapraszają w środę, 14 stycznia o godzinie 18:00, na wieczór kolęd patriotycznych - od Powstania Listopadowego do Stanu Wojennego - do Muzeum Żołnierzy Wyklętych na Rakowieckiej 37
Wydarzenie Klub „GP” Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z red. Tomaszem Sakiewiczem oraz Pawłem Piekarczykiem. 15 stycznia, godz. 18:00, ul. Wojska Polskiego 128 Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Słupsku zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, 17 stycznia, godz. 17, sala CIO w Słupsku, ul. Sienkiewicza 19
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Konstantynowie Łódzkim zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem, 17 stycznia, g. 18:00, salka parafialna w Srebrnej przy Kościele Nawiedzenia NMP, ul. Kościelna 9, Konstantynów Łódzki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Łomży zaprasza na spotkanie z Marianem Kowalskim, 17 stycznia, g. 16:00, ul. Krzywe Koło 9, w auli kard. Stefana Wyszyńskiego Uczelni Jańskiego
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Częstochowie zaprasza na mszę św. w intencji Powstańców Styczniowych z okazji 163. rocznicy wybuchu Powstania, 18 stycznia godz. 9:00 w kościele Wniebowzięcia NMP we Mstowie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Środzie Wielkopolskiej zaprasza na spotkanie z posłem na Sejm RP Michałem Wójcikiem, 17 stycznia, godz. 16:00, Restauracja "Turystyczna u Moniki", ul. Sportowa 2
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej” Puławy zaprasza na spotkanie ze Stanisławem Żarynem, 16 stycznia, g. 17, Hotel Olimpic, ul. Hauke Bosaka, Puławy
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Warszawie Bielany-Żoliborz zaprasza na obchody 163. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego, 18 stycznia, g. 12.30, Msza św. w Kościele pw. św. Józafata, ul. J. Waldorffa 1. Następnie przemarsz na Cmentarz Wojskowy na Powązkach
Wydarzenie Klub "GP" Perth (Australia) zaprasza na film "Sprawiedliwość", 18.01, g. 10.30, sala w Plebanii w Maylands, 35 Eighth Ave. Do 08.02 wystawa pt. "Straty Wojenne Polski w II Wojnie Światowej spowodowane przez Niemców" sala Polskiego Ośr. Rzymskokatolickiego
Wydarzenie Zapraszamy na spotkanie z Piotrem Woyciechowskim, autorem książki "Służby Specjalne"! Środa, 21 stycznia od 16:00 do 18:00, Warszawa, Al. Solidarności 129/131, wstęp wolny
Wydarzenie Krąg Pamięci Narodowej zaprasza na obchody 163. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego. Warszawa, 22 stycznia, g. 18:00 Msza Św. w Katedrze Polowej WP, 18:50 przemarsz pod Głaz i Krzyż Traugutta na Cytadeli na Apel Poległych, ul. Sanguszki / Zakroczymska
NBP Nowa publikacja NBP: „Polski złoty i niezależność Narodowego Banku Polskiego jako fundamenty rozwoju gospodarczego" – książka prof. Adama Glapińskiego, Prezesa NBP. Wersja elektroniczna dostępna bezpłatnie na nbp.pl

Chaos w resorcie infrastruktury: sprzeczne sygnały ws. opłat drogowych, przewoźnicy w potrzasku

Źródło: Ministerstwo Infrastruktury (ilustracja tła i kolaż własny)

W Ministerstwie Infrastruktury zapanował informacyjny chaos. Dwaj wiceministrowie tego samego resortu przekazują publicznie sprzeczne komunikaty na temat planów objęcia wszystkich dróg krajowych opłatami dla przewoźników. Wiceminister Piotr Malepszak zapowiadał konieczność wprowadzenia myta dla ciężarówek na wszystkich drogach krajowych, argumentując to wyrównaniem szans kolei i transportu drogowego. Kilka dni później inny członek kierownictwa resortu – Stanisław Bukowiec – stanowczo zaprzeczył istnieniu jakichkolwiek takich planów. Branża transportowa jest zdezorientowana: przewoźnicy obawiają się drastycznego wzrostu kosztów prowadzenia działalności, a opozycja mówi o braku spójnej strategii rządu i podważaniu zaufania do państwa.

Obecny system opłat drogowych i plany jego rozszerzenia

Opłaty drogowe dla przewoźników (system e-TOLL) funkcjonują w Polsce od 2011 r. i dotyczą obecnie wybranych odcinków dróg krajowych – głównie autostrad (A) i dróg ekspresowych (S). Obowiązek dotyczy pojazdów ciężarowych o dopuszczalnej masie powyżej 3,5 tony oraz autobusów. Stawki opłat są uzależnione od długości przejechanego odcinka, masy całkowitej pojazdu oraz normy emisji spalin (zasady „użytkownik płaci” i „zanieczyszczający płaci”). Celem systemu jest pozyskiwanie środków na budowę i utrzymanie infrastruktury drogowej oraz częściowe przeniesienie kosztów na użytkowników ciężkich pojazdów, którzy najbardziej zużywają nawierzchnię.

Sieć płatnych dróg dla ciężarówek jest sukcesywnie rozszerzana – obecnie opłaty obowiązują na ponad 5200 km autostrad, dróg ekspresowych i niektórych dróg krajowych

Do końca 2023 r. opłaty elektroniczne obejmowały ok. 3620 km dróg, ale od 1 listopada 2024 r. sieć powiększono o kolejne 1600 km nowo wybudowanych odcinków autostrad i „ekspresówek”. Było to realizacją polityki etapowego rozszerzania systemu – działanie to zapisano jako kamień milowy w Krajowym Planie Odbudowy, mający zwiększyć konkurencyjność kolei (reforma E2.1). W efekcie obecnie sieć dróg płatnych dla pojazdów ciężkich liczy ponad 5200 km. Dotychczas opłaty nie dotyczyły jednak zwykłych dróg krajowych poza nielicznymi obwodnicami – większość tras krajowych innych niż autostrady i ekspresówki pozostawała bezpłatna dla ciężarówek.

Plany ujawnione w marcu 2025 r. przez wiceministra Piotra Malepszaka sugerowały radykalne odejście od tego status quo. Podczas posiedzenia Zespołu Trójstronnego ds. Kolejnictwa Rady Dialogu Społecznego (odbyło się 12 marca) Malepszak zapowiedział objęcie systemem opłat wszystkich dróg krajowych. Powołał się przy tym na konieczność wyrównania warunków konkurencji między transportem drogowym a kolejowym. Argument ten wynika z faktu, że przewoźnicy kolejowi ponoszą opłaty za dostęp do infrastruktury na całej sieci linii kolejowych, podczas gdy przewoźnicy drogowi płacą jedynie za wybrane odcinki dróg. W komunikacie z posiedzenia zespołu kolejowego podkreślono, iż kolejarze wskazali na „liczne nierówności w traktowaniu obu sektorów. Przewoźnicy drogowi nie ponoszą kosztów dostępu do dróg, podczas gdy kolejowi muszą płacić za dostęp do infrastruktury, a dodatkowo znaczną część kosztów stanowi rosnąca cena energii elektrycznej”. Malepszak ocenił, że objęcie mytem wszystkich dróg krajowych mogłoby te szanse wyrównać – zniechęcając część transportu towarów do korzystania z dróg i tym samym kierując ładunki na kolej.

Zapowiedź opłat na wszystkich drogach kontra oficjalne dementi

Publiczna deklaracja wiceministra Malepszaka o możliwym wprowadzeniu opłat na całej sieci dróg krajowych wywołała poruszenie w branży transportowej. Wielu przedsiębiorców transportowych odebrało to jako zapowiedź gwałtownego wzrostu kosztów działalności. Szczególne obawy mają firmy operujące w regionach, gdzie dotąd przejazdy drogami krajowymi były bezpłatne – objęcie tych tras opłatami oznaczałoby natychmiastowe zwiększenie wydatków na każdą wykonaną trasę. Już wcześniejsze rozszerzenie systemu o 1600 km spowodowało niezadowolenie przewoźników, którzy wskazywali, że nastąpi to w trudnym okresie dla branży i „tylko pogorszy, i tak już trudną, sytuację finansową przewoźników”. Koszty te zapewne zostaną przerzucone dalej: ceny usług transportowych wzrosną, co odczują również klienci zlecający przewóz ładunków, a w konsekwencji – konsumenci (droższy transport to wyższe ceny towarów na półkach).

Co znamienne, niemal natychmiast po medialnych doniesieniach o wypowiedzi Malepszaka, Ministerstwo Infrastruktury próbowało uspokoić nastroje. W komunikacie prasowym resort zaprzeczył, jakoby trwały prace nad tak daleko idącą zmianą. „Ministerstwo Infrastruktury wyjaśnia, że nie prowadzi prac ani nie planuje wprowadzenia opłat za przejazd pojazdów ciężkich na wszystkich drogach krajowych – stwierdza stanowisko resortu. Wiceminister Stanisław Bukowiec, odpowiedzialny w resorcie za drogi i transport drogowy, potwierdził to stanowisko również w oficjalnej odpowiedzi na interpelację poselską nr 9914. W piśmie datowanym na lipiec 2025 r. Bukowiec stwierdził kategorycznie, że „nie istnieje projekt, którego założeniem byłoby objęcie wszystkich dróg krajowych opłatą od pojazdów ciężkich”. Wyjaśnił, że rząd nie zamierza rozszerzać sieci dróg płatnych w taki sposób, poza kontynuacją dotychczasowej polityki etapowego obejmowania opłatami nowych odcinków dróg najwyższych klas (A i S). Innymi słowy – opłaty będą sukcesywnie wprowadzane na nowo wybudowanych autostradach i „ekspresówkach”, natomiast cała pozostała sieć dróg krajowych (drogi główne, jednojezdniowe) ma pozostać wolna od myta. Wiceminister Bukowiec przyznał też, że nie prowadzono żadnych analiz ani konsultacji w kierunku objęcia wszystkich dróg krajowych opłatami – ponieważ oficjalnie taka koncepcja nie jest w ogóle rozważana przez rząd.

Tak drastyczna rozbieżność stanowisk między dwoma przedstawicielami tego samego ministerstwa nie uszła uwadze opinii publicznej. Opozycja zarzuca rządzącym brak koordynacji i chaotyczne działania. Poseł Michał Moskal (jeden z wnioskodawców interpelacji w tej sprawie, obok posłów Andrzeja Adamczyka i Rafała Webera) wskazuje, że rząd wysyła sprzeczne sygnały, wprowadzając w błąd przedsiębiorców z branży transportowej. 

 

Z jednej strony wiceminister Malepszak w mediach zapowiada konieczność wprowadzenia opłat na wszystkich drogach krajowych. Z drugiej strony wiceminister Bukowiec w oficjalnym piśmie zapewnia, że takich planów w ogóle nie ma. To nie do przyjęcia – rząd mówi dwoma sprzecznymi głosami, wprowadzając w błąd kierowców, spedytorów i przewoźników – komentuje Poseł Michał Moskal (PiS).

 

Jego zdaniem takie postępowanie podważa zaufanie do państwa i utrudnia przedsiębiorcom planowanie działalności. Przewoźnicy nie wiedzą, czy przygotowywać się na nowe obciążenia, czy traktować słowa o powszechnym mycie jako nieaktualne. Brak jednoznacznej strategii w tak ważnej kwestii sprawia, że firmy transportowe działają w niepewności.

Branża transportowa bije na alarm, kolej również niepewna efektów

Środowisko przewoźników drogowych krytycznie ocenia sam pomysł obłożenia opłatami całej sieci dróg, wskazując, że byłby to cios w polską branżę transportową. Polska jest obecnie europejskim liderem przewozów drogowych – nasze firmy obsługują znaczącą część transportu towarów w Unii Europejskiej. Branża ta zatrudnia setki tysięcy osób (według GUS w sektorze transportu i gospodarki magazynowej pracuje ok. 700 tys. Polaków), a jej kondycja ma wpływ na całą gospodarkę. Przedstawiciele organizacji transportowych ostrzegają, że nowe opłaty drastycznie obniżyłyby konkurencyjność polskich firm na rynku europejskim. Już obecnie przewoźnicy borykają się z wysokimi cenami paliw, brakami kierowców oraz kosztami dostosowywania floty do zaostrzonych norm emisji spalin. Dodatkowe myto na każdej drodze krajowej mogłoby wyeliminować z rynku najmniejsze przedsiębiorstwa, dla których marże są najniższe. Nawet w scenariuszu wprowadzenia powszechnego myta, kolej mogłaby przejąć z dróg tylko kilka procent ładunków i to dopiero w długim horyzoncie – po kilkunastu latach intensywnych inwestycji w infrastrukturę kolejową. To pokazuje, że cel w postaci wyraźnego zwiększenia udziału kolei w rynku przewozów może nie zostać osiągnięty, za to koszty dla gospodarki byłyby wysokie.

Paradoksalnie także z perspektywy kolei efekty proponowanej „radykalnej” zmiany nie są oczywiste. W odpowiedzi wiceministra Bukowca zwrócono uwagę, że przychody z opłat drogowych trafiają do Krajowego Funduszu Drogowego i nie mogą zasilać sektora kolejowego. Budżet na inwestycje w linie kolejowe pochodzi z innych źródeł. Oznacza to, że drogowe myto nie finansuje bezpośrednio kolei – ma jedynie pośrednio wpłynąć na rynek poprzez zmianę zachowań przewozowych. Tymczasem problem kolei to nie tylko konkurencja drogowa, ale również niewystarczające efekty wielomiliardowych inwestycji. Jak przyznał resort infrastruktury, w ostatnich 30 latach zainwestowano ok. 120 mld zł w infrastrukturę kolejową, a mimo to udział kolei w przewozach towarowych nie wzrósł znacząco. Wprowadzanie dodatkowych opłat dla ciężarówek zostałoby zatem odebrane przez wielu jedynie jako kolejna danina publiczna, uzasadniana hasłami o ekologii i równych szansach, lecz w praktyce niewiele wnosząca poza zwiększeniem wpływów do KFD. Rząd szacuje, że rozszerzenie istniejącego systemu (o wspomniane 1600 km dróg) przyniesie dodatkowo ok. 1,2 mld zł rocznie wpływów. Można przypuszczać, że pełne objęcie mytem sieci dróg krajowych oznaczałoby jeszcze wielokrotnie większą sumę pobieraną od przedsiębiorców transportowych – kosztem ich inwestycji w unowocześnianie floty czy podwyżki płac dla kierowców.

Brak strategii i dialogu uderza w wiarygodność rządu

Cała sytuacja uwypukla problem braku jasnej, długofalowej strategii rządu w obszarze polityki transportowej. Sprzeczne komunikaty płynące z Ministerstwa Infrastruktury każą zadać pytanie: czy rząd faktycznie rozważał tak kontrowersyjny krok, czy była to jedynie „luźna” propozycja, która szybko została wycofana pod naciskiem krytyki? Jeśli jednak pomysł krąży w resorcie – dlaczego brak otwartej debaty z zainteresowanymi stronami? Posłowie opozycji zwracają uwagę, że nie przeprowadzono dotąd żadnych analiz skutków gospodarczych ani społecznych ewentualnego wprowadzenia opłat na wszystkich drogach. Nie odbyły się też konsultacje z organizacjami przewoźników drogowym ani z samorządami, które również odczułyby skutki takiej decyzji. Zdaniem opozycji obecny obóz władzy reaguje chaotycznie i ucieka od odpowiedzialności – nie przedstawia konkretnego harmonogramu działań ani jasno zdefiniowanego kierunku polityki w zakresie opłat drogowych.

Historia z opłatami za drogi pokazuje szerszy problem: polityczny chaos informacyjny może przełożyć się na realne koszty dla gospodarki. Przewoźnicy drogowi, stanowiący jedno z kół zamachowych polskiego eksportu i rynku pracy, znaleźli się w potrzasku niepewności. Z kolei kolej – którą próbuje się wspierać – również nie zyska na nieprzemyślanych działaniach pozbawionych szerszej strategii. Jeżeli rządzący poważnie myślą o zrównoważeniu transportu i wspieraniu ekologicznych form przewozu, potrzebna jest spójna, długoterminowa polityka transportowa zamiast wzajemnie wykluczających się sygnałów. Obecny chaos informacyjny wokół opłat drogowych godzi zarówno w wiarygodność instytucji państwowych, jak i w poczucie bezpieczeństwa gospodarczego przedsiębiorców.

Źródło: Interpelacja nr 9914, Ministerstwo Infrastruktury (odpowiedź: DDP-3.054.4.2025), Portal TV Republika

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X


 

Wiadomości

Gorące godziny wokół Iranu. MSZ apeluje do Polaków o wyjazd

Bruksela wskazuje sygnalistów w sieci. Lewicowe organizacje będą „sprawdzać” media społecznościowe

Trump: Iran wstrzymuje się z egzekucjami. USA wciąż w gotowości do reakcji

Nie miał innego wyjścia. Bąkiewicz wyśmiał Tuska, Kierwińskiego i Żurka

Duńskie władze zdecydowały o wysłaniu wojska na Grenlandię

„Filmikowy” wymiar sprawiedliwości. Wyroki ogłaszają politycy w internecie

Zima nie odpuszcza. Śnieg, gołoledź i marznący deszcz nad Polską

Była prezydent: chrzest niemowląt narusza prawa dziecka

Według źródeł Reutersa interwencja USA w Iranie może nastąpić w ciągu doby

„Wyślij pączka do Afryki” – realna pomoc zamiast słodkiej przyjemności

Mistrzostwa Europy w piłce ręcznej: kiedy i z kim zagra reprezentacja Polski?

Skandal w Radiu Kielce! Dziennikarki po latach pracy wyrzucone “bo są za stare”?

Czarnek obnaża hipokryzję lewicy i Żukowskiej ws. praw kobiet: "Wykorzystywane wyłącznie do celów politycznych"

Nielegalny „grzaniec” pod Wielką Krokwią. Alkohol mógł być skażony

Bezstronny proces? Sędzia w sprawie Romanowskiego wybrana „ręcznie”

Najnowsze

protesty w Iranie

Według źródeł Reutersa interwencja USA w Iranie może nastąpić w ciągu doby

Nie miał innego wyjścia. Bąkiewicz wyśmiał Tuska, Kierwińskiego i Żurka

Duńskie władze zdecydowały o wysłaniu wojska na Grenlandię

„Filmikowy” wymiar sprawiedliwości. Wyroki ogłaszają politycy w internecie

Zima nie odpuszcza. Śnieg, gołoledź i marznący deszcz nad Polską

Gorące godziny wokół Iranu. MSZ apeluje do Polaków o wyjazd

Komisja Europejska

Bruksela wskazuje sygnalistów w sieci. Lewicowe organizacje będą „sprawdzać” media społecznościowe

Donald Trump

Trump: Iran wstrzymuje się z egzekucjami. USA wciąż w gotowości do reakcji