Dmitrowicz: nie potrafimy chwalić się fenomenem Solidarności

Polska nie potrafi w pełni przypominać Europie o fenomenie, jakim była Solidarność – uważa Piotr Dmitrowicz, historyk i publicysta, który był dziś gościem Edyty Hołdyńskiej i Adriana Stankowskiego. Dmitrowicz podkreślił, że kraj "trochę zaprzepaścił dorobek" i w obecnej polityce historycznej zaniedbuje promowanie tego wyjątkowego ruchu.
Jak zauważył Dmitrowicz, Solidarność była pierwszą niezależną organizacją w Polsce od zakończenia II wojny światowej, co samo w sobie stanowiło ogromny potencjał.
Myśmy trochę zaprzepaścili dorobek i w samej polityce historycznej my się nie potrafimy chwalić i przypominać Europie jakim fenomenem była Solidarność – ocenił historyk.
Fenomen Solidarności narodził się w zaledwie 16 miesięcy, gromadząc miliony ludzi.
Kiedy podpisywano porozumienia sierpniowe stało 700 zakładów pracy – przypomniał Dmitrowicz, dodając, że ruch ten zbudowano "nie rękoma Wałęsy, ale tych wszystkich robotników, członków, których liczba sięgnęła 10 milionów."
Wśród 21 postulatów strajkujących, fundamentalnym okazał się ten pierwszy – powołanie do życia NSZZ Solidarność.
Dmitrowicz zwrócił uwagę, że postulaty Solidarności szybko wykraczały poza kwestie socjalne, stając się wyraźnie polityczne
Od uwolnienia więźniów politycznych po zniesienie cenzury.
Ten rozmach był możliwy dzięki przebudzeniu narodowemu, które historyk wiąże z rokiem 1979 i pierwszą pielgrzymką Jana Pawła II do Polski.
To pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II uwolniła nasz naród i myśmy się wtedy policzyli – stwierdził.
Wówczas, w 1980 roku, w Polsce istniały dwie silne siły: "tzw. elita komunistyczna, a z drugiej strony robotnicy." Potencjał i nadzieje były ogromne, jednak zostały one brutalnie stłumione w 1981 roku wraz z wprowadzeniem stanu wojennego. Mimo to, jak podkreślił Dmitrowicz, wiara i dążenie do wolności odrodziły się w 1989 roku.
Myśmy wierzyli, że te wybory to będzie krok ku Polsce, w której będzie demokracja i że te wolne wybory otworzą drogę do naprawdę wolnej, naszej Polski – podsumował historyk.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Poranek Radia
Wiadomości

PILNE: Minister kultury Marta Cienkowska odwołała Krzysztofa Ruchniewicza ze stanowiska dyrektora Instytutu Pileckiego
Magdalena Ejsmont ma zostać wiceszefem kontrwywiadu wojskowego. Jest bliską znajomą gen. Pytla, miała cofnięte poświadczenie bezpieczeństwa
Szef MON o katastrofie F-16 przed Air Show w Radomiu: trwają czynności operacyjne, pracują dwa zespoły
Najnowsze
