Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
21:18 Sędzia Juan Carlos Peinado podjął decyzję o otwarciu nowego wątku w śledztwie dotyczącym Begoni Gomez, żony premiera Hiszpanii Pedro Sancheza
19:50 Prezydent Karol Nawrocki zdecydował o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu
18:56 Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył w piątek, że z terytorium Białorusi działają przekaźniki wykorzystywane do sterowania rosyjskimi dronami i dał białoruskiemu przywódcy Alaksandrowi Łukaszence tydzień na ich demontaż
17:09 Zmarło 17 spośród 75 pracowników ochrony zdrowia, którzy w Demokratycznej Republice Konga zarazili się wirusem ebola – podała w piątek na telekonferencji Światowej Organizacji Zdrowia dyrektor ds. kryzysowych WHO w Afryce Marie Roseline Belizaire
16:18 Rząd Norwegii zapowiedział w piątek otwarcie konsulatu generalnego w Nuuk, stolicy Grenlandii. Decyzję uzasadniono rosnącym znaczeniem Arktyki dla bezpieczeństwa i polityki międzynarodowej oraz chęcią zacieśnienia współpracy z władzami Grenlandii
15:10 Premier Izraela Benjamin Netanjahu oświadczył w piątek, że siły izraelskie pozostaną w Libanie tak długo, jak to będzie konieczne, aby chronić tereny na północy kraju
14:02 Warmińsko-mazurskie: Wzmożony ruch pojazdów wojskowych na drogach regionu
13:54 Prezydent Nawrocki: bezpieczeństwo żywnościowe jest równie ważne jak militarne
13:43 Polska: Szef BBN omówił dalsze wzmacnianie obecności wojsk amerykańskich z dowódcą V Korpusu Armii USA
13:35 Francja: Pierwszego dnia rozejmu przez cieśninę Ormuz przepłynęło 25 statków
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Słupsk zaprasza na plenerowe spotkanie otwarte z posłami Patrykiem Jakim, Tobiaszem Bocheńskim i Michałem Kowalskim. 20 czerwca, godz. 14.00, Park im. J. Waldorffa, przy ul. Jana Pawła II w Słupsku
Wydarzenie W Narodowy Dzień Powstań Śląskich odbędzie się spotkanie z Prezydentem RP Karolem Nawrockim 20 czerwca o godz. 14:00 na terenie za Domem Kultury w Grabówce w gminie Lubomia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zgorzelec zaprasza na Marsz dla Życia i Rodziny 20 czerwca, godz. 16:00 Przemarsz od kościoła p.w. Św. Jana Chrzciciela do kościoła p.w. Św. Bonifacego w Zgorzelcu
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej" Szczecin zaprasza na prelekcję Tadeusza i Stanisława Płużańskich 20 czerwca, godz. 16:00 przy ul. Mickiewicza 69 a w Szczecinie.
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza na spotkanie otwarte z Robertem Bąkiewiczem i Jackiem Wroną, 20 czerwca o godz. 17.00 w Myszkowie w Pizzerii La Fortuna przy Alei Wolności 20A.
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Ryki II zaprasza na uroczystość „Bohaterowie Ni„ezłomni” z okazji 80. rocznicy śmierci mjr. Mariana Bernaciaka ORLIKA”. 21 czerwca, rozpoczęcie godz. 8:45 przed Kościołem Parafialnym p.w. Najświętszego Zbawiciela w Rykach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Odolanów zaprasza na uroczystość 80. rocznicy śmierci Jana Kempińskiego 21 czerwca, godz. 12.00 Msza św. w Kościele Św. Marcina, o godz. 13:30 pod Pomnikiem Pamięci Bitwy pod Odolanowem
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Jelenia Góra zaprasza na spotkanie z posłem Pawłem Sałkiem, 22 czerwca, godz. 18, Zespół Szkół Katolickich u św. Pankracego ul. Kopernika 1, Jelenia Góra
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Myślenice zaprasza na spotkanie z burmistrzem Miasta i Gminy Myślenice Jarosławem Szlachetka 22 czerwca, godz. 19:00 Dom Katolicki, ul. 3-go Maja 1A w Myślenicach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Wadowice oraz Poseł Filip Kaczyński zaprasza na spotkanie z posłami Lidią Czechak, Bartłomiejem Dorywalskim, Jarosławem Krajewskim. 22 czerwca, godz. 18:00 Dom Rekolekcyjny w Wadowicach, ul. Karmelicka 24
Wydarzenie Klub "GP" Kościerzyna zaprasza na spotkanie z posłami Janem Krzysztofem Ardanowskim, Dorotą Arciszewską-Mielewczyk oraz Diecezjalnym duszpasterzem rolników, ks. Zbigniewem Wysiecki - 22.06 godz. 18 Hala "Sokolnia" ul. Sikorskiego 1C, Kościerzyna
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub Gazety Polskiej zaprasza na spotkanie autorskie z Bronisławem Wildsteinem 24 czerwca o godz. 17 w Mediatece ul. Szegedynska 13A Warszawa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Skarżysko-Kamienna zaprasza na spotkanie "Czas Polski. Program Polaków" z poseł Agatą Wojtyszek 24 czerwca, godz. 17:00 w Suchedniowskim Ośrodku Kultury Kuźnica ul. Bodzentyńska 18
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Bartoszycach zaprasza na spotkanie z mec. Andrzejem Śliwką, Posłem na Sejm RP. Spotkanie odbędzie się 26 czerwca o godz. 19:00 w „Przystanku” przy Placu Dworcowym 1 w Bartoszycach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Targ zaprasza na spotkanie z Jakubem Maciejewskim, dziennikarzem TV Republika 28 czerwca, godz. 16:00 Restauracja "Kaprys" ul. Sokoła 3, Nowy Targ
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Elblągu zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą oraz mec. Andrzejem Śliwką, Posłem na Sejm RP. Spotkanie odbędzie się 29 czerwca o godz. 18:00 w Domu Rektora przy Bulwarze Zygmunta Augusta 12 w Elblągu
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Wejherowie oraz Poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z Posłami na Sejm RP Małgorzatą Wassermann oraz Jarosławem Krajewskim w dniu 24 czerwca 2026r. na godz. 17.30 do Wejherowa do Pałacu Przebendowskich, ul. Zamkowa 2a
Ważne XXI Zjazd Klubów Gazety Polskiej jest wydarzeniem zamkniętym. Zapraszamy do oglądania TV Republika, gdzie będzie można oglądać na bieżąco przebieg Zjazdu

Polskie obywatelstwo tylko dla zasymilowanych – Sejm debatuje nad zaostrzeniem kryteriów

Źródło: kolaż własny

19 grudnia 2025 r. w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie projektu nowelizacji ustawy o obywatelstwie polskim, zgłoszonego przez posłów Michała Moskala i Pawła Hreniaka (PiS). Proponowane zmiany mają na celu radykalne zaostrzenie zasad nadawania obywatelstwa – tylko osoby faktycznie związane z Polską, znające naszą historię i kulturę, płynnie władające językiem polskim na poziomie C1, niekorzystające z przywilejów socjalnych i dbające o dobro wspólne powinny stać się Polakami. Projekt przewiduje m.in. wydłużenie okresu pobytu do 10 (a w pewnych przypadkach 15) lat, surowsze warunki w małżeństwie, test wiedzy o Polsce oraz obowiązek posiadania stałego źródła dochodu i zamieszkania. To próba wypełnienia obietnic zaostrzania polityki migracyjnej, które poprzedni rząd traktował mało poważnie. Poniżej przedstawiamy szczegóły propozycji oraz zagrożenia wynikające z obecnych przepisów i błędnej polityki migracyjnej koalicji rządzącej po 13 grudnia.

Obecne prawo jest zbyt liberalne – potrzeba zmian

Zgodnie z obowiązującą Ustawą o obywatelstwie polskim, cudzoziemiec może ubiegać się o uznanie za obywatela polskiego po jedynie 3 latach nieprzerwanego pobytu w Polsce na podstawie prawa stałego pobytu, zezwolenia na pobyt rezydenta UE lub pobytu stałego. W tym czasie musi wykazać się również stabilnym źródłem dochodu i prawem do lokalu (np. własnością lub najmem). Praktyka jednak pokazuje, że uzyskanie prawa stałego pobytu wymaga kolejnych kilku lat legalnego pobytu (np. 4–5 lat), co w sumie daje zwykle około 7–8 lat przed złożeniem wniosku o obywatelstwo. Niemniej – jak zauważają eksperci – 3 lata to jeden z najkrótszych okresów w Unii Europejskiej na zdobycie obywatelstwa. Dla porównania w większości krajów europejskich wymagany staż wynosi 5–10 lat (np. 8–10 lat we Włoszech, Hiszpanii, Austrii, 5 lat we Francji czy Niemczech). Obecne przepisy nie nakładają też bardziej wymagających obowiązków integracyjnych. Wymagana jest znajomość języka polskiego przynajmniej na poziomie B1, często potwierdzana nawet samym świadectwem ukończenia polskiej szkoły. Nie ma w praktyce specjalnego testu wiedzy o Polsce, a ocena integracji jest bardzo powierzchowna. Zdaniem krytyków przy tak krótkim czasie pobytu i ograniczonych wymogach nauka języka czy przyswojenie podstaw polskiej historii i kultury nie jest wystarczające.

Dane statystyczne potwierdzają lawinowy wzrost nabywania obywatelstw. Jeszcze w 2018 roku polskie obywatelstwo uzyskało 5,665 osób, a w 2024 – aż 16,6 tys. osób (wśród nich ok. 14,8 tys. w trybie uznania przez wojewodę, z czego około połowa to obywatele Ukrainy). Tak duża liczba przyznanych obywatelstw rodz długofalowe wyzwania: integracji oraz ewentualnych kosztów społecznych i bezpieczeństwa.

Od dawna środowiska narodowe podnoszą, że obecne przepisy są zbyt łagodne, a przeciwdziałania “nadużyciom” obywatelstwa – zbyt słabe. Już prezydent Karol Nawrocki sygnalizował potrzebę zmian – w projekcie nowelizacji do Sejmu wniósł przedłużenie okresu pobytu z 3 do 10 lat. Krytyka dotyczyła zwłaszcza krótkiego czasu oraz braku egzekwowania solidnej integracji. „Trwała więź z państwem wymaga lat” – podkreślano w uzasadnieniu, zwracając uwagę, że 3 lata to czas niewystarczający na opanowanie nawet podstaw języka czy przyswojenie kluczowych norm społecznych. Rezolutne wydłużenie do 10 lat miało zniwelować niedostatki dotychczasowej polityki migracyjnej i zbliżyć Polskę do standardów europejskich. Podkreślano przy tym, że obywatelstwo jest przede wszystkim” przynależnością do wspólnoty politycznej, historycznej, kulturowej i aksjologicznej”, obejmującą nie tylko prawa, ale i obowiązek dbania o dobro wspólne.

Wychodząc naprzeciw tym potrzebom, posłowie Prawa i Sprawiedliwości (Paweł Hreniak i Michał Moskal) przedstawili obszerny projekt nowelizacji, przewidujący szereg restrykcji. Zakres nowości można streścić następująco:

  • Wydłużenie minimalnego pobytu. Z dotychczasowych 3 lat na pobyt stały (lub 10 lat w określonych przypadkach) do 10 lat nieprzerwanego pobytu w Polsce. Jednocześnie przewidziano dodatkowe wydłużenia: w pewnych sytuacjach czas ten miałby wzrosnąć do 15 lat (np. gdy cudzoziemiec mieszkał w Polsce na różnych podstawach przez wiele lat). Taki okres został uznany za bardziej odpowiadający wymogom pełnej asymilacji, zbliżając Polskę do większości państw UE.
  • Małżeństwo z obywatelem Polski. Obecnie wymaga się 3-letniego pożycia małżeńskiego z Polakiem. Nowelizacja proponuje to przedłużyć do 6 lat (bez zmian w pozostałych kryteriach). Małżeństwo ma być dalszym świadectwem stałego związania z Polską.
  • Status uchodźcy. Dotychczas uchodźca po 2 latach pobytu mógł wnioskować o obywatelstwo. Projekt podwyższa ten próg do 10 lat (analogicznie do innych cudzoziemców), uznając, że sama procedura uchodźcza nie gwarantuje automatycznej integracji na poziomie państwowym.
  • Wymóg stabilności socjalnej. Utrzymane zostały zapisy o konieczności stabilnego źródła dochodu i tytułu prawnego do mieszkania (jak obecnie), a dodano nowe wymogi: brak karalności i niekorzystanie z pomocy społecznej przez określony czas (np. pięć lat) oraz pozytywną opinię miejscowej policji z ostatnich 10 lat. Taki zapis ma zapobiec sytuacjom, by nowi obywatele “wnieśli do Polski swoją historię wykroczeń” lub korzystali na szybkich przywilejach socjalnych.
  • Egzaminy językowe i obywatelskie. Dotychczas wymagany B1 z języka polskiego został podniesiony do poziomu C1 (zarówno mówionego, jak i pisanego). Co więcej, wprowadzono Państwowy Egzamin Obywatelski – test wiedzy obejmujący polski ustrój, system polityczny, prawa obywatelskie, historię i kulturę. Wnioskodawcy wyraźnie zaznaczają, że egzamin ma wykazać zaawansowaną integrację z polskim społeczeństwem, a nie być „testem lojalności” wobec jakiejś opcji politycznej. Podobny egzamin istnieje w wielu krajach (np. w Niemczech czy Wielkiej Brytanii), zaś polski projekt przesuwa Polskę w tym zakresie w stronę standardów zachodnich.
  • Wyłączenia. Nowe, wyższe wymogi nie będą dotyczyć dzieci, które uzyskują obywatelstwo z mocy prawa w związku z rodzicem – co jest zgodne z dotychczasowymi zasadami.

Wszystkie powyższe zmiany miałyby wejść w życie 30 dni od ogłoszenia ustawy, a osoby, które rozpoczęły już procedurę przed jej wejściem, zostałyby objęte dotychczasowymi przepisami. W uzasadnieniu podkreślono, że celem jest ”stworzenie warunków sprzyjających pełniejszej integracji cudzoziemców przed przyznaniem im obywatelstwa” oraz zachowanie szczególnej odpowiedzialności świeżo mianowanych obywateli wobec Polski. Jak wskazują autorzy projektu, obywatelstwo to nie tyle przywilej, co obowiązek wobec wspólnoty narodowej.

Rosnąca imigracja i zagrożenia obecnej polityki

Dlaczego obecne prawo wymaga tak daleko idących zmian? Statystyki odpowiadają – i wskazują także na poważne ryzyka, które ignoruje obecna koalicja rządząca. Obecna fala migracyjna do Polski jest bezprecedensowa. Liczba pracujących cudzoziemców wzrosła lawinowo: pod koniec 2012 r. było to nieco ponad 93 tys. osób, a pod koniec 2024 r. aż ok. 1,193 mln (skok o ponad 1182% w 12 lat). Największy wzrost nastąpił po 2022 r. – wojna w Ukrainie doprowadziła do napływu setek tysięcy uchodźców i migrantów z naszego wschodu. Obecnie w systemie ZUS figurują blisko 1,2 mln obcokrajowców, z czego ok. 787 tys. to Ukraińcy. Wspomniane 16,6 tys. nowych obywatelstw w 2024 r. to fragment znacznie większej fali legalnych imigrantów.

Rosnąca różnorodność demograficzna przynosi też inne wyzwania: od kwestii edukacji po wydatki socjalne. Dla przykładu, 276,6 tys. dzieci cudzoziemców (głównie Ukraińców – 224,7 tys.) pobierało świadczenie 800+ w lipcu 2025 r. ZUS wypłaca te dodatki nie tylko przybywającym za pracą, ale również uchodźcom (warunkiem jest zezwolenie na pracę lub pobyt, ale sam fakt pracy nie jest wymagany). Ograniczenie 800+ tylko do pracujących cudzoziemców mogłoby zaoszczędzić budżetowi kilka miliardów złotych. Wśród polskiej opinii publicznej narasta frustracja, że system socjalny jest wykorzystywany przez ludzi, którzy nie okazują pełnej lojalności i nie płacą wystarczająco podatków.

Duża część przybyszów, szczególnie z krajów muzułmańskich, nie zawsze potrafi lub nie chce się zintegrować ze społeczeństwem przyjmującym. Integracja w Europie stale napotykała problemy. Po kryzysie migracyjnym 2015 r. wiele państw UE zaczęło dystansować się od polityk multikulturalnych, uznając je za nieskuteczne. To z kolei owocuje radykalizacją niektórych grup mniejszości i wzrostem lęków społecznych. W tym kontekście postulat, by przed nadaniem obywatelstwa sprawdzić lojalność i zdolność adaptacji cudzoziemców, wydaje się zbieżny z doświadczeniami międzynarodowymi. 

Polskie społeczeństwo coraz częściej dostrzega te problemy. W lipcu 2025 r. ulicami polskich miast przeszły liczne demonstracje (ok. 80 manifestacji) pod hasłem „Stop migracji”, organizowane m.in. przez środowiska Konfederacji. Skala tych protestów pokazuje niezadowolenie społeczne i żądanie zmian.

Jednak reakcja polityków koalicji 13 grudnia bywa niespójna. Z jednej strony rząd w przyjętej strategii migracyjnej mówi o konieczności ścisłej kontroli napływu obcokrajowców i ochrony polskich interesów – by bronić się przed „grupami kontrolowanymi” z zewnątrz. Z drugiej strony w praktyce niektóre obietnice zaostrzenia były odkładane. W 2024 r. wydano ok. 323 tys. zezwoleń na pracę dla cudzoziemców spoza UE. Najwięcej z nich trafiło do obywateli Filipin i Kolumbii, którzy przeskoczyli Hindusów i Nepalczyków. Mimo medialnych zapowiedzi twardej polityki imigracyjnej, restrykcje nie zahamowały wzrostu migrantów. W ten sposób Polska ryzykuje, że szybka integracja z nowymi obywatelami zostanie utrudniona z powodu presji liczebnej oraz braku wystarczających mechanizmów selekcji.

Opozycja proponuje rozwiązanie impasu migracyjnego

Projekt ustawy Moskal–Hreniak nie jest jedynie retorycznym przesłaniem – to konkretna oferta legislacyjna zawierająca wszystkie kluczowe postulaty, które miały szansę uspokoić nastroje i zabezpieczyć polskie interesy. Dziś (19.12) Sejm debatował nad I czytaniem tej propozycji. Założenia są jasne – obywatelstwo ma stać się przywilejem dla osób wszechstronnie zaangażowanych w naszą wspólnotę, a nie łatwym bonusem dla każdego długoterminowego rezydenta. Tak jak podkreślał Karol Nawrocki przy wcześniejszym projekcie: kluczowe są staż i integracja, aby nowe polskie obywatelstwo oznaczało realne związanie z Polską.

Obecny stan prawny natomiast rodzi ryzyka: sprzyja szybkiemu przyjmowaniu kolejnych imigrantów, bez solidnego sprawdzania gotowości do pełnienia obowiązków obywatelskich. Przeciętne 3 lata pobytu to zbyt mało, aby obcokrajowiec stał się w pełni zaadaptowanym członkiem społeczności. Już teraz system administracyjny odczuwa przeciążenie: w Mazowieckim Urzędzie Wojewódzkim w 2024 r. było 6,360 wniosków o obywatelstwo rozpatrywanych przez… 4 pracowników, co sprawia, że procedury trwają nawet kilkanaście miesięcy. Taka przewlekłość podważa zaufanie do państwa i stwarza wrażenie nagradzania zasadzek.

Dlatego proponowane zmiany odpowiadają realnym wyzwaniom. Mają one zapewnić, że każdy nowy Polak będzie ściskać w ręku paszport z przekonaniem, że naprawdę należy do tej wspólnoty, a nie traktować obywatelstwo jak dokument tymczasowy czy furtkę do darmowych świadczeń. Jak słusznie zauważa PiS, fundamentem bycia Polakiem jest „przebywanie w Polsce i funkcjonowanie w ramach społeczeństwa przez odpowiednio długi okres” oraz poczucie odpowiedzialności za dobro wspólne.

Postulaty o stabilnym zatrudnieniu i braku pomocy społecznej już częściowo realizują obecne plany – bo jak ustalono, wprowadzenie kryterium pracy pozwoliłoby zaoszczędzić miliardy złotych. Warto zauważyć, że propozycja opozycji nie zamyka Polski na imigrantów – nadal ma dopuszczać obywatelstwo i pracę dla osób wartościowych i zamożnych – lecz premiuje tych naprawdę związanych z krajem i nakłada wysoki próg dla oportunistów.

Źródło: Money.pl, Business Insider

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X