Nowogórska: Do porodu ponad 100 kilometrów i to po górach
W rozmowie w Radiu Republika posłanka PSL Urszula Nowogórska ostro skrytykowała incydent gwałtu w policji, domagając się konsekwencji dla sprawcy i nadzorujących: „Nie ma tolerancji dla takich zachowań (...) Powinien zostać wydalony z służby, ukarany dla przykładu”.
W wywiadzie dla Radia Republika posłanka Polskiego Stronnictwa Ludowego Urszula Nowogórska skomentowała najważniejsze aktualne tematy społeczno-polityczne. Ostro potępiła incydent gwałtu dokonanego przez pijanego dowódcę na policjantce w Piasecznie:
Po pierwsze to są sytuacje niedopuszczalne. Nie ma tolerancji dla takich zachowań.
Domagała się surowych konsekwencji:
Powinien zostać wydalony z służby, ukarany dla przykładu, a oczywiście osoby, które go nadzorują w pracy również powinny mieć wyciągnięte z tego tytułu konsekwencje.
Nowogórska odniosła się też do incydentu w szkole w Kielnie na Kaszubach, gdzie nauczycielka miała zerwać krzyż ze ściany i wyrzucić go do kosza (zdarzenie z 15 grudnia 2025 r.).
Ja się nie zgadzam. Dla mnie krzyż to jest symbol i ogromna siła tego krzyża – podkreśliła posłanka, potępiając takie zachowania i przypominając o konstytucyjnym prawie do poszanowania wyznania. - Powinniśmy szanować wyznanie nasze, nasze symbole i wszystkie inne.
W kontekście umowy handlowej UE-Mercosur, której podpisanie przesunięto na styczeń 2026 r., Nowogórska broniła interesów rolników:
To nie są pozorne ruchy. Rząd jednogłośnie przyjął uchwałę negującą umowę Merkosuru.
Podkreśliła poprawki łagodzące zapisy, m.in. zrównanie standardów produkcji żywności.
Jeżeli nam się nie uda tego zablokować, albo przynajmniej złagodzić, to naprawdę polscy rolnicy będą mieli problem – ostrzegała.
Posłanka skrytykowała też likwidację oddziałów ginekologiczno-położniczych, m.in. w Lesku i Leżajsku (z początkiem 2026 r.), wiążąc to z kryzysem demograficznym:
Demografia nam się wali na łeb, na szyję. To jest wyzwanie dla wszystkich formacji politycznych.
Ubolewała nad spadkiem urodzeń (np. w Limanowej tylko 128 dzieci od stycznia do listopada) i odległościami do porodówek:
Kobiety już w tej chwili muszą jeździć do porodu ponad 100 kilometrów i to po górach.
Na koniec Nowogórska pozytywnie odniosła się do nowych wytycznych Białego Domu promujących „prawdziwe jedzenie” (białko, tłuszcze, warzywa):
Polscy rolnicy właśnie takie jedzenie produkują. Popierajmy lokalne produkty.
Wyraziła nadzieję na promocję patriotyzmu zakupowego.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X