„Jak wygłodzone dzieci”. Mocny komentarz po wizycie KRS w TK
Niedawno wybrani przez rządzących członkowie Krajowej Rady Sądownictwa próbowali wejść do Trybunału Konstytucyjnego. W budynku przy al. Jana Chrystiana Szucha 12a chcieli spotkać się z czwórką sędziów, którzy nie złożyli odpowiedniego ślubowania przed prezydentem, w związku z czym nie zostali dopuszczeni do orzekania.
-Zachowują się jak wygłodzone dzieci, które dorwały się do zabawek i władzy - skomentowała wydarzenie była szefowa KRS Dagmara Pawełczyk-Woicka.
Nowi członkowie KRS bez zgody na spotkanie w TK. Padły mocne słowa
Sejm w ubiegłym tygodniu wybrał 15 nowych sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa. 13 to osoby rekomendowane przez kluby koalicji rządzącej, a 2 - przez kluby PiS i Konfederacji.
Zobacz też: Nowi sędziowie KRS zaczynają rządy od... ustawienia flagi Unii Europejskiej.
W środę sędziowie ci - bez dwóch rekomendowanych przez PiS i Konfederację - chcieli spotkać się z czwórką sędziów, którzy nie złożyli odpowiedniego ślubowania przed prezydentem, w związku z czym nie zostali dopuszczeni do wykonywania obowiązków w Trybunale. Ta czwórka: Anna Korwin-Piotrowska, Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski i Marcin Dziurda, przychodzi jednak do siedziby Trybunału.
Sędziowie z KRS zjawili się przed południem przed budynkiem TK, bo – jak zaznaczali – uznali, iż trzeba spotkać się z wybranymi w marcu sędziami TK i bezpośrednio od nich dowiedzieć się, jak obecnie wygląda sytuacja w Trybunale.
Sędzia Monika Frąckowiak mówiła m.in. o konieczności przywrócenia "praworzdądności".
Do zgromadzonych wyszła rzeczniczka TK Weronika Ścibor, a sędzia Wojciech Buchajczuk powiedział jej, że chcą wejść do siedziby nie tylko jako sędziowie KRS, ale i jako obywatele. Sędzia Bartłomiej Starosta dodał, że chcą spotkać się z sędziami „przebywającymi na korytarzu”.
- Nie ma zgody na odbywanie jakiegokolwiek spotkania w tym momencie, trwają narady – powiedziała Ścibor. Rzecznik TK dodała, że „w tym momencie Trybunał Konstytucyjny nie organizuje żadnych spotkań”.
Jeżeli państwo chcą się z państwem spotkać, nie widzę problemu. Natomiast na terenie siedziby nie uzyskali zgody na odbywanie spotkań. Musieliby państwo się specjalnie umówić i zachęcam do tego. Wtedy wyznaczymy państwu dzień, godzinę i serdecznie wtedy państwa do siedziby Trybunału zaprosimy
– mówiła do zebranych.
Sytuację skomentowała była szefowa KRS Dagmara Pawełczyk-Woicka.
Zachowują się jak wygłodzone dzieci, które dorwały się do zabawek i władzy. Parodia instytucji
- napisała na portalu X Pawełczyk-Woicka.
Źródło: Republika, PAP, X.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X