Nicki Minaj do Trumpa: Nie dam się zastraszyć
Raperka Nicki Minaj ponownie potwierdziła swoje poparcie dla prezydenta Donalda Trumpa, stwierdzając, że jest „prawdopodobnie jego numer jeden fanką” i że krytyka oraz „nienawiść” tylko motywują ją do jeszcze silniejszego wspierania go. Artystka pojawiła się na scenie razem z Trumpem i Kevinem O’Learym.
Nicki Minaj nie wycofuje się ze swojego poparcia dla prezydenta Donalda Trumpa. Podczas Trump Accounts Summit 28 stycznia 2026 roku została zaproszona na scenę przez prezydenta razem z biznesmenem Kevinem O’Learym („Shark Tank”). Trump przywitał ją słowami:
Dobrze nam poszło z twoją społecznością.
Publiczność nagrodziła raperkę oklaskami. Minaj oświadczyła:
Nie wiem, co powiedzieć, ale powiem, że jestem prawdopodobnie fanką prezydenta numer jeden. I to się nie zmieni. Nienawiść i to, co ludzie mają do powiedzenia, w ogóle na mnie nie działa. Wręcz przeciwnie – motywuje mnie do jeszcze większego wspierania go.
Dodała:
To zmotywuje nas wszystkich do jeszcze mocniejszego wsparcia. Nie pozwolimy, żeby im uszło na sucho zastraszanie go i kampanie oszczerstw. To nie zadziała. On ma za sobą ogromną siłę i Bóg go chroni. Amen.
Kevin O’Leary w swoim wystąpieniu podziękował Trumpowi w imieniu amerykańskich przedsiębiorców, podkreślając, że małe i średnie firmy tworzą 72% miejsc pracy i zależy im przede wszystkim na pro-biznesowej polityce.
To wszystko kręci się wokół przedsiębiorcy i myślę, że pan prezydent doskonale o tym wie – powiedział.
Nicki Minaj konsekwentnie wspiera Trumpa od początku jego drugiej kadencji. W grudniu 2025 roku pojawiła się jako gość-surprise na konferencji AmericaFest organizowanej przez Turning Point USA, gdzie chwaliła prezydenta i wiceprezydenta JD Vance’a za to, że „nie stracili kontaktu z rzeczywistością” i potrafią łączyć ludzi z różnych środowisk – młodych i starszych, bogatych i mniej zamożnych. Stwierdziła wówczas, że darzy administrację republikańską „najwyższym szacunkiem” i że daje ona nadzieję w trudnych czasach, a Trump i Vance są „jednymi z nas”.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X