Prezydent Świdnicy ignoruje polską Konstytucję – chce wpisywać „małżeństwa” jednopłciowe
Prezydent Świdnicy Beata Moskal-Słaniewska (związana z Platformą Obywatelską) oświadczyła, że jej miasto będzie jako pierwsze w Polsce wpisywać do rejestrów tzw. małżeństwa jednopłciowe zawarte za granicą – wbrew Konstytucji RP, która w art. 18 wyraźnie definiuje małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny. Działania te mają odbyć się pod pretekstem wykonania wyroku TSUE, mimo że Polska nie jest prawnie zobowiązana do automatycznego uznawania takich związków.
Prezydent Świdnicy Beata Moskal-Słaniewska publicznie zadeklarowała, że zamierza ignorować Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej i wprowadzić w swoim mieście transkrypcję „małżeństw” jednopłciowych zawartych w innych krajach UE. W rozmowie z mediami lewicowo-liberalnymi otwarcie przyznała, że dla niej wyroki Trybunału Sprawiedliwości UE są ważniejsze niż polska ustawa zasadnicza.
Postaramy się, by trwało to jak najkrócej – stwierdziła Moskal-Słaniewska w rozmowie na antenie Radia TOK FM, zapowiadając przyspieszenie procedur, które w praktyce oznaczają obchodzenie art. 18 Konstytucji RP.
Według krytyków, prezydent Świdnicy świadomie stawia ideologię i presję Brukseli ponad suwerenne prawo polskie. Wyrok TSUE, na który się powołuje, nie nakazuje bowiem wprowadzania w Polsce małżeństw jednopłciowych ani ich automatycznej transkrypcji – wymaga jedynie „poszanowania pewnych skutków prawnych” w konkretnych sprawach (np. pobytowych), a nie pełnego uznania takiego związku za małżeństwo w polskim porządku prawnym.
Mimo to Moskal-Słaniewska zapowiedziała, że będzie naciskać na ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego oraz oczekiwać rozporządzenia od szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego, które pozwoliłoby urzędnikom wpisywać dwie osoby tej samej płci jako małżonków – co stoi w jawnej sprzeczności z obowiązującą Konstytucją.
Obrońcy tradycyjnej rodziny podkreślają, że działania prezydent Świdnicy to kolejny przykład agresywnego forsowania ideologii LGBT pod przykrywką „wykonywania prawa unijnego”, podczas gdy polski parlament nigdy nie wyraził zgody na takie zmiany, a społeczeństwo w większości opowiada się za ochroną tradycyjnego modelu małżeństwa i rodziny.
Źródło: Republika/oko.press
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X