Kierwiński poda się do dymisji? "Robię dobrą robotę"
Czy szef MSWiA poda się do dymisji, z uwagi na skandal wokół gwałtu na młodej policjantce? Nie - zapowiedział sam Marcin Kierwiński. A tego domaga się opozycja.
Od kilku dni, polska opinia publiczna żyje sprawą młodej policjantki z Mazowsza.
W środę ujawniliśmy, że Sąd Rejonowy w Piasecznie zastosował trzymiesięczny areszt wobec jednego z przełożonych oddziałów prewencji Komendy Stołecznej Policji. Funkcjonariusz usłyszał zarzuty zgwałcenia młodej policjantki oraz zmuszenia jej do poddania się innej czynności seksualnej. Do zdarzenia miało dojść podczas libacji alkoholowej na kompanii.
Kierwiński do dymisji?
W związku z ogromnym skandalem, opozycja domaga się dymisji Marcina Kierwińskiego z funkcji szefa MSWiA.
Zobacz: Kierwiński w amoku! Atakuje opozycję, by przykryć skandal w policji? [WIDEO]
Jednak... innego zdania jest sam zainteresowany, który twierdzi, że "dobrze robi swoją robotę".
Oczywiście, że się nie podam do dymisji, PiS regularnie domaga się mojej dymisji, dlatego im głośniej oni krzyczą, że chcą mojej dymisji, tym ja jestem bardziej przekonany, że robię dobrą robotę. Czyszczę ten bałagan w MSWiA, który zostawił pan Kamiński, pan Wąsik
- stwierdził w radiowej "Trójce".
Źródło: Republika, Trójka PR
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X