Prezydent zabrał głos ws. Republiki: przekraczana jest cienka granica wolności mediów
Głos w sprawie ataków na Republikę i jej dziennikarzy zabrał prezydent Karol Nawrocki. We wpisie na platformie X zapowiedział, że "Pamiętając doświadczenia komunizmu, będziemy bronić wolności słowa i przeciwstawiać się nękaniu mediów".
Prezydent zareagował na wydarzenia, które od kilku dni mają miejsce w stosunku do dziennikarzy Republiki oraz samej stacji.
Jeżeli dziennikarz w Polsce musi się zastanawiać, czy kolejne fałszywe zgłoszenie nie skończy się wejściem służb do domu, skuwaniem współpracowników i przeszukaniem redakcji – to znaczy, że przekraczana jest bardzo niebezpieczna granica. Nie ma demokracji bez wolnych mediów.
Nie ma wolności słowa tam, gdzie dziennikarze zaczynają żyć pod presją interwencji służb, gróźb i działań paraliżujących pracę redakcji.
Niezależnie od poglądów politycznych każdy powinien dziś zadać sobie pytanie: czy państwo może dopuścić do sytuacji, w której dziennikarze nie czują się bezpiecznie we własnych domach i miejscach pracy?
- napisał m.in. Karol Nawrocki.
Przypomnijmy, że od kilku dni trwa nagonka na dziennikarzy Strefy Wolnego Słowa i telewizję Republika. Podawane są fałszywe zgłoszenia, w których informowano, że w mieszkaniach dziennikarzy oraz w redakcji może dochodzić do przestępstw, w tym nękania małoletnich, a życie niektórych osób może być zagrożone. Wczoraj policjanci weszli bez nakazu sądowego do mieszkania prezesa i redaktora naczelnego stacji Tomasza Sakiewicza. Wcześniej byli również w miejscu zamieszkania dziennikarzy, m.in. Michała Rachonia.
O reakcjach polityków na ataki na Republikę pisaliśmy także TUTAJ.
Źródło: Republika, prezydent.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X