Tusk zapowiedział zespół ws. Epsteina. Mecenas pyta: kto na tym zarobi?
Premier Donald Tusk poinformował we wtorek, że powstanie zespół analityczny i być może będzie śledztwo w związku ze skandalem dotyczącym pedofilii w USA - chodzi tzw. aferę Epsteina. Jeśli był przypadek wykorzystania polskich dzieci, rząd zrobi wszystko, by skutecznie ścigać odpowiedzialnych – powiedział szef rządu.
Zdecydowaliśmy wspólnie z ministrem sprawiedliwości, prokuratorem generalnym, i ministrem koordynatorem do spraw służb specjalnych o powołaniu zespołu analitycznego i być może także w rozpoczęciu śledztwa, jeśli analizy potwierdzą nasze obawy w związku ze skandalem związanym z pedofilią w Stanach Zjednoczonych - powiedział premier przed rozpoczęciem posiedzenia rządu.
Po decyzji premiera na platformie X pojawił się wysyp wychwalających Tuska za tę decyzję wpisów. Premiera pochwalił też oficjalny profil Koalicji Obywatelskiej.
Premier Donald Tusk: Zdecydowaliśmy o powołaniu zespołu analitycznego i być może rozpoczniemy śledztwo ws. skandalu związanego z pedofilią w USA – czytamy na profilu KO.
Na ten wpis zareagował mecenas Bartosz Lewandowski i postawił ważne pytanie o pieniądze i to, do kogo trafią.
Kto załapie się na dobrze płatną pracę w „zespole analitycznym” w temacie praktycznie kompletnie nieistotnym dla codziennego życia Polaków? – zapytał mecenas.
A odpowiedź na pytanie adwokata poznamy zapewne za jakiś czas.
Źródło: Republika, PAP, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Pełczyńska-Nałęcz przedstawiła pierwszych członków nowego zarządu Polski 2050
Pilne: Funkcjonariusz SOP chciał zabić dziennikarza Republiki. "Połamać nogi i podpalić ciało"
Tusk zapowiedział zespół ws. Epsteina. Mecenas pyta: kto na tym zarobi?