Matysiak dostała odpowiedź od Laska. Rebranding CPK za kilkaset złotych
Posłanka niezrzeszona Paulina Matysiak po kilku miesiącach dostała odpowiedź od Ministerstwa Infrastruktury w sprawie zmiany nazwy CPK na Port Polska! - Oczywiście potwierdza się to, o czym nieraz mówiłam, że Centralny Port Komunikacyjny wcale nie zmienił nazwy projektem tej skali. - napisała Matysiak. W opinii posłanki z Kutna tego typu działania "Trudno uznać to za szczególnie przejrzyste podejście do zarządzania projektem tej skali".
Chaos komunikacyjny wokół CPK. Matysiak ujawnia odpowiedź ministra
Donald Tusk, aby przykryć liczne porażki swojego rządu przez ostatnie dwa lata, zorganizował w grudniu ubiegłego roku propagandową konferencję, na której zapowiedział rezygnację z uwielbianej przez Polaków nazwy „Centralny Port Komunikacyjny” (CPK) na „Port Polska”.
Paulina Matysiak wysłała zapytanie w sprawie zmiany nazwy CPK na „Port Polska” do Ministerstwa Infrastruktury.
Wiceminister infrastruktury Maciej Lasek wyjaśnia w odpowiedzi na zapytanie nr 2982, że Port Polska to wyłącznie nazwa programu inwestycyjnego — używana w komunikacji zewnętrznej. Spółka formalnie nadal funkcjonuje jako Centralny Port Komunikacyjny. Ustawa o CPK obowiązuje w niezmienionym brzmieniu. Dokumenty programowe również nie zostały zmienione. Nie planuje się nowelizacji ustawy, nie ma harmonogramu zmian prawnych, nie przeprowadzono analiz finansowych ani prawnych dotyczących skutków rebrandingu
- informuje Paulina Matysiak.
Z odpowiedzi wiceministra Macieja Laska wynika jasno, że nazwę Port Polska przyjął… zarząd spółki CPK. Nie była to zatem żadna formalna decyzja na poziomie rządu, a przecież to sam premier ogłaszał tę zmianę jako coś definitywnego i obowiązującego.
Jak zauważa posłanka z Kutna "jeszcze ciekawiej robi się przy kosztach, bo ministerstwo informuje, że operacja sprowadza się do 500 zł za zmianę adresu strony i 15,99 zł za domenę. I to w zasadzie wszystko".
Cóż, widać to po wyglądzie nowego logo — rebranding jednego z największych projektów infrastrukturalnych w Polsce odbywa się po taniości. Z odpowiedzi dowiadujemy się też, że decyzję poprzedził proces komunikacyjny i badania fokusowe. Natomiast próżno szukać konkretów dotyczących analiz prawnych czy finansowych Nie ma nawet ogólnego oszacowania skutków. Jest za to sporo o „neutralności wizerunkowej” i „porządkowaniu komunikacji”.
- zauważyła Matysiak.
Na ten moment CPK formalnie nadal istnieje, a równolegle funkcjonuje Port Polska jako nowa marka. Jedno w dokumentach, drugie w komunikatach. Trudno uznać to za szczególnie przejrzyste podejście do zarządzania projektem tej skali.
Ta śmieszna zmiana to przykład politycznej dziecinady, bo „nasz projekt” musi być bardziej „nasz” niż poprzedniej ekipy rządzącej
- oznajmiła Matysiak.
Źródło: Republika, x.com, Paulina Matysiak.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X