Przejdź do treści
Republika "Ewa Bugała Wszystko Jasne": Gościem programu dziś o godz. 17:30 będzie Władysław Teofil Bartoszewski
16:32 Prokuratura uchyliła areszt wobec byłego policjanta podejrzanego o gwałt na policjantce w Piasecznie
15:38 Prezydent Macron: Francja zwiększy liczbę swoich głowic nuklearnych
15:18 Słowacja: od wtorku zaczną się loty ewakuacyjne z Bliskiego Wschodu
13:53 Bliski Wschód: W nocnym ataku na Bejrut, stolicę Libanu, zginął Husajn Makled, szef wywiadu Hezbollahu - poinformowały Siły Obronne Izraela
13:52 PiS: rząd po raz kolejny pokazuje, że nieudolnie działa w obszarze komunikacji z obywatelami w sytuacji zagrożenia
13:26 IMGW: Najbliższe dwa dni będą pogodne, pochmurno jedynie na północy Polski; w nocy gęste mgły
13:01 Pomorskie: Ewakuacja szkoły w Tczewie z powodu podejrzenia rozszczelnienia gazociągu
Republika ATAK NA IRAN: najnowsze doniesienia, komentarze, analizy - oglądaj Republikę, czytaj portal tvrepublika.pl, wejdź na nasz kanał YouTube
WAŻNE Podpisz apel do Prezydenta RP o zawetowanie ustawy SAFE - podpiszapel.org/wetodlasafe
WAŻNE Wspieraj Telewizję Republika! Przekaż 1,5 procent podatku za pośrednictwem Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej "Salvatti.pl". Nr KRS: 0000 309 499. Cel szczegółowy: Niezależne Media SWS
WAŻNE Kluby „Gazety Polskiej” organizują Wielki Wyjazd na Monte Cassino w dniach 13–21 maja 2026. Szczegóły wielkiwyjazd.pl
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Rawa Maz. II zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem. 4 marca, godz. 17:00. Restauracja ADAR, ul. Tomaszowska 26a, Rawa Mazowiecka
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Banino zaprasza na spotkanie z Jackiem Sasinem, Mariuszem Błaszczakiem, Michałem Kowalskim. 4 marca, godz. 17:30. Restauracja Złota Jesień, ul. Polna 17, Kartuzy
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Toruń zaprasza na spotkanie z Posłem Krzysztofem Szczuckim i redaktorem TV Republika Wojciechem Szymczakiem, 4 marca, godz. 18:00. Hotel Filmar, ul. Grudziądzka 39-43, Toruń
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Pleszewie zaprasza na spotkanie otwarte z redaktorem naczelnym "Gazety Polskiej" i prezesem Republiki, Tomaszem Sakiewiczem. 4 marca, godz. 18:00, Zajezdnia Kultury, Kolejowa 3, Pleszew
Wydarzenie Poseł Agnieszka Wojciechowska van Heukelom i Łódzkie Kluby Gazety Polskiej zapraszają na widowisko słowno-muzyczne poświęcone Żołnierzom Wyklętym 5.03 ( czwartek ) godz.18:00 ul.Piotrkowska 143
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej z Raciborza zaprasza na otwarte spotkanie 4 marca (środa) o g. 18:00 z posłami Michalem Wosiem oraz Rafałem Bochenkiem, rzecznikiem PiS w sali widowiskowej Świerklaniec w Rybniku, przy ul. Sobieskiego 8
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Baninie oraz Michał Kowalski - Poseł na Sejm RP zapraszają na spotkanie z Mariuszem Błaszczakiem i Jackiem Sasinem do Kartuz w dniu 4 marca 2026r. na godz. 17.30 do Restauracji Złota Jesień, ul. Polna 17
Wydarzenie Krąg Pamięci Narodowej zaprasza 5 marca na Mszę Świętą w Bazylice Św. Krzyża w Warszawie(Krakowskie Przedmieście 3) w 86 rocznicę wydania wyroków na jeńcach wojennych z obozów NKWD. Po Mszy w Kaplicy Katyńskiej zostaną złożone kwiaty
Wydarzenie Pierwsza rocznica powstania Ruchu Obrony Granic. Zapraszamy na pikietę, która odbędzie się 8 marca o godz. 12:00 na Moście granicznym w Słubicach
Wydarzenie Warszawski Klub Gazety Polskiej zaprasza do składania podpisów na listach kandydatów do KRS w siedzibie klubu, ul. Marszałkowska 7, wejście od ul. E. Zoli, godz. 8-20
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Iławie zaprasza na spotkanie otwarte z Markiem Jakubiakiem, Andrzejem Śliwką i Danielem Obajtkiem, 20 marca, godz. 17.00, miejska hala widowiskowo-sportowa, Al. Niepodległości 11B, Iława
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.

Polacy wracają z zakażonej farmy w Niemczech. Pomogła interwencja konsula

Źródło: Unsplash/Inge Poelman

Około 30 osób wyjechało z farmy szparagów, na której wybuchła epidemia koronawirusa. Pomogła im interwencja polskiego konsula. Pozostałym kwarantannę przedłużono do następnego tygodnia.

Po wyjściu za bramę farmy Beacie z radości łamie się głos, więc bierze głęboki oddech: – Cieszę się, bo wywalczyłam swoje – mówi o wyjeździe do domu. Za jej plecami widać wysokie silosy i autobus, którym ma wracać do Polski. Beata zaciska trzęsące się ręce: „jesteśmy wykończone tym stresem” – mówi o nieco około trzydziestu osobach, które w piątek (14 maja) opuściły farmę Heinricha Thiermanna.

Magda i Alicja szybko wskakują do swojego samochodu. Radość bije z ich twarzy, choć nie tak wyobrażały sobie powrót do domu. Alicja pracuje w Polsce dla niemieckiej firmy, przy zbiorze szparagów chciała tylko dorobić podczas urlopu. „Nie spodziewałam się takiego traktowania” – mówi o kilku tygodniach w „roboczej kwarantannie”.

Ponad 10 proc, zakażonych

Epidemia koronawirusa na jednej z największych farm szparagów w Niemczech dotknęła setek pracowników sezonowych z Polski i Rumunii. Zaraziło się tam 131 z ponad 1000 pracowników, pozostali długo znajdowali się w „kwarantannie roboczej”, czyli mogli wychodzić wyłącznie do pracy.

W ich sprawie interweniował konsul generalny RP w Hamburgu Paweł Jaworski, który dwa razy przyjeżdżał w tym tygodniu do Kirchdorfu. W piątek spotkał się między innymi z szefem firmy Heinrichem Thiermannem i przedstawicielami urzędu ds. zdrowia. „Na tę chwilę wydaje się, że pewien punkt zapalny jest zgaszony i mam nadzieję, że tak zostanie” – powiedział Jaworski dla DW.

Beata była jedną z kilku kobiet, które przez dwa tygodnie odmawiały pracy i izolowały się, bo chciały wracać do domu. Ewentualny kontakt z zarażonymi przy taśmie do sortowania szparagów nie tylko naraziłby jej zdrowie, ale mógłby też wydłużyć jej kwarantannę.

Po nagłośnieniu przez DW tej sprawy Beata jednak otrzymała wypłatę także za te dni, w których nie chodziła do pracy, nie musiała też płacić za zakwaterowanie w tym okresie. Nasi rozmówcy w zakładzie mówią, że aby zachęcić innych do pozostania na miejscu, firma obiecała im zniesienie kosztów zakwaterowania na dwa tygodnie (to oszczędność ok. 140 euro).

Pracownicy nie mają dostępu do umów

Szef miał też obiecać pracownikom 5-procentową podwyżkę. Ale kobiety, które wyjechały, nie wiedzą, czy rzeczywiście ją otrzymały. To dlatego, że firma nie wydaje pracownikom ani kopii umów, ani rozliczeń. Podpisują je tylko podczas krótkiej wizyty w biurze: „Nie da się tu tego policzyć. Chciałam mieć kopię rozliczenia, ale jej nie dostałam” – mówi Alicja po wyjściu z zakładu. „Mówią, że nie można jej wziąć, a ja nie znam niemieckiego. Nie mogłam też zrobić zdjęcia” – mówi.

Zanim jednak wyjeżdżający otrzymali swoje wynagrodzenie, pracownicy Thiermanna przez trzy godziny trzymali ich w oczekiwaniu na dworze, a w tym samym czasie ochroniarze utrudniali pracę dziennikarzom zgromadzonym przed wejściem. „To prywatny parking, prywatne pole i prywatna droga”– próbował wyrzucić nas stamtąd jeden z nich. Ochroniarze próbowali też na publicznej drodze zablokować samochód niemieckiej ekipy telewizyjnej. Interweniowała policja.

Nikt z firmy nie skomentował tej sytuacji. Dopiero po odjeździe mediów spod bramy zaczęto rozliczać oczekujących na powrót do domu ludzi.
Jak informuje Deutshe Welle, pracownicy firmy zarzucali jej niewystarczające zachowanie środków sanitarnych oraz spóźnioną reakcję na pierwsze zakażenia. Heinrich Thiermann odniósł się do tych zarzutów w wywiadzie dla lokalnej „Kreiszeitung”, mówiąc, że firma wypełniła zasady BHP, zapewniając pracownikom maski w miejscu pracy.

Niejasności w sprawie zakażeń

Plantator potwierdził też, że pierwszy przypadek infekcji miał miejsce 18 kwietnia. Po nim firma miała zacząć „regularne testy”, a 29 i 30 kwietnia Niemiecki Czerwony Krzyż przetestował wszystkich pracowników. Thiermann powiedział też, że „szybkie testy zostały udostępnione wszystkim pracownikom od początku sezonu”, ale nie wszyscy mieli skorzystać z tej oferty.

Ta wypowiedź jednak stawia kolejne pytania. Lokalny urząd ds. zdrowia otrzymał bowiem pierwsze doniesienie o zakażeniu dopiero 24 kwietnia, czyli aż sześć dni po wykryciu pierwszego przypadku. Tymczasem zgodnie z ustawą o ochronie przed infekcjami takie zgłoszenie powinno być złożone w ciągu 24 godzin. To mogłoby sugerować chaos organizacyjny lub próbę ukrycia pierwszych przypadków zachorowań.

Aktualną sytuację pracowników komplikuje fakt, że mieszkają w dwóch różnych powiatach – Diepholz oraz Nienburg/Weser – i tym samym podlegają pod różne urzędy zdrowia decydujące o kwarantannie.

Z powodu malejącej liczby nowych zakażeń powiatowy urząd zdrowia w Diepholz zniósł kwarantannę dla całego zakładu. Jednocześnie przedłużył ją do 18 maja dla osób, które miały kontakt lub mieszkały w budynku z osobami zarażonymi (według urzędu ma to dotyczyć ok. 200 osób).

Mimo to firma miała dalej odmawiać wyjazdu pracownikom mieszkającym w powiecie Nienburg/Weser, choć im oficjalnie kwarantanny nie przedłużono. To właśnie w ich sprawie z sukcesem interweniował polski konsul. Jednak już po wyjeździe pierwszych pracownic także tamtejszy urząd zdrowia przedłużył do 20 maja kwarantannę ich współlokatorkom, które zdecydowały się pozostać i pracować dalej. Kobiety są niezadowolone, bo myślały, że jeśli pozostaną na farmie, będą znów swobodne.

Firma nie udziela informacji pracownikom

Większość pracowników Heinricha Thiermanna mieszka jednak w powiecie Diepholz i wielu z nich nadal czeka na możliwość powrotu do domu. „Nas nikt nie informuje o tym, co się dzieje” – mówi anonimowa pracownica. Wyjechać chciała już pod koniec kwietnia, bo w Polsce skończył się jej urlop i musi wracać do swojej stałej pracy.

W ich budynku mieszka kilkadziesiąt osób. Jedna zachorowała w ubiegłym tygodniu, więc kwarantanna została przedłużona do 18 maja. Jedna z kobiet mówi o narastającym poczuciu rezygnacji: „W poniedziałek mamy kolejne testy. Oby nie okazało się, że znowu ktoś jest pozytywny i nie przedłużyli nam kwarantanny tuż przed odjazdem”.

dw.com

Wiadomości

Polska w gronie państw zainteresowanych francuską tarczą nuklearną

MSZ zamiast ewakuacji uruchamia dodatkową infolinię dla Polaków w regionie

Tankowiec pod amerykańską banderą trafiony. Konieczna była ewakuacja załogi

Hegseth: operacja Epicka Furia jest realizowana z laserową precyzją

HISTORYCZNY MOMENT! Tomasz Sakiewicz: Świat odetchnął po eliminacji irańskiego tyrana

Armia USA: trzy samoloty F-15 zostały omyłkowo zestrzelone przez obronę Kuwejtu

Sochan zagrał przeciwko byłemu klubowi. Knicks rozbili Spurs

Oficerowie służb apelują w sprawie byłch szefów ABW, CBA i SKW

Wietnam buduje największy stadion świata. Zobacz, ilu kibiców pomieści

SPRAWDŹ TO!

Działania na Bliskim Wschodzie odbiją się na portfelach Polaków? PiS apeluje do rządu Tuska

Polacy zostawieni na pastwę losu! Kuźmiuk: Rząd Tuska uczy się od UE... nicnierobienia

Sędzia z Iustitii będzie miała kłopoty. Jakub Iwaniec pozywa ją w trybie karnym

Wesprzyj wolność słowa i przekaż 1,5% podatku przy rozliczeniu PIT!

Zlikwidowano kolejne laboratorium narkotyków. Są zatrzymania!

Warchoł: trwa wojna, a nasze władze, podobnie jak Unia, zrobiły sobie wolny weekend

Najnowsze

Polska w gronie państw zainteresowanych francuską tarczą nuklearną

HISTORYCZNY MOMENT! Tomasz Sakiewicz: Świat odetchnął po eliminacji irańskiego tyrana

Armia USA: trzy samoloty F-15 zostały omyłkowo zestrzelone przez obronę Kuwejtu

Sochan zagrał przeciwko byłemu klubowi. Knicks rozbili Spurs

Oficerowie służb apelują w sprawie byłch szefów ABW, CBA i SKW

MSZ zamiast ewakuacji uruchamia dodatkową infolinię dla Polaków w regionie

Tankowiec pod amerykańską banderą trafiony. Konieczna była ewakuacja załogi

Hegseth: operacja Epicka Furia jest realizowana z laserową precyzją