Papież apeluje do mediów o odpowiedzialność. "Walczcie z fake news"
Papież Franciszek zaapelował do pracowników mediów o odpowiedzialność za przekaz i demaskowanie fałszywych informacji.
- Wszyscy jesteśmy wezwani, by być świadkami prawdy - powiedział papież w orędziu dotyczącym zbliżającego się 55. Światowego Dnia Środków Społecznego Przekazu. Mottem są słowa "Chodź i zobacz" z Ewangelii według świętego Jana.
Papież wyjaśnił, że słowa te są także metodą każdego autentycznego przekazu międzyludzkiego i "wskazówką dla każdej formy komunikacji, która chce być przejrzysta i uczciwa; w redagowaniu gazety, jak i w świecie internetu, w zwyczajnym głoszeniu Kościoła, a także w przekazie politycznym i społecznym".
Franciszek zwrócił uwagę na opinie o ryzyku "spłaszczenia" informacji w mediach, gdzie gatunek wywiadu i reportażu "traci miejsce i jakość" na rzecz wiadomości, która się "sprzeda", a w coraz mniejszym stopniu ukazuje prawdziwy stan rzeczy i konkretne życie ludzi.
- Musimy dziękować za odwagę i zaangażowanie wielu profesjonalistów - dziennikarzy, operatorów filmowych, montażystów, reżyserów, którzy często pracują z wielkim narażeniem - za to, że dziś znamy, na przykład, trudną sytuację mniejszości prześladowanych w różnych częściach świata; że zostały ujawnione wielkie nadużycia władzy i niesprawiedliwość wobec ubogich i wobec stworzenia; że wiele zapomnianych wojen zostało opowiedzianych - podkreślił.
Zapytał: "Kto opowie nam o oczekiwaniu na wyleczenie w najuboższych wioskach Azji, Ameryki Łacińskiej i Afryki?".
Papież zaznaczył, że "różnice społeczne i gospodarcze w skali globalnej mogą wpłynąć na kolejność dystrybucji szczepionek przeciwko COVID". Biedni, zauważył, są zawsze ostatni, a ich prawo do zdrowia "zasadniczo potwierdzone, jest pozbawione swojego rzeczywistego znaczenia".
Najnowsze
Czarnek: Tusk, Motyka i Domański prowadzą obraźliwą politykę wobec Polaków
HIT DNIA
Bardziej upolitycznionego RPO jeszcze nie było. TO nagranie wyjaśnia wszystko
"Układ Podlaski", czyli jak publiczne szpitale stały się finansowym eldorado dla ludzi obecnej władzy