„Myślę! Czuję!” Dewastuję? Strajk kobiet tym razem przeciw... zabytkom Poznania
Uczestnicy tak zwanego strajku kobiet protestowali w Poznaniu. Przeszli z placu Wolności przez rondo Kaponiera, aby dotrzeć do zabytkowego budynku, w którym mieści się siedziba Radia Poznań i zdewastować go.
Jak podaje redakcja, na posesję poleciały petardy, wycieraczka została podpalona. Wybrudzono domofon i oznaczono go emblematami „strajku kobiet”. Na ogrodzeniu pojawiły się banery m.in. z hasłami „Stop pedofilii w kościele” czy „Myślę czuję decyduję”.
„Jeden z uczestników napisał na ogrodzeniu obraźliwe słowa pod adresem naszego redakcyjnego kolegi, który na poprzednim proteście został zaatakowany i któremu uniemożliwiono relacjonowanie wydarzenia. Rzucali też śnieżkami w okna redakcji” - napisano na stronie radia.
Jak informują dziennikarze Radia Poznań, policja, która zabezpieczała przemarsz, nie reagowała na chuligańskie zachowania.
Najnowsze
Wąsik o decyzji Sądu Najwyższego: publikuję z nieukrywaną satysfakcją
„Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy”. Czarnek razem z Morawieckim o jedności prawicy w Gorzowie Wielkopolskim
Rachoń zwolniony z tajemnicy dziennikarskiej. „Nic Wam nie powiem. Nara!”