Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
Republika Dziś o godz. 18.00 gośćmi „Gabinetu Sakiewicza” będą Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera, a w drugiej części audycji Wojciech Kolarski, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP, ekspert od polityki historycznej
11:46 Federacja Polskich Banków Żywności : W Polsce 364 tys. dzieci żyje poniżej progu skrajnego ubóstwa, a problem niedożywienia coraz częściej przybiera formę tzw. ukrytego głodu, czyli niedożywienia jakościowego
11:25 Niemcy: Przedsiębiorcy po raz pierwszy od 2022 roku wezmą udział w Forum Ekonomicznym w Petersburgu
10:30 Węgry: Rządząca partia Tisza znowelizuje konstytucję, chyba że prezydent Tamas Sulyok dobrowolnie zrezygnuje ze stanowiska - zapowiedział premier Węgier Peter Magyar
09:42 Przydacz: nie wyobrażam sobie, by premier blokował decyzję prezydenta w sprawie odebrania Zełenskiemu orderu
09:19 Śląskie: Wojciech P., lekarz i były poseł Platformy Obywatelskiej oskarżony o korupcję
09:15 Ukraina: Rosjanie zaatakowali 265 dronami; zginęła jedna, ranne zostały 24 osoby
08:56 Gaz w Europie drożeje. Na rynkach nie ustępuje niepewność związana z możliwym porozumieniem w sprawie zakończenia wojny USA-Iran i ponownym otwarciem cieśniny Ormuz
08:10 Wielkopolskie: Referendum ws. odwołania burmistrz Krzyża Wlkp. - nieważne
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim 2 czerwca, godz. 18:00 Muzeum Monet i Medali ul. Jagiellońska 67/71, Częstochowa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim. 2 czerwca, godz. 17:30. Restauracja Kaczorowski ul. Grabowa 14/16, Pabianice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jędrzejów zapraszają na uroczystość odsłonięcia Popiersia Hufcowego Szarych Szeregów, Szefa Referatu II Wydziału i Kontrwywiadu ZWZ/AK - Władysława Tykwińskiego „Krata” 3 czerwca ul. 11 Listopada obok bloku 113 w Jędrzejowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Tarnobrzeg zaprasza na Mszę Świętą za Ojczyznę. 3 czerwca, godz. 18:00. Kościół pw. Chrystusa Króla al. Niepodległości 9, Tarnobrzeg
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na Jubileuszowe Spotkanie Czcicieli Męczenników z Pariacoto, 06-07 czerwca, Kalwaria Pacławska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań zaprasza na spotkanie z Posłem Januszem Kowalskim i konstytucjonalistą dr. Oskarem KIDĄ. 8 czerwca, godz. 18:00. Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Elbląg i poseł Teresa Wilk zapraszają na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim. 9 czerwca, godz.17:00, Szkoła Wyższa im. Bogdana Jańskiego filia w Elblągu, ul. Stoczniowa 10
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jelenia Góra zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem. 10 czerwca, godz. 18:00, aula w domu katechetycznym, ul. Mikołaja Kopernika 1, Jelenia Góra

Moskwa myślała, że zaskoczy Ukraińców nową strategią. Cóż, nie wyszło!

Źródło: Facebook.com/Ministerstwo Obrony Ukrainy

Doniesienia o planach nowej rosyjskiej ofensywnie nasilają się z każdym kolejnym dniem. Jest na to przygotowana również strona ukraińska. Mimo wielu obaw, które się z tym wiążą, Ukraińcy są świadomi potencjalnego zmasowanego ataku Moskwy. Ale... Minister obrony Ołeksij Reznikow w wywiadzie dla Ukraińskiej Prawdy ocenił, nawet, jeśli dojdzie do nowej ofensywy, będzie ona miała zupełnie inny wymiar niż wyglądało to na początku wojny. "Rosjanie zmienili taktykę i będą przeprowadzać skoncentrowane ataki na konkretnych kierunkach", mówił.

Największe zgrupowania wojsk rosyjskich znajdują się obecnie na wschodzie i południu Ukrainy. I to tam, zdaniem Reznikowa, należy się spodziewać ewentualnych nowych uderzeń.

„Rosjanie mają nową taktykę. To skoncentrowane, pełzające próby zajmowania terenu, po trochę, po 10 metrów”, powiedział minister obrony, oceniając, że Rosjanie nie zdecydują się na powtórzenie nieudanej taktyki ataku z wielu kierunków w celu zajęcia Ukrainy. „Ta taktyka nie zadziałała”, ocenił minister, wskazując, że obecnie władze Ukrainy „nie widzą takiego ryzyka”.

Powtórzył też swoje wcześniejsze oceny, że przed rocznicą rozpoczęcia wojny na pełną skalę 24 lutego Rosjanie podejmą próbę działań ofensywnych „ze względu na symbolizm”.

„Według ocen naszego wywiadu największa koncentracja rosyjskich wojsk jest obecnie na wschodzie”, powiedział minister.

„Dzisiaj mamy świadomość, gdzie i ile oni mają wojsk. I widzimy pewne (miejsca) koncentracji wojsk, ale na przykład na kierunku białoruskim nie widzimy nic nadzwyczajnego”, dodał. Zaznaczył, że to może się zmienić, a na terytorium Białorusi według ocen ukraińskich znajduje się do 12 tys. rosyjskich wojsk oraz odpowiednia ilość sprzętu.

Zobacz też: Rusyfikacja Ukrainy. Brytyjczycy zdemaskowali plany Putina. O co chodzi?

Oprócz wschodu duże zgrupowanie Rosjan znajduje się także na południu Ukrainy.

„Teraz (na wschodzie i południu) następuje koncentracja, by zaatakować inną taktyką. Na kierunku Bachmutu oni działają poprzez ataki szturmowe. Już od pięciu miesięcy atakują, tracąc dużo ludzi i sprzętu”, wyjaśniał Reznikow.

Mówiąc o południu, Reznikow uściślił, że nie chodzi o odcinek chersoński, gdzie front jest ustabilizowany, a armia rosyjska znajduje się za naturalną barierą, rzeką Dniepr. Podczas odwrotu na tym kierunku w listopadzie Rosjanie zniszczyli mosty i przeprawy, a rzeka znajduje się pod kontrolą ogniową Ukrainy.

Prawdopodobny jest natomiast kierunek zaporoski. „Oni mają marzenie, by poszerzyć korytarz lądowy (z okupowanego Donbasu – red.) na Krym, by kontynuować dostawy. Dlatego największe ryzyka są na wschodzie, na południu, a dopiero potem – na północy”, podsumował.

PAP