Milczenie dzieci na stołówce - nowy pomysł na walkę z pandemią
Z powodu wysokiego ryzyka zakażenia koronawirusem uczniowie w stołówce podczas obiadu powinni milczeć - takie zalecenie wydała dyrektor szkoły podstawowej w Lombardii na północy Włoch. Oburzeni są rodzice. Także inne szkoły decydują się na podobne reguły.
Dyrektorka placówki z własnej inicjatywy zachęciła rodziców, by przekonali swoje dzieci, aby nie rozmawiały w czasie obiadu, bo dzięki temu - jak argumentuje - zmniejszone zostanie ryzyko zarażenia się wirusem.
“W tej szczególnej chwili kryzysu sanitarnego, z uwagi na to, że obiad jest najbardziej delikatnym momentem, prosi się rodziców o wsparcie szkoły w tym, by stołówka stała się możliwie najbardziej bezpiecznym miejscem i przekonali dzieci, by ograniczyły czy wręcz powstrzymywały się od rozmowy”- tak brzmi przytoczony przez gazetę list dyrekcji.
Wywołał on protest rodziców, którzy przypomnieli, że to właśnie stołówka jest teraz jedynym miejscem, gdzie dzieci mogą rozmawiać bez maseczki na twarzy i mieć kontakty z kolegami.
Dyrekcję poparł natomiast burmistrz miasteczka.
Taki krok ,jak zaznaczono, to absolutna nowość we włoskiej oświacie. Przykład z Lombardii nie jest jedyny, bo podobne zalecenia w sprawie zachowania przy stole w stołówce wydano w innych szkołach. Powód jest zawsze ten sam: ryzyko zakażenia.
Najnowsze
TYLKO U NAS
Kolejny wyrok za oszustwo „opiekunki” Jerzego Ż., Anny K. Trafiła na 3 lata do więzienia
Coraz gorzej z bezpieczeństwem na niemieckiej kolei. Będzie ważny zakaz
MILIONY WYPAROWAŁY! Rząd Tuska rozpaczliwie szuka straconych pieniędzy!
MFW uruchamia kolejne środki dla Ukrainy. Setki milionów dolarów trafią do Kijowa