Lider opozycji dźgnięty nożem w szyję
Agencja informacyjna Yonhap podała, że przywódca południowokoreańskiej opozycji Lee Jae-myung został dźgnięty nożem w szyję podczas rozmowy z reporterami w południowo-wschodnim mieście portowym Busan. Nie jest w stanie zagrażającym jego życiu, ale został przewieziony do szpitala w Seulu.
Lider czołowej partii opozycjnej Toburo Demokratyczna Partia Korei Południowej Lee Jae-myung został zaatakowany podczas podróży do Busan, podała agencja Yonhap. Z jej informacji wynika, że nieznana osoba zraniła polityka nożem w szyję podczas konferencji prasowej. Lee Jae Myung trafił do szpitala 20 minut po incydencie, napastnik został zatrzymany.
Rzecznik Szpitala Uniwersyteckiego w Busan poinformował, że Lee po udzieleniu pomocy i przeprowadzeniu tomografii komputerowej został przetransportowany samolotem do szpitala w Seulu. „Jego życie nie jest zagrożone” - dodał.
Najnowsze
Doda wraca do małżeństwa z Radosławem Majdanem. Pokazała archiwalne zapiski
Mieszkaniec Zielonej Góry kontra reżim. Wywiesił na balkonie hasło "Zamach Stanu"
Polacy jadą na protest w obronie TK, a ich autokary są zatrzymywane i poddawane „kontrolom”
Ważne! Prezes NSA odnosi się do sprawy ataku na Trybunał Konstytucyjny
Mentzen o „resecie w TK”, Morawiecki o „zamachu”. Pilne konsultacje u Prezydenta Nawrockiego
Przedstawiciel lewicy narodowej: do czego to doszło, żeby Ruch Narodowy i lewica razem w imieniu Polski tutaj mówiła