Lider opozycji dźgnięty nożem w szyję
Agencja informacyjna Yonhap podała, że przywódca południowokoreańskiej opozycji Lee Jae-myung został dźgnięty nożem w szyję podczas rozmowy z reporterami w południowo-wschodnim mieście portowym Busan. Nie jest w stanie zagrażającym jego życiu, ale został przewieziony do szpitala w Seulu.
Lider czołowej partii opozycjnej Toburo Demokratyczna Partia Korei Południowej Lee Jae-myung został zaatakowany podczas podróży do Busan, podała agencja Yonhap. Z jej informacji wynika, że nieznana osoba zraniła polityka nożem w szyję podczas konferencji prasowej. Lee Jae Myung trafił do szpitala 20 minut po incydencie, napastnik został zatrzymany.
Rzecznik Szpitala Uniwersyteckiego w Busan poinformował, że Lee po udzieleniu pomocy i przeprowadzeniu tomografii komputerowej został przetransportowany samolotem do szpitala w Seulu. „Jego życie nie jest zagrożone” - dodał.
Najnowsze
Szefernaker: rząd chce jeszcze bardziej skomplikować podatki
PiS alarmuje przed Ministerstwem Zdrowia. "Stan służby zdrowia zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polaków"
Ciemnogród wraca do Osieka. 30 lat po pierwszym zlocie Wojciech Cejrowski znów zaprasza na Kociewie