Polska władza sparaliżowana. Wiktor Świetlik o systemie, który boi się decyzji
Polska od lat zmaga się z paraliżem decyzyjnym, a system częściej nagradza ostrożność niż sprawczość. Taki obraz państwa wyłania się z debaty zorganizowanej przez Fundację im. XBW Ignacego Krasickiego podczas Forum Welconomy 2026 w Toruniu. Gościem spotkania był Wiktor Świetlik, dziennikarz i autor od lat przyglądający się polskim elitom i mechanizmom władzy. W rozmowie z Arturem Niewrzędowskim stawiał mocne tezy i bez taryfy ulgowej mówił o tym, dlaczego państwo w kluczowych momentach tak często okazuje się bezradne.
Jednym z najważniejszych tematów debaty był tak zwany dryf instytucjonalny. Zdaniem Świetlika polska polityka coraz wyraźniej traci etyczny i państwowy fundament, który kiedyś reprezentowali ludzie pokroju śp. Władysława Stasiaka. Zamiast urzędników myślących w kategoriach państwa i instytucji, coraz częściej mamy system, który premiuje unikanie ryzyka i odpowiedzialności.
Jak przekonywał, dobrze widać to choćby w spółkach Skarbu Państwa. Menedżer, który przychodzi do takiej instytucji, najpierw otacza się prawnikami i księgowymi, których podstawowym zadaniem nie jest szukanie rozwiązań, ale wskazywanie zagrożeń. Efekt bywa łatwy do przewidzenia: skoro każdy boi się odpowiedzialności, najbezpieczniej niczego nie robić. W takim modelu trudno prowadzić wielkie inwestycje i doprowadzać do końca projekty wymagające odwagi, długiego horyzontu i politycznej konsekwencji. Tym bardziej w państwie funkcjonującym w rytmie czteroletnich cykli wyborczych, które co chwilę zmieniają priorytety i ludzi.
Jednym z najmocniejszych fragmentów rozmowy była tak zwana teoria „brojlerów”. Świetlik porównał w niej polityków do postaci szybko hodowanych przez media na gwiazdy życia publicznego, a potem równie szybko zużywanych i odrzucanych. W tej logice lider nie jest trwałym uczestnikiem życia publicznego, ale produktem na określony moment. Ma przyciągnąć uwagę, spełnić swoją rolę, a potem zniknąć, gdy przestanie być potrzebny.
Na tym tle jako przykład postaci wymykającej się schematowi Świetlik wskazał Daniela Obajtka. Jego zdaniem to właśnie skłonność do ryzyka, silna ambicja i gotowość do podejmowania niepopularnych decyzji pozwoliły mu przełamać urzędniczy bezwład i doprowadzić do działań, których inni przez lata bali się nawet rozważać.
To była rozmowa o państwie, które coraz częściej grzęźnie we własnych procedurach, i o elitach, które bardziej boją się błędu niż braku decyzji. A także o tym, jaką cenę wszyscy za to płacimy.
Zapraszamy na premierę pełnej debaty Fundacji XBW z Wiktorem Świetlikiem dziś o godz. 19:00.
Oglądaj tutaj -> https://youtu.be/t4bjuGPe95k?si=wGHgTu1ugNX2r-aR