May el-Toukhy ze Złotym Lwem za najlepszy film na festiwalu w Wenecji
„Woman Unknown” May el-Toukhy zdobyła Złotego Lwa dla najlepszego filmu podczas sobotniej gali zamknięcia 83. festiwalu w Wenecji. Spośród 21 produkcji prezentowanych w konkursie głównym był to jedyny obraz wyreżyserowany przez kobietę.
Oprócz „Woman Unknown” o statuetkę ubiegały się m.in. „Bunker” Floriana Zellera, „Dziki Koń Dziewięć” Martina McDonagha, „Look Back” Hirokazu Koreedy oraz „It Will Happen Tonight” Nanniego Morettiego.
Wcześniej Srebrny Lew - Wielka Nagroda Jury trafił do „Możliwej miłości” Lee Chang-donga. To kolejna po „Historiach równoległych” Asghara Farhadiego część międzynarodowego cyklu inspirowanego „Dekalogiem” Krzysztofa Kieślowskiego, którego producentami zostali Maciej Musiał i zmarły w maju tego roku Krzysztof Piesiewicz.
W jury konkursu głównego zasiedli: amerykańska aktorka, reżyserka i scenarzystka Maggie Gyllenhaal (przewodnicząca), tunezyjska reżyserka i scenarzystka Kaouther Ben Hania, brytyjski kompozytor i instrumentalista Daniel Blumberg, francuski reżyser i scenarzysta Xavier Giannoli, włosko-amerykański teoretyk filmu, profesor nauk humanistycznych oraz filmoznawstwa i mediów na Uniwersytecie Yale Francesco Casetti, afgańska reżyserka Shahrbanoo Sadat oraz hongkoński reżyser i producent Johnnie To.
Źródło: Republika, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Błaszczak: wciskają nam nowy komunizm, tym razem z zachodu
Darmowa komunikacja, warzywomaty i fabryka dronów. To proponują kandydaci na prezydenta Krakowa
Zadał pytanie Annie Adamiak, sąd go skazał. Michał Jelonek zapowiada apelację