FBI upubliczniło raport w sprawie śmierci Cobaina. To zaledwie 10 stron
Po raz pierwszy FBI upubliczniło 10-stronicowy dokument dotyczący śmierci frontmana Nirvany Kurta Cobaina. Mimo że dokument nie jest zbyt długi, uznaje jednak fakt, że istnieją osoby podważające oficjalną wersję śmierci Cobaina przez samobójstwo.
Upubliczniony dokument odnosi się do dwóch listów, których autorzy powątpiewali w oficjalną wersję wydarzeń. W odpowiedzi na nie władze przyznały, że zachodzą pewne nieścisłości w materiale dowodowym, które wymagają dalszego śledztwa. Jednocześnie zaznaczono, że nie zachodzą przesłanki do wszczęcia postępowania przez agencję federalną i sprawa pozostaje w gestii lokalnej jurysdykcji.
Cobain pozostaje ikoną
Dokument zawiera również odniesienia do podejrzeń prywatnego detektywa Granta, który utrzymywał, że list znaleziony przy ciele Cobaina był w rzeczywistości pożegnaniem z fanami. I w tym wypadku FBI zauważa pewne nieścisłości w oficjalnej wersji wydarzeń.
Jak zaznacza serwis „Loudwire”, dokument FBI nie zawiera żadnych przełomowych odpowiedzi na nurtujące pytania, świadczy jednak o tym, że 25 lat po śmierci Kurt Cobain nadal pozostaje ikoną kultury, a jego twórczość wciąż oddziałuje na kolejne pokolenia muzyków i fanów.
Najnowsze
Marcin Hakiel po raz kolejny został ojcem! Zdradził imię córeczki
SPRAWDŹ TO!
Leon XIV wzywa Polaków do poszanowania prawa. Wcześniej w sprawie TK głos zabrali biskupi
„To nie jest państwo prawa, to państwo woli Tuska!” Mocne słowa Andrzeja Śliwki