Przejdź do treści
NBP W związku z nową falą dezinformacji Narodowy Bank Polski informuje, że w czwartek (9 kwietnia) niezrealizowany zysk na rezerwach złota w zasobach NBP wynosił 169 mld zł.
07:27 W. Brytania: Ponad 500 aresztowanych za sprzeciw wobec zakazu działalności Palestine Action
06:02 Polska: Obchody upamiętniające 86. rocznicę Zbrodni Katyńskiej rozpoczną się w niedzielę
06:01 Węgry: Rozpoczęło się głosowanie w wyborach parlamentarnych
05:32 Pakistan: Wiceprezydent USA J.D. Vance opuścił Islamabad po fiasku rozmów z Iranem
04:48 Iran: Prasa potwierdza, że w Islamabadzie nie osiągnięto porozumienia z USA
02:11 Finlandia: Na południu kraju został znaleziony rozbity dron nieznanego pochodzenia
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Nysie zaprasza na Mszę św. za Ofiary Tragedii Smoleńskiej i Zbrodni katyńskiej, 12 kwietnia, godz.12:00, w Bazylice Nyskiej
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Sochaczew zaprasza na spotkanie z Mariuszem Błaszczakiem i Maciejem Małeckim. 13 kwietnia, godz. 16:30 OSP Brochów, Brochów 25
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Toruniu zaprasza na spotkanie otwarte z posłami na Sejm Mariuszem Kałużnym oraz Michałem Kowalskim, 13 kwietnia, godz. 17.00, Restauracja Dwór Fijewo PTTK 21, Golub-Dobrzyń
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Sydney - Australia zaprasza na 11. Rajd Katyń 1940 – Smoleńsk 2010 – Australia Pamiętamy!, który odbędzie się w dniach 10–13 kwietnia; program i trasa rajdu dostępne są na stronie www.KlubyGP.pl
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Zielonej Górze zaprasza na otwarte spotkanie z europosłami Patrykiem Jakim i Tobiaszem Bocheńskim. 14 kwietnia (wtorek), godz. 18:00, aula C Uniwersytetu Zielonogórskiego, Aleja Wojska Polskiego 69, Zielona Góra
Wydarzenie NSZZ Solidarność zaprasza do Łodzi na protest przeciw zwolnieniom, drożyźnie i ubóstwu, przed Urzędem Wojewódzkim, 14 kwietnia, godz. 15.00, ul. Piotrkowska 104, Łódź
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim 14 kwietnia, godz. 18:00 Aula Solidarności ul. Łódzka 8/12, Częstochowa
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Bytomiu zaprasza z okazji Święta Chrztu Polski na uroczystą Mszę Św.za Ojczyznę, 14 kwietnia, godz. 18.00, Kościół Mariacki, Rynek, Bytom
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Ostrowiec Św. i poseł Andrzej Kryj zaprasza na spotkanie z Oskarem Kidą i Oskarem Szafarowiczem 14 kwietnia, godz. 17:30 Aula nr II ANS ul. Akademicka 12, Ostrowiec Św.
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem „Gazety Polskiej” zapraszają na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim, 14 kwietnia, godz. 18:00, Aula Solidarności, ul. Łódzka 8/12, Częstochowa

440 lat temu w Lublinie zmarł wielki polski poeta epoki renesansu Jan Kochanowski

Źródło: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Jan_Kochanowski_Kielce.jpg

Jak powiedziała Ewa Jezierska, przewodniczka miejska lubelskiego PTTK, czterysta czterdzieści lat temu w Lublinie zmarł Jan Kochanowski. Najprawdopodobniej dostał udaru mózgu. Pierwszy pogrzeb w obecności króla Stefana Batorego również miał miejsce w tym mieście. Wokół śmierci artysty pozostaje wciąż wiele zagadek.

Po raz pierwszy Jan Kochanowski przyjechał do Lublina jako 17-letni młodzieniec ze swoją mamą na rozprawę sądową, aby po śmierci ojca odebrać dług od złotnika Macieja Krajowskiego i aptekarza Macieja Lossa. „Po ukończeniu studiów w Akademii Krakowskiej i Uniwersytecie w Padwie marzył, aby dostać się na dwór króla Zygmunta II Augusta. W tym celu najpierw rozpoczął służbę dworską u Jana Firleja w Kocku. Była to kalwińska rodzina możnowładców” – wyjaśniła przewodniczka.

Jeździł też często do jego brata Mikołaja, który miał majątek w Dąbrowicy pod Lublinem. Zaś trzeciemu z braci, Andrzejowi, pożyczał znaczne sumy pieniędzy na rozbudowę zamku w Janowcu nad Wisłą. Łącznie było to 17 tys. 400 florenów. „Dla porównania za ponad 7 tys. florenów można było wtedy kupić na przykład 500 koni” – podała Jezierska.

Kochanowski poświęcił 14 wierszy i fraszek Firlejom, których chwalił za uczoność i męstwo. Szczególnie zaprzyjaźnił się z Mikołajem, synem Jana z Kocka.

W związku z nadaniem tytułu wojskiego sandomierskiego Kochanowski został ławnikiem w tzw. sądach rozjemczych przy godzeniu zwaśnionych stron. W Kazimierzu Dolnym brał m.in. udział w rozstrzygnięciu sporu o nieumyślne zabójstwo Barbary Kańskiej przez rajcę kazimierskiego Mikołaja Chachaja. Skazano go na pół roku więzienia w baszcie.

„Kochanowski był obecny w Lublinie podczas obrad sejmu unijnego w 1569 r. podczas którego doszło do zawarcia porozumienia między Polską a Litwą. Pełnił wtedy nadal funkcję jednego z sekretarzy króla Zygmunta II Augusta, choć nie znajdziemy jego żadnego podpisu na akcie unijnym” – sprecyzowała przewodniczka.

Kochanowski był świadkiem również drugiego hołdu pruskiego, który 19 lipca 1569 r. złożył polskiemu królowi Albrecht II Fryderyk Hohenzollern. To wydarzenie opisał w poemacie „Proporzec albo hołd pruski”.

W czasie podróży na Lubelszczyznę nawiązywał liczne przyjaźnie, m.in. z Jakubem Montaną, który mieszkał we wsi Dziesiąta. We fraszce pisał: „Pierwszą, wtórą i trzecią, czwartą wieś i piątą/ Szóstą także i siódmą, ósmą i dziewiątą/ Nie wiem, miły doktorze, w której masz krainie/ Jam tylko był w Dziesiątej, która przy Lublinie”.

Po osiedleniu się na stałe w Czarnolesie Kochanowski poświęcił się pracy pisarskiej. W sierpniu 1584 r. przyjechał do Lublina w związku ze śmiercią swojego szwagra Jakuba Podlodowskiego. Został on wysłany przez króla Stefana Batorego z tajną misją dyplomatyczną do Turcji, pod przykrywką zakupu koni do stajni królewskiej. Zginął tam w niewyjaśnionych okolicznościach.

W tym czasie w Lublinie obradował senat, na którym miał być król Stefan Batory. Miał on wyjaśnić sprawę śmierci szwagra poety, ale wskutek natłoku innych, ważniejszych spraw ten punkt programu został przełożony na inny czas. „Na wieść o tym Jan Kochanowski przejął się tak bardzo, że podobno dostał ataku apopleksji, czyli udaru mózgu” – przekazała przewodniczka. Miał wtedy 54 lat.

Dotychczas uważano, że poeta zmarł w izbie deputackiej w Trybunale Koronnym, gdzie miał obradować senat, ale obecnie badacze skłaniają się do wersji, że obrady odbywały się jednak na zamku.

„Kolejna wątpliwość dotyczy tego, czy Kochanowski zmarł od razu po ataku. Najbardziej prawdopodobne jest, że został przeniesiony do kamienicy swojego bliskiego przyjaciela Macieja Oczki przy rynku - i tam umiarł. Za datę jego śmierci uznaje się 22 sierpnia, bo taka widnieje na jego tablicy nagrobnej w kościele w Zwoleniu, gdzie ostatecznie spoczął Kochanowski” – podkreśliła Ewa Jezierska.

W uroczystościach pogrzebowych w Lublinie uczestniczył sam król Stefan Batory. Przez wiele lat uważano, że poeta został najpierw pochowany w kościele farnym pw. Michała Archanioła, bo Sebastian Klonowic pisał w żalach nagrobnych, że Kochanowski został pochowany w kościele, z którego roztaczał się widok na lubelski zamek.

„Taki widok roztacza się jednak z dwóch kościołów – farnego, jak i ojców dominikanów. Obecnie jesteśmy bliżsi wersji, że jednak był to ten drugi ze względu na to, że kościół farny był mieszczański, a szlachetnie urodzeni byli raczej chowani w kościołach zakonnych” – oceniła przewodniczka.

Drugi pogrzeb Kochanowskiego odbył się już w Zwoleniu i uczestniczyła w nim rodzina. Jednak nie ma jednoznacznej odpowiedzi, po jakim czasie to nastąpiło. Według niektórych informacji źródłowych, kondukt pogrzebowy wyruszył do Zwolenia już 24 sierpnia 1584 r. Inni badacze zaś podają, że szczątki przewieziono dopiero w 1610 r. do zbudowanej w tym roku kaplicy przez bratanka, sędziego ziemi lubelskiej Adama Kochanowskiego.

Pod koniec XVIII wieku księżna Izabella Czartoryska, która zbierała pamiątki narodowe, w tym szczątki znanych bohaterów, otrzymała od bibliofila Tadeusza Czackiego czaszkę, którą miał zabrać z krypty Kochanowskiego. Księżna włożyła ją do marmurowego sarkofagu i umieściła w Świątyni Sybilli w Puławach. Ostatecznie czaszka znalazła się w zbiorach Muzeum Czartoryskich w Krakowie.

Przewodniczka zapytana, czy faktycznie była to czaszka Jana Kochanowskiego wyjaśniła, że odpowiedź poznano w latach 80. XX wieku. Wtedy to rodzina postanowiła godnie pochować jego szczątki, które po upadku powstania listopadowego przeniesiono z krypty do wspólnego grobowca na cmentarzu. Ekspertyzy potwierdziły, że wśród nich były kości należące do 50-letniego mężczyzny i 2-letniej dziewczynki. „Tak więc mógł być to Kochanowski i jego córka Urszulka. Dodatkowo ekspertyza czaszki z Krakowa wykazała, że należała ona do kobiety. Wygląda więc na to, że Czacki pomylił się przy wyciąganiu czaszki z krypty” – oceniła przewodniczka.

Źródło: Republika, PAP

Wiadomości

Decydujące wybory na Węgrzech. Orban walczy o utrzymanie władzy [SZCZEGÓŁY]

Kto powinien być twarzą KO w wyborach?

Ks. prof. Dariusz Oko: polscy katolicy są głęboko zranieni i upokorzeni

Tego obawia się Orban. Scenariusz rumuński na Węgrzech?

Boris Johnson bije na alarm. Krytykuje Zachód za obojętność

Panika w turystycznej atrakcji. 30 osób nie żyje

AKTUALIZACJA

Vance po rozmowach: To gorsza wiadomość dla Teheranu

Dwa niszczyciele USA przepłynęły cieśninę Ormuz. Iran grozi

Rozmowy w Islamabadzie trwały 21 godzin. Taki efekt

Brutalny gwałt z użyciem pałki na 74-latce

Holandia: Dzień Matki dyskryminuje. Złoty Wiek - to rasizm

Strajki w Lufthansie. Odwołają loty do Polski

Tusk szuka rosyjskich wpływów. Jadczak wskazuje... Giertycha

Dyktatura ma przekonanie o swojej bezkarności. Tusk myśli podobnie

Chaos zamiast państwa. Wieczorni goście Republiki komentują kolejny atak władzy na TK

Najnowsze

Decydujące wybory na Węgrzech. Orban walczy o utrzymanie władzy [SZCZEGÓŁY]

Boris Johnson w strefie śmierci

Boris Johnson bije na alarm. Krytykuje Zachód za obojętność

Cytadela Laferriere

Panika w turystycznej atrakcji. 30 osób nie żyje

JD Vance

AKTUALIZACJA

Vance po rozmowach: To gorsza wiadomość dla Teheranu

dwa amerykańskie niszczyciele

Dwa niszczyciele USA przepłynęły cieśninę Ormuz. Iran grozi

Kto powinien być twarzą KO w wyborach?

Ks. prof. Dariusz Oko: polscy katolicy są głęboko zranieni i upokorzeni

Ursula von der Leyen

Tego obawia się Orban. Scenariusz rumuński na Węgrzech?