Przejdź do treści
W Republice Dziś o godz. 17:45 gościem programu "Miłosz Kłeczek W Ruchu" będzie Piotr Schab, rzecznik dyscyplinarny Sędziów Sądów Powszechnych
15:58 Waszyngton: USA nie przeprowadzą uderzenia na Iran w najbliższej przyszłości – podał w niedzielę „Wall Street Journal”
15:10 Małopolskie: Protest mieszkańców na zakopiance przeciwko budowie trasy S7
14:27 USA wysłały na Bliski Wschód samoloty wyspecjalizowane w poszukiwaniu zestrzelonych załóg
14:14 Szwajcaria: Zmarł nastolatek ranny w pożarze w Crans-Montanie, bilans ofiar wzrósł do 41
14:00 Niektóre szkoły w woj. warmińsko-mazurskim i podlaskim zawieszają zajęcia z powodu silnego mrozu
13:11 IMGW: W nocy do 29 st. C mrozu na północnym wschodzie kraju
12:13 Ukraina: Sześć osób rannych po ataku Rosji na szpital położniczy w Zaporożu
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP wynoszą 550 ton i mają wartość 276 mld złotych. W 2025 roku NBP był największym nabywcą złota spośród wszystkich banków centralnych na świecie.
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Toronto-GTA zaprasza na spotkanie online z dr. Oskarem Kidą z udziałem Pawła Piekarczyka, 1 lutego, g. 14, w Centrum Kultury Polskiej im. J. Pawła II w Mississauga
Wydarzenie Burmistrz Marcin Gortat, Salezjanie Czerwińska, Alicja Węgorzewska i Przyjaciele zapraszają na koncert charytatywny "Dla rodziny Chludzińskich, pomoc po pożarze" - 1 lutego godz. 18:00 Bazylika Zwiastowania NMP ul. Klasztorna 23, Czerwińsk nad Wisłą
Wydarzenia Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na koncert kolęd patriotycznych Pawła Piekarczyka: 1 lutego: Krosno Odrzańskie - g. 19, Wspólnota św. Tymoteusza, ul. Kresowa 258 A, Gubin
Wydarzenia Klub Gazety Polskiej w Garwolinie i Poseł Grzegorz Woźniak zapraszają na spotkanie z Prof. Przemysławem Czarnkiem, 3 lutego, g. 18 w CSiK, ul. Nadwodna 1, Garwolin
Ważne TV Republika numerem jeden na YouTube w styczniu. Konkurencja daleko w tyle. Szczegóły: tvrepublika.pl

440 lat temu w Lublinie zmarł wielki polski poeta epoki renesansu Jan Kochanowski

Źródło: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Jan_Kochanowski_Kielce.jpg

Jak powiedziała Ewa Jezierska, przewodniczka miejska lubelskiego PTTK, czterysta czterdzieści lat temu w Lublinie zmarł Jan Kochanowski. Najprawdopodobniej dostał udaru mózgu. Pierwszy pogrzeb w obecności króla Stefana Batorego również miał miejsce w tym mieście. Wokół śmierci artysty pozostaje wciąż wiele zagadek.

Po raz pierwszy Jan Kochanowski przyjechał do Lublina jako 17-letni młodzieniec ze swoją mamą na rozprawę sądową, aby po śmierci ojca odebrać dług od złotnika Macieja Krajowskiego i aptekarza Macieja Lossa. „Po ukończeniu studiów w Akademii Krakowskiej i Uniwersytecie w Padwie marzył, aby dostać się na dwór króla Zygmunta II Augusta. W tym celu najpierw rozpoczął służbę dworską u Jana Firleja w Kocku. Była to kalwińska rodzina możnowładców” – wyjaśniła przewodniczka.

Jeździł też często do jego brata Mikołaja, który miał majątek w Dąbrowicy pod Lublinem. Zaś trzeciemu z braci, Andrzejowi, pożyczał znaczne sumy pieniędzy na rozbudowę zamku w Janowcu nad Wisłą. Łącznie było to 17 tys. 400 florenów. „Dla porównania za ponad 7 tys. florenów można było wtedy kupić na przykład 500 koni” – podała Jezierska.

Kochanowski poświęcił 14 wierszy i fraszek Firlejom, których chwalił za uczoność i męstwo. Szczególnie zaprzyjaźnił się z Mikołajem, synem Jana z Kocka.

W związku z nadaniem tytułu wojskiego sandomierskiego Kochanowski został ławnikiem w tzw. sądach rozjemczych przy godzeniu zwaśnionych stron. W Kazimierzu Dolnym brał m.in. udział w rozstrzygnięciu sporu o nieumyślne zabójstwo Barbary Kańskiej przez rajcę kazimierskiego Mikołaja Chachaja. Skazano go na pół roku więzienia w baszcie.

„Kochanowski był obecny w Lublinie podczas obrad sejmu unijnego w 1569 r. podczas którego doszło do zawarcia porozumienia między Polską a Litwą. Pełnił wtedy nadal funkcję jednego z sekretarzy króla Zygmunta II Augusta, choć nie znajdziemy jego żadnego podpisu na akcie unijnym” – sprecyzowała przewodniczka.

Kochanowski był świadkiem również drugiego hołdu pruskiego, który 19 lipca 1569 r. złożył polskiemu królowi Albrecht II Fryderyk Hohenzollern. To wydarzenie opisał w poemacie „Proporzec albo hołd pruski”.

W czasie podróży na Lubelszczyznę nawiązywał liczne przyjaźnie, m.in. z Jakubem Montaną, który mieszkał we wsi Dziesiąta. We fraszce pisał: „Pierwszą, wtórą i trzecią, czwartą wieś i piątą/ Szóstą także i siódmą, ósmą i dziewiątą/ Nie wiem, miły doktorze, w której masz krainie/ Jam tylko był w Dziesiątej, która przy Lublinie”.

Po osiedleniu się na stałe w Czarnolesie Kochanowski poświęcił się pracy pisarskiej. W sierpniu 1584 r. przyjechał do Lublina w związku ze śmiercią swojego szwagra Jakuba Podlodowskiego. Został on wysłany przez króla Stefana Batorego z tajną misją dyplomatyczną do Turcji, pod przykrywką zakupu koni do stajni królewskiej. Zginął tam w niewyjaśnionych okolicznościach.

W tym czasie w Lublinie obradował senat, na którym miał być król Stefan Batory. Miał on wyjaśnić sprawę śmierci szwagra poety, ale wskutek natłoku innych, ważniejszych spraw ten punkt programu został przełożony na inny czas. „Na wieść o tym Jan Kochanowski przejął się tak bardzo, że podobno dostał ataku apopleksji, czyli udaru mózgu” – przekazała przewodniczka. Miał wtedy 54 lat.

Dotychczas uważano, że poeta zmarł w izbie deputackiej w Trybunale Koronnym, gdzie miał obradować senat, ale obecnie badacze skłaniają się do wersji, że obrady odbywały się jednak na zamku.

„Kolejna wątpliwość dotyczy tego, czy Kochanowski zmarł od razu po ataku. Najbardziej prawdopodobne jest, że został przeniesiony do kamienicy swojego bliskiego przyjaciela Macieja Oczki przy rynku - i tam umiarł. Za datę jego śmierci uznaje się 22 sierpnia, bo taka widnieje na jego tablicy nagrobnej w kościele w Zwoleniu, gdzie ostatecznie spoczął Kochanowski” – podkreśliła Ewa Jezierska.

W uroczystościach pogrzebowych w Lublinie uczestniczył sam król Stefan Batory. Przez wiele lat uważano, że poeta został najpierw pochowany w kościele farnym pw. Michała Archanioła, bo Sebastian Klonowic pisał w żalach nagrobnych, że Kochanowski został pochowany w kościele, z którego roztaczał się widok na lubelski zamek.

„Taki widok roztacza się jednak z dwóch kościołów – farnego, jak i ojców dominikanów. Obecnie jesteśmy bliżsi wersji, że jednak był to ten drugi ze względu na to, że kościół farny był mieszczański, a szlachetnie urodzeni byli raczej chowani w kościołach zakonnych” – oceniła przewodniczka.

Drugi pogrzeb Kochanowskiego odbył się już w Zwoleniu i uczestniczyła w nim rodzina. Jednak nie ma jednoznacznej odpowiedzi, po jakim czasie to nastąpiło. Według niektórych informacji źródłowych, kondukt pogrzebowy wyruszył do Zwolenia już 24 sierpnia 1584 r. Inni badacze zaś podają, że szczątki przewieziono dopiero w 1610 r. do zbudowanej w tym roku kaplicy przez bratanka, sędziego ziemi lubelskiej Adama Kochanowskiego.

Pod koniec XVIII wieku księżna Izabella Czartoryska, która zbierała pamiątki narodowe, w tym szczątki znanych bohaterów, otrzymała od bibliofila Tadeusza Czackiego czaszkę, którą miał zabrać z krypty Kochanowskiego. Księżna włożyła ją do marmurowego sarkofagu i umieściła w Świątyni Sybilli w Puławach. Ostatecznie czaszka znalazła się w zbiorach Muzeum Czartoryskich w Krakowie.

Przewodniczka zapytana, czy faktycznie była to czaszka Jana Kochanowskiego wyjaśniła, że odpowiedź poznano w latach 80. XX wieku. Wtedy to rodzina postanowiła godnie pochować jego szczątki, które po upadku powstania listopadowego przeniesiono z krypty do wspólnego grobowca na cmentarzu. Ekspertyzy potwierdziły, że wśród nich były kości należące do 50-letniego mężczyzny i 2-letniej dziewczynki. „Tak więc mógł być to Kochanowski i jego córka Urszulka. Dodatkowo ekspertyza czaszki z Krakowa wykazała, że należała ona do kobiety. Wygląda więc na to, że Czacki pomylił się przy wyciąganiu czaszki z krypty” – oceniła przewodniczka.

Źródło: Republika, PAP

Wiadomości

Europoseł KO studzi nadzieje Polski 2050 ws. stanowiska wicepremiera

Biskupi Kuby wzywają reżim do reform i ostrzegają przed załamaniem państwa

Bogucki: weto prezydenta działa i chroni Polaków przed złym prawem

Przewodnicząca KRS: wszczyna się śledztwa na zasadzie „może coś znajdziemy”

Wyniki sondażu są jasne: 80 proc. chce zakazu sprzedaży alkoholu

Osiem osób zginęło a 26 zostało rannych w wypadku autokaru w mieście Antalya!

Zrzucili maski: przy pomocy imigrantów chcą zdobyć władzę na zawsze

Kompromitacja Tuska. Hołownia wygrał. Odlot Zielińskiej i Palikota, skandal w TVP

Czy Polska 2050 wyjdzie z koalicji? Czarnek: jesteśmy gotowi na każdy scenariusz

HIT DNIA

SZOK! Do tego migranci doprowadzili szkoły na Zachodzie. Matecki pokazał WIDEO

Zybertowicz: Hołownia zawiódł jako lider, ale zatrzymał załamanie demokracji

Alcaraz pokonał Djokovicia w finale Australian Open

TRZEBA ZOBACZYĆ!

TV Republika numerem jeden na YouTube w styczniu. Konkurencja daleko w tyle [LICZBY]

SPRAWDŹ TO!

Nowy szef Polski 2050. Hennig-Kloska zabrała głos po porażce

USA i Chiny rozdają karty. Dlaczego Europa przegrywa globalny wyścig technologiczny?

Najnowsze

Europoseł KO studzi nadzieje Polski 2050 ws. stanowiska wicepremiera

Wyniki sondażu są jasne: 80 proc. chce zakazu sprzedaży alkoholu

Osiem osób zginęło a 26 zostało rannych w wypadku autokaru w mieście Antalya!

Zrzucili maski: przy pomocy imigrantów chcą zdobyć władzę na zawsze

Kompromitacja Tuska. Hołownia wygrał. Odlot Zielińskiej i Palikota, skandal w TVP

Biskupi Kuby wzywają reżim do reform i ostrzegają przed załamaniem państwa

Bogucki: weto prezydenta działa i chroni Polaków przed złym prawem

Przewodnicząca KRS: wszczyna się śledztwa na zasadzie „może coś znajdziemy”